Jesteś tu: Relacje z remontów

Remont małej łazienki – relacja czytelniczki

Od pewnego czasu myślałam o remoncie łazienki. Słyszałam na ten temat bardzo wiele, że to duże koszty, fachowcy nieuczciwi, a projekt łazienki na zamówienie, to prawie tyle samo co całe jej wyposażenie. Miałam już dość patrzenia na kafelki, które z mężem kładliśmy jeszcze w okresie PRL-u. Sanitariaty też aż proszą się o wymianę. Dziś wszystko można kupić a my mieszkaliśmy, jakby czas się zatrzymał. Uzbieraliśmy trochę grosza, planowaliśmy zmienić samochód, ale zdecydowałam, że zajmiemy się najpierw łazienką.

Kalkulatory Budowlane przypominają, że koszty remontu łazienki można obliczyć na przeznaczonym dla tego pomieszczenia kalkulatorze.

opublikowano: 8 maja 2013
Ocena: 5,0/5 (głosów 1)

Niezbyt trudne początki

Bateria łazienkowa umocowana na umywalce z lustrem - source: sxc.huWiadomo, zaczęliśmy od poszukiwania ekipy. Najlepiej jest popytać znajomych. Nam faktycznie się udało! Znaleźliśmy dwóch panów, którzy mają małą firmę remontową. Wydawało się, że można im zaufać, jednak mąż postanowił, że zakupy, będzie robił sam, włącznie z chemią budowlaną, jak gips, kleje itp. Nie chciałam też dawać żadnej zaliczki, zanim nie zaczną czegokolwiek robić. Ile się słyszy, że fachowcy zdemolowali ścianę i więcej już nie przyszli.

Ustaliliśmy że łazienka nie będzie zbyt wystawna. Miało być czysto i ładnie, a poza tym wszystko nowe. Pojechaliśmy do marketu budowlanego kupić potrzebne materiały. Najpierw oczywiście kafelki. Wybrałam niedrogie płytki w kolorze beżowym. Na podłogę trochę ciemniejsze. Sprzedawca doradzał, że najmodniejsze są albo bardzo duże, albo całkiem małe. Ostatecznie kupiłam te w standardowym rozmiarze 30x30 cm, byle niedrogo. Kosztowały ok. 350 zł.

Nowy sanitariat

Nasza łazienka nie jest duża – ma 5 m2, ale mimo wszystko mamy wygospodarowane miejsce na wannę. Zdecydowaliśmy się na jej wymianę. Wybrałam jedną z tańszych – taką za 350 zł. Sprzedawca chciał usilnie sprzedać nam droższy model, podobno bardziej trwały i łatwiejszy w czyszczeniu, ale uznaliśmy, że za dodatkowych 300 zł nie warto.

Łazienka przed remontem nie wyglądała zbyt dobrze - source: imageafterDodatkowo zakupiliśmy umywalkę - jeden z tańszych modeli sprzedawanych w pakiecie z szafką. Kosztowała kolejne 350 zł. WC kompakt wraz z deską kosztował kolejne 240 zł. To nam w zupełności wystarczy, chcemy w końcu urządzić niedrogą i przytulną łazienkę, a nie pałacową łaźnię.

Miało być przecież tylko czysto. Można powiedzieć, że koszt remontu łazienki nie był jakiś bardzo duży, bo ok 2.000 zł - zmieściliśmy się w naszych przewidywaniach. Potrzebne nam były jeszcze meble. Ze względu na to, że nasza łazienka ma bardzo małą powierzchnię, wybraliśmy tylko słupek z szufladami i półkami w ciemnym kolorze. Jej koszt to kolejne 400 zł.

Robocizna kosztuje najwięcej

Najdroższa była jednak robocizna. Koszt położenia płytek to 450 zł, montaż wanny i reszty sanitariatów to kolejne 250 zł. Najbardziej zaskoczyła nas konieczność wymiany kanalizacji, tego nie planowaliśmy. Wszystkie rury należało wymienić, były zbyt stare i nie można było ryzykować, że za kilka lat będziemy znowu kuć ściany.

Całkowity koszt remontu był wysoki, ale podobno i tak zapłaciliśmy niewiele. Słyszałam o fachowcach, którzy za robociznę życzą sobie ogromne pieniądze. My na szczęście trafiliśmy na tańszych, robocizna wyniosła nas w sumie 2.200 zł, a materiały i wyposażenie ok. 2.000 zł. W sumie 4.200 zł za wszystko. Trzeba jednak przyznać, że celowaliśmy raczej w najtańsze produkty.

Zespół Kalkulatorów Budowlanych przypomina, że koszty remontu łazienki można obliczyć bezpłatnie klikając w ten link.

, 21 kwietnia 2016
Zaloguj się aby dodać komentarz

Zaloguj


Jeżeli jeszcze nie masz konta, zarejestruj się bezpłatnie.
Ta strona korzysta z plików cookies.

Więcej informacji znajdziesz w polityce cookies.


Zamknij