Jesteś tu: Drzewa i inne rośliny

Zamiokulkas zamiolistny - porady ogrodnicze

Nazwa "zamiokulkas zamiolistny" brzmi bardzo egzotycznie, trochę jak czarodziejskie zaklęcie. Aż trudno uwierzyć, że pod tym mianem kryje się wszystkim bardzo dobrze znana roślina. Można ją spotkać niemal w każdym banku, u fryzjera, w wielu restauracjach. Ma tak małe wymagania, że wybiera się go do wielu punktów usługowych. To najlepsza roślina dla początkujących miłośników ogrodnictwa. Dowiedz się, jak uprawiać kwiat zamiokulkas w mieszkaniu.

Dużo ciekawych informacji na temat różnych roślin ogrodowych znajdziesz w tych materiałach.

opublikowano: 20 grudnia 2016
Ocena: 4,5/5 (głosów 4)

Zamioculcas zamiifolia – pochodzenie i charakterystyka

Zamiokulkas zamiolistny (łac. Zamioculcas zamiifolia) to roślina pochodząca z południowo-wschodniej Afryki, gdzie pojawiają się na sawannach i w wilgotnych lasach tropikalnych. To rośliny doniczkowe z rodziny obrazkowatych, która swoją popularność zawdzięcza niezwykłej wytrzymałości. Upowszechniła się zaledwie jakieś 15 lat temu i przez ten czas podbiła serca Europejczyków. Jest doceniany ze względu na grube, mięsiste liście, kwitnienie w mieszkaniu zdarza się niezwykle rzadko.

Roślina jest ozdobna przez cały rok. Wyglądem może przypominać trochę paproć, trochę palmę. Najczęściej składa się z bardzo licznych liści wyrastających w doniczce z podziemnego kłącza. Młoda roślina ma około 15-20 cm wysokości, jednak po kilku latach długość pojedynczych liści może osiągnąć nawet 100 cm. Szybko się rozrasta i często zajmuje bardzo dużo miejsca, warto się na to przygotować zawczasu.

Kwiat zamiokulkas wytwarza długie liście o mięsistych ogonkach, wokół których wyrastają naprzeciwlegle pary podłużno-eliptycznych, skórzastych listków, których długość może wynosić nawet 15 cm. Każdy liść wytwarza od 4 do 8 par listków, które są rozmieszczone raczej rzadko. Ich kolor najczęściej jest ciemnozielony, chociaż przyrosty tegoroczne bardzo długo utrzymują jasny, intensywny odcień. Co ciekawe, odcięte pojedyncze listki są zdolne do ukorzenienia się i wytworzenia bulwy, co oznacza w praktyce, że roślina może się rozmnażać za ich pomocą. Nowe przyrosty pojawiają się w okresie od kwietnia do końca września.

Niezbyt często mamy okazję widywać kwiat zamia. Kwitnienie w warunkach mieszkaniowych zdarza się bowiem niezwykle rzadko i najczęściej jest wyrazem uznania rośliny dla swojego właściciela i odpłaceniem za bardzo troskliwą opiekę. Jednak nie oznacza to, że nasze starania zawsze sprawią, że roślina zakwitnie. I tak naprawdę zamiolistny zamiokulkas jest atrakcyjny i bez kwiatów, bo te nie są szczególnie ładne. Jest to najczęściej pojedyncza kolba o długości około 5 cm, która pojawia się między liśćmi. Jej wierzchnia część pokryta jest kwiatami żeńskimi, górna – męskimi. Jeżeli jej nie zetniemy, wytworzy się owocostan zbudowany z licznych jagód.

Kwiat zamia jest dostępny w każdej kwiaciarni, często pojawia się także w zwykłych marketach. Najczęściej sadzonka jest niewielka – składa się z kilku liści, które nie przekraczają 20-25 cm. Jej cena może wahać się w granicach 8-15 zł. Jeżeli jednak marzy ci się zakupienie większego okazu, musisz zainwestować trochę więcej. Wieloletni zamiolistny zamiokulkas, który osiąga ponad metr często kupowany jest do biur i różnych miejsc usługowych jako ozdoba. Wtedy cena może wynosić nawet około 150 złotych. Oczywiście, cena jest zależna także od miejsca kupowania – bezpośrednio od hodowcy bądź na giełdzie nawet duże okazy są nieco tańsze.

Zamiokulkas

Sadzenie i doniczka do zamiokulkasa

Kwiat zamia to jedna z najmniej wymagających roślin, także pod względem stanowiska. W zasadzie można ustawić ją wszędzie, byle nie w największym słońcu. Dobrze czuje się w cieniu, równie dobrze znosi lekkie nasłonecznienie. Z powodzeniem można uprawiać ją w łazience lub na korytarzu, na którym nie ma okna, chociaż jej wzrost może być wtedy nieco spowolniony. Ważne jednak, by zapewnić mu ciepło, chociaż w domu nie jest to trudne. Odpowiednia temperatura dla zamiokulkasa to 22-25 stopni Celsjusza.

Jedną z ważniejszych czynności, od których zależy powodzenie uprawy jest sadzenie, a właściwie przesadzanie. Istotną kwestią jest także doniczka do zamiokulkasa. Najważniejszy jest jej rozmiar – powinna być tylko niewiele większa od poprzedniej. Zamiokulkas zamiolistny lubi mieć ciasno, dopóki nie wypełni pojemnika korzeniami, nie będzie wytwarzał nowych liści. Dodatkowo na dnie doniczki powinna znajdować się warstwa drenażu, by woda była dobrze odprowadzana. Doniczka do zamiokulkasa powinna być także ceramiczna lub drewniana. W plastikowych czuje się trochę gorzej, jednak nie znaczy to, że się w niej nie uda. Właśnie doniczka do zamiokulkasa z tworzywa sztucznego powinna mieć na dnie warstwę drenażu, jest często wybierana, zwłaszcza, że kryterium wyboru jest tutaj często cena.

Przesadzanie rośliny powinno odbywać się wiosną lub pod koniec lata. Najlepiej robić to co roku, jeżeli jednak kwiat zamia jest już duży, można ograniczyć zabieg co dwa lata. Przygotowana doniczka do zamiokulkasa powinna być wysypana standardową ziemią do kwiatów.

Zamiokulkas zamiolistny – podlewanie

Kwiat zamiokulkas jest sukulentem i jak to one, pobiera wodę i przechowuje ją w liściach. Dzięki temu może wytrzymać bez podlewania nawet dwa miesiące. A jednak podlewanie jest dość istotne. Najważniejsze jest to, żeby roślina nie była przelana. Jej korzenie nie powinny stać w wodzie. Żeby tak się nie stało, warto wywiercić otwory na dnie doniczki. Odpowiednio przygotowana doniczka do zamiokulkasa powinna także zawierać warstwę drenażu, co powinno skutecznie zapobiec przelaniu.

Podlewanie powinno być zatem umiarkowanie intensywne i obfite. Wystarczy robić je co 10 dni. Co ciekawe, to jedna z niewielu roślin, u których podlewanie w nadmiarze prowadzi do... uschnięcia. A przynajmniej tak to wygląda, bo liście wtedy szybko żółkną. W okresie od kwietnia do września wodę warto uzupełnić o nawóz do zielonych kwiatów doniczkowych. Na rynku są dostępne także nawozy przeznaczone dla tej rośliny.

Kwiat zamiokulkas – rozmnażanie w domu krok po kroku

Rozmnażanie zamiokulkasa nie jest trudne. Można to zrobić na kilka sposobów, jednak w przypadku niektórych będzie to wymagało dużo cierpliwości. Najszybciej oczywiście udaje to, kiedy przeprowadzamy przesadzanie, można podzielić podziemne kłącza i po prostu stworzyć kilka różnych roślin.

Kwiat zamiokulkas może być jednak rozmnażany w domu jeszcze na wiele innych sposobów. Udaje się to z liści i listków. Te pierwsze trzeba obciąć tuż nad ziemią i na jakiś czas wstawić do wazonu wypełnionego wodą. Aby przyspieszyć cały proces warto zanurzyć go także na jakiś czas w ukorzeniaczu. Kiedy pojawią się korzonki i maleńka bulwka, można przesadzić go do ziemi. Obcięte listki natomiast można wsadzić bezpośrednio do doniczki wypełnionej ziemią do kwiatów. Podlewa się je tak jak dorosłą roślinę, jednak nie powinno się jej nawozić. W obu przypadkach trzeba uzbroić się w cierpliwość.

Listki mogą dość długo wytwarzać bulwę, ale prawdziwie długie oczekiwanie jest na pierwszy nowy pęd. Trzeba je także obserwować – jeżeli zżółkną, niestety trzeba je wyrzucić. Żeby kwiat zamiokulkas mógł rozwijać się pod ziemią, musi przeprowadzać fotosyntezę, a to jest możliwe tylko wtedy, gdy liść jest zielony. Rozmnażanie tym sposobem może potrwać nawet 1,5-2 lata, chociaż czasami jest znacznie krótsze. To jednak niewielka cena w porównaniu do radości, że cały zabieg się udał.

Teoretycznie roślinę można pozyskać także z nasion, w praktyce jest to jednak trudne. Kwiat zamia rzadko pojawia się w tej formie w sklepach, więc nasiona trzeba pobrać od własnej rośliny, jej kwitnienie zdarza się bardzo rzadko. Jak większość kwiatów z rodziny obrazkowatych, zamiolistny zamiokulkas kwitnie bardzo niechętnie. Jeżeli już się to zdarzy, kwitnienie jest raczej niezależne od pory roku. Kwiat zamiokulkasa nie wygląda najlepiej, więc nie ma sensu się o to starać – tylko osłabi roślinę, więc cena za jego uzyskanie jest dość wysoka.

Choroby i możliwe problemy w uprawie

Kwiat zamiokulkas jest tak wytrzymały, że zapracował sobie na miano "żelaznej rośliny", jednak czasami zdarza się, że dotknie go jakaś choroba lub inny problem w uprawie. Choroby są najczęściej wynikiem błędów w uprawie i to błędów bardzo poważnych.

Roślina najczęściej choruje w przypadku, kiedy zbyt obficie ją podlewamy i stoi w chłodzie. Kwiat zamia najczęściej dotykają go choroby na które narażona jest praktycznie wszystkie rośliny doniczkowe – zgnilizny różnego typu i fytoftoroza. Te pierwsze można wyleczyć różnymi preparatami, zwłaszcza dopóki porażona część nie jest duża. Ich cena nie jest wysoka, warto więc zakupić je od razu. W przypadku tej drugiej przypadłości roślinę trzeba niestety szybko wyrzucić. Łatwo ją rozpoznać, bo porażona roślina wtedy wytwarza nieprzyjemny zapach, podobny do woni, jaką wydzielają zepsute ryby.

Znacznie rzadziej zdarza się, że kwiat zamiokulkas zostanie zaatakowany przez szkodniki, chociaż czasami problemem są nicienie. Te drobne żyjątka atakują korzenie i rozwijają się w podłożu. Można zarazić sadzonkę przesadzając ją o zakażonej gleby.

Zaloguj się aby dodać komentarz

Zaloguj


Jeżeli jeszcze nie masz konta, zarejestruj się bezpłatnie.

Tematy związane z tym artykułem:

Znajdź firmę budowlaną

Artykuły łazienkowe

Ta strona korzysta z plików cookies.

Więcej informacji znajdziesz w polityce cookies.


Zamknij