Warszawa straci pierwsze miejsce. W Hiszpanii powstaje najwyższy apartamentowiec w UE

Warszawska Złota 44 od lat nosiła tytuł najwyższego budynku mieszkalnego w Unii Europejskiej — teraz ten rekord przejdzie do historii, bo w hiszpańskim Benidormie wyrasta właśnie 230-metrowy kolos, który przebije polski wieżowiec o 38 metrów i 12 kondygnacji.
- Złota 44 traci tron
- Co rośnie w Benidormie?
- Fundamenty ważące tyle co 8,5 wieży Eiffla
- Co to oznacza dla Warszawy?
Złota 44 traci tron
Złota 44 to jeden z najbardziej rozpoznawalnych budynków w Polsce. Zaprojektowany przez Daniela Libeskinda wieżowiec od lat wyróżnia się nie tylko charakterystyczną sylwetką, ale też rekordem wysokości w kategorii budynków mieszkalnych na terenie Unii Europejskiej.
To jednak niedługo się zmieni. W nadmorskim Benidormie na wybrzeżu Costa Blanca trwa budowa TM Tower — apartamentowca, który osiągnie 230 metrów wysokości i liczyć będzie 64 piętra. Polska dominacja dobiegnie końca.

Co rośnie w Benidormie?
TM Tower powstaje tuż przy plaży Poniente — jednej z najbardziej znanych plaż na Costa Blanca. Benidorm to miasto, które już dziś słynie z gęstej zabudowy i wysokościowców wyrastających wprost nad Morzem Śródziemnym, a nowy wieżowiec ma stać się jego nowym symbolem.
Projektanci inspirowali się wyglądem morskiego koralowca, dlatego bryła budynku nawiązuje do organicznych form spotykanych pod wodą. W środku zaplanowano 260 mieszkań oraz ponad 10 000 metrów kwadratowych części wspólnych. Mieszkańcy będą mogli korzystać z podgrzewanych basenów, stref relaksu, obiektów sportowych, prywatnej sali kinowej oraz sky baru ulokowanego na najwyższym piętrze. Ukończenie całej inwestycji zaplanowane jest na lato 2028 roku.
Fundamenty ważące tyle co 8,5 wieży Eiffla
Deweloper poinformował właśnie o zakończeniu jednego z kluczowych etapów budowy — wykonania fundamentów, które mają utrzymać konstrukcję ważącą około 85 000 ton. Dla porównania inwestor wskazuje, że to mniej więcej tyle, co osiem i pół wieży Eiffla albo blisko 200 dużych samolotów pasażerskich.
Prace pod ziemią okazały się wyjątkowo skomplikowane — wykonano 355 pali fundamentowych sięgających nawet 16 metrów w głąb gruntu, a łączna długość odwiertów przekroczyła 3,5 kilometra. Do budowy podstawy zużyto tysiące metrów sześciennych betonu i setki ton stali. Koszt samego etapu fundamentów wyniósł około 2 milionów euro. Teraz inwestycja wchodzi w najbardziej widowiskową fazę — budowę części nadziemnej, podczas której sylwetka TM Tower zacznie dominować nad panoramą Benidormu.
Co to oznacza dla Warszawy?
Złota 44 nie zniknie z mapy i nie straci uroku — ale straci tytuł, który przez lata definiował jej wyjątkowość w skali europejskiej. TM Tower to przypomnienie, że rynek luksusowych apartamentowców w południowej Europie rządzi się własnymi prawami: słońce, morze i prestiżowa lokalizacja przyciągają inwestorów gotowych finansować projekty na rekordową skalę. Kiedy w 2028 roku na szczycie nowego wieżowca otworzy się sky bar z widokiem na Morze Śródziemne, Warszawa będzie mogła jedynie patrzeć na zmianę warty.