Kupili tanio mieszkanie w wielkiej płycie. Po kilku miesiącach wyszła na jaw kosztowna prawda

Chociaż mieszkanie w bloku z wielkiej płyty często przyciąga niższą ceną, jego zakup wymaga większej ostrożności niż nabycie lokalu w nowej inwestycji. Badania i analiza techniczna budynków z wielkiej płyty pokazują, że mogą one służyć przez wiele dekad, znacznie dłużej niż początkowo przewidywano. Nie oznacza to jednak, że każdy budynek i każde mieszkanie są pozbawione problemów. Trwałość żelbetu, stan połączeń płyt, wentylacja, akustyka, problemy z wilgocią czy też kondycja balkonów – wszystko to wpływa na komfort życia i przyszłe potencjalne koszty.
- Ukryte pułapki mieszkań w wielkiej płycie
- Trwałość bloków z wielkiej płyty: fakty i mity
- Problemy z balkonami w wielkiej płycie
- Wpływ wymiany okien na zdrowie budynku
- Niechciani lokatorzy: ukryte trudności mieszkania
Ukryte pułapki mieszkań w wielkiej płycie
Gdy pan Michał natknął się na ogłoszenie o mieszkaniu w bloku z wielkiej płyty – trzecie piętro, blisko centrum, dwupokojowe i po remoncie – był pewny, że to świetna okazja. Nic dziwnego, ponieważ niższa cena przyciąga wielu nabywców, gdyż mieszkania w wielkiej płycie mogą być nawet o 10–20% tańsze niż przeciętna cena rynkowa w okolicy.
W jego przypadku sprzedający zachwalał nowo wymienione podłogi i odmalowane ściany, a blok z zewnątrz sprawiał wrażenie docieplonego. Dopiero po kilku miesiącach ujawniły się problemy, które na pierwszy rzut oka były niewidoczne.
Zimą ogrzewanie okazało się znacznie droższe, a w rogach zaczął pojawiać się grzyb, a sąsiedzi skarżyli się na ciągłe zawilgocenia i zimne ściany. Dopiero rozmowa w spółdzielni uświadomiła mu, że przed budynkiem są planowane kosztowne i długotrwałe remonty.

Trwałość bloków z wielkiej płyty: fakty i mity
W opinii publicznej wielka płyta jest często opisywana jako budownictwo o krótkiej trwałości. Jednakże badania i analizy wskazują wyraźnie, że budynki z wielkiej płyty, pomimo projektowania początkowo na 40–60 lat, mogą istnieć co najmniej 100, a nawet 120 lat, o ile są regularnie poddawane przeglądom i modernizacjom. Konstrukcje z żelbetu same w sobie nie są zagrożeniem, lecz staje się nim brak właściwej konserwacji.
Najbardziej podatne na uszkodzenia są miejsca łączenia płyt, ponieważ to właśnie tam przez dziesięciolecia mogły przenikać woda i wilgoć, prowadząc na przykład do korozji. Specjaliści podkreślają, że większość tych usterek można usuwać i wzmacniać, ale należy mieć na uwadze, że wspólnota będzie musiała pokryć koszty takich prac.

Problemy z balkonami w wielkiej płycie
Wielka płyta często zmaga się z kłopotami związanymi z balkonami. Są one wystawione na działanie deszczu, a woda przedostająca się w szczeliny między warstwami płyt przyspiesza proces korozji. Według badań Instytutu Techniki Budowlanej to właśnie połączenia między warstwami elewacyjnymi a nośnymi mogą ulegać najszybszemu zniszczeniu.
Podczas oglądania mieszkania warto więc zwrócić uwagę na balkony sąsiadów – czy balustrady są zardzewiałe, czy widać pęknięcia, czy pod spodem odpadają kawałki betonu, lub czy cokolwiek budzi wątpliwości.

Wpływ wymiany okien na zdrowie budynku
Wielu właścicieli uszczelnia okna, zastępując starą stolarkę. Jednak wcześniej nieszczelności okienne były… częścią systemu wentylacyjnego. Oznacza to, że przy wymianie okien bez instalacji nawiewników budynek zaczyna się dusić, a wilgoć skrapla się w narożnikach – określa się to jako syndrom chorego budynku.
Konsekwencją mogą być wilgoć, zapach stęchlizny i grzyb. W wielu sytuacjach wymiana okien bez unowocześnienia wentylacji wiąże się z dodatkowymi kosztami, zwłaszcza w starszych blokach, które nie posiadały wentylacji mechanicznej.
Podczas oglądania mieszkania warto szczególną uwagę zwrócić na kuchnię, łazienkę i narożniki pomieszczeń oraz ewentualną wilgoć na płaskich powierzchniach, takich jak okna – tam najczęściej występuje problem i najłatwiej go zauważyć.
Niechciani lokatorzy: ukryte trudności mieszkania
Chociaż kwestie techniczne związane z budową czy montażem można przewidzieć, w blokach z wielkiej płyty – oraz innych – istnieją także takie trudności, które rzadko są uwzględniane w ogłoszeniach, a które mogą rzeczywiście skomplikować życie lokatorów.
Jednym z najbardziej uciążliwych problemów są ataki robactwa, takich jak pluskwy, które potrafią rozprzestrzenić się w całym pionie, a nawet w kilku klatkach schodowych. Wystarczy jedno zaniedbane mieszkanie, by owady przeniknęły przez szczeliny, piony instalacyjne i dylatacje. W praktyce wygląda to tak, że nawet jeżeli właściciel przeprowadzi kilka profesjonalnych zabiegów dezynsekcji w swoim mieszkaniu, problem może powracać.
Tego typu sytuacje mogą trwać latami, gdyż skuteczne rozwiązanie wymaga działań całej wspólnoty, a często współpracy wszystkich lokatorów pionu. Dlatego warto – zanim zdecydujemy się na zakup – w miarę możliwości, porozmawiać z sąsiadami o takich problemach.
Ten artykuł odnosi się do subiektywnych wrażeń i ocen osób, które podzieliły się swoimi doświadczeniami związanymi z mieszkaniem w lokalach mieszkalnych z tzw. "wielkiej płyty" i nie ma na celu deprecjonowania budynków z "wielkiej płyty" jako takich. Redakcja serwisu nie ocenia w nim wad i zalet budynków z "wielkiej płyty" w porównaniu do budynków budowanych w oparciu o aktualnie stosowane technologie budowlane, a jedynie przedstawia indywidualne historie i opinie części społeczeństwa na temat tych bloków.