Ten błąd przy ociepleniu podnosi rachunki nawet o 30%. Fachowcy wciąż go robią

Gruba warstwa styropianu albo wełny nie wystarczy, by w domu było ciepło. O kosztach ogrzewania budynku bardzo często decydują detale. Zobacz, o czym często zapominają ekipy budowlane – z pozoru drobne błędy mogą sprawić, że nasze rachunki za ogrzewanie będą aż o kilkadziesiąt procent wyższe.
- Niewidoczny problem – czym właściwie są mostki cieplne?
- Proste błędy, które podnoszą rachunki za ogrzewanie
- Kiedy warto zdecydować się na badanie kamerą termowizyjną?
- O czym trzeba pamiętać podczas ocieplania budynku?
Niewidoczny problem – czym właściwie są mostki cieplne?
Pan Marcin zdecydował, że samodzielnie ociepli swój dom. Pomagał mu jedynie kolega, który nie ma większego doświadczenia w podobnych pracach. Mężczyźni zastosowali grubą warstwę styropianu, licząc na to, że dzięki solidnej warstwie izolacji koszty ogrzewania domu wyraźnie spadną. Tak się jednak nie stało. Choć sama inwestycja pochłonęła kilkanaście tysięcy złotych, to miesięczne koszty ogrzewania zmalały nieznacznie.
Największym koszmarem właścicieli domów są tak zwane mostki termiczne, czyli miejsca w przegrodach budynku, gdzie izolacja jest przerwana lub wyraźnie osłabiona. To właśnie przez te niepozorne punkty z budynku ucieka najwięcej ciepła. Wyraźne straty energii przekładają się na wysokość rachunków za ogrzewanie. Pan Marcin popełnił popularny błąd – ocieplił ściany, ale zapomniał, że mostki termiczne najczęściej powstają w miejscach połączeń elementów konstrukcyjnych, czyli na przykład pomiędzy ścianą a stropem, przy balkonie, a przede wszystkim w okolicach wieńców i nadproży.
Okazuje się, że nawet pojedyncze mostki cieplne mogą obniżyć skuteczność całej warstwy termoizolacyjnej. Im więcej takich przerw, tym wyższe będą rachunki za ogrzewanie budynku – czasem straty ciepła sięgają nawet kilkudziesięciu procent.
Proste błędy, które podnoszą rachunki za ogrzewanie
Inwestorzy najczęściej zapominają o tym, że niektóre elementy konstrukcyjne wymagają specjalnego ocieplenia. Chodzi na przykład o wieniec stropowy i nadproże, które zazwyczaj wykonuje się z żelbetu. Jeśli takie punkty nie zostaną odpowiednio zaizolowane, w ich pobliżu może powstać liniowy mostek cieplny.
Problem pojawia się w momencie, gdy ekipa budowlana skupia się tylko na płaskich powierzchniach, a pomija detale. Jeśli warstwie termoizolacyjnej brakuje ciągłości, temperatura w budynku będzie się szybko obniżać. Przez takie niedopatrzenia rachunki za ogrzewanie mogą być zdecydowanie wyższe, niż zakładano – czasem jest to nawet o 30% więcej niż przy izolacji pozbawionej mostków termicznych.

Kiedy warto zdecydować się na badanie kamerą termowizyjną?
Najlepszym sposobem, by przekonać się, czy izolacja posiada mostki cieplne, jest zlecenie badania z wykorzystaniem kamery termowizyjnej. To urządzenie wskazuje różnicę temperatur na powierzchni ścian i pozwala szybko zidentyfikować miejsca, które odpowiadają za ucieczkę ciepła z budynku.
Analiza zdjęć termowizyjnych zazwyczaj wskazuje, że najchłodniejsze pasy budynku to właśnie nadproża oraz wieńce. Niewystarczająca lub niedokładnie wykonana termoizolacja to poważny problem. Jeśli energia cieplna ucieka liniowo, a nie tylko przez jeden punkt, to koszty naprawy ocieplenia mogą okazać się dość wysokie.
Niestety, wielu właścicieli domów nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wiele ciepła ucieka z ich budynku. To problem, którego nie widać gołym okiem. W wykryciu nieprawidłowości pomoże badanie termowizyjne, jednak nie wszyscy mieszkańcy decydują się na sprawdzenie temperatury w okolicy przegród.
O czym trzeba pamiętać podczas ocieplania budynku?
Czy grubsza warstwa ocieplenia rozwiąże problem mostków cieplnych? Okazuje się, że nie jest to najlepsze rozwiązanie. Dodatkowa partia styropianu nie wystarczy, by zniwelować straty ciepła generowane przez mostki termiczne. Takie przerwy w izolacji powinny zwrócić uwagę mieszkańców, bo na wychłodzonej ścianie zdecydowanie częściej dochodzi do skraplania wilgoci, co po pewnym czasie może doprowadzić do rozwoju niebezpiecznej pleśni. Podczas ocieplania budynku należy pamiętać nie tylko o odpowiedniej grubości warstwy izolacyjnej, ale przede wszystkim o zachowaniu ciągłości ocieplenia.
Mostki cieplne pojawiające się w okolicy wieńców i nadproży to dość popularny problem, ale bywa on trudny do zidentyfikowania. Domownicy z pewnością nie powinni ignorować lekkiego zawilgocenia w okolicy tych elementów, bo to poważny sygnał alarmowy. Mimo że mostki cieplne pozostają niewidoczne gołym okiem, to szczególnie w sezonie grzewczym wpływają na koszty ogrzewania budynku, a także na komfort domowników.