Włączyli kilka urządzeń naraz i wysiadł prąd. Instalacje w tych blokach już nie wytrzymują

Bloki z wielkiej płyty od lat budzą emocje wśród mieszkańców i ekspertów. Choć często pojawiają się obawy dotyczące trwałości samej konstrukcji, w praktyce największym problemem okazują się zupełnie inne elementy budynków. W wielu blokach najszybciej starzeją się instalacje – przede wszystkim elektryczne oraz piony wodno-kanalizacyjne. W części budynków mają one już ponad 40–50 lat, a ich stan techniczny coraz częściej wymaga kosztownych modernizacji. Spółdzielnie mieszkaniowe przyznają, że awarie instalacji należą dziś do najczęstszych problemów w starszych blokach.
- Instalacje elektryczne z lat 70. nie były przygotowane na dzisiejsze zużycie prądu
- Najczęstsze awarie instalacji elektrycznej w starych blokach
- Piony wodno-kanalizacyjne też mają ograniczoną żywotność
- Najczęstsze awarie instalacji wodno-kanalizacyjnej
- Ile kosztuje modernizacja instalacji w bloku?
- Problem dotyczy milionów mieszkań w Polsce
- Konstrukcja przetrwa dłużej niż instalacje
Instalacje elektryczne z lat 70. nie były przygotowane na dzisiejsze zużycie prądu
W wielu blokach z wielkiej płyty nadal funkcjonują instalacje elektryczne wykonane w latach 70. i 80. ubiegłego wieku. W tamtym czasie standardy były zupełnie inne niż dziś. Mieszkania wyposażone były w znacznie mniej urządzeń elektrycznych, a zapotrzebowanie na energię było wielokrotnie mniejsze.
Typowa instalacja z tamtego okresu opierała się na aluminiowych przewodach i niewielkiej liczbie obwodów. W wielu mieszkaniach jeden obwód obsługiwał kilka pomieszczeń jednocześnie. Dziś w tych samych lokalach pracują płyty indukcyjne, zmywarki, klimatyzatory, komputery czy ładowarki do wielu urządzeń.
To powoduje, że stare instalacje często są przeciążone. W efekcie przewody mogą się przegrzewać, a zabezpieczenia elektryczne wyłączają się znacznie częściej niż kiedyś. W wielu blokach modernizacja instalacji elektrycznej staje się koniecznością, a nie tylko kwestią komfortu.
Najczęstsze awarie instalacji elektrycznej w starych blokach
Administratorzy budynków wskazują kilka problemów, które regularnie pojawiają się w blokach z wielkiej płyty. Jednym z nich jest przegrzewanie się aluminiowych przewodów, które z czasem tracą swoje właściwości i stają się bardziej podatne na uszkodzenia.
Częstym zjawiskiem są także przepalające się bezpieczniki lub problemy z instalacją przy podłączaniu nowych urządzeń o dużej mocy. W niektórych mieszkaniach mieszkańcy skarżą się również na spadki napięcia.
Najpoważniejszym zagrożeniem są jednak zwarcia instalacji elektrycznej. W skrajnych przypadkach mogą one prowadzić do pożarów w mieszkaniach lub na klatkach schodowych. Dlatego elektrycy podkreślają, że instalacje starsze niż 40 lat powinny być stopniowo wymieniane.

Piony wodno-kanalizacyjne też mają ograniczoną żywotność
Drugim elementem infrastruktury, który w blokach starzeje się szczególnie szybko, są piony wodno-kanalizacyjne. W wielu budynkach wykonano je ze stali lub żeliwa, które z czasem ulegają korozji.
Rury przez lata zarastają osadami i kamieniem, co zmniejsza ich przepustowość. Zdarza się także, że ściany rur stają się coraz cieńsze i bardziej podatne na pęknięcia.
W efekcie w starszych blokach coraz częściej dochodzi do przecieków lub awarii instalacji kanalizacyjnej. Niekiedy kończy się to zalaniem kilku mieszkań jednocześnie, szczególnie gdy uszkodzeniu ulegnie pion przebiegający przez kilka kondygnacji.
Najczęstsze awarie instalacji wodno-kanalizacyjnej
Administracje budynków wskazują, że typowe problemy to przede wszystkim nieszczelności starych rur oraz pęknięcia instalacji. W wielu przypadkach awarie pojawiają się w miejscach łączeń lub na fragmentach rur najbardziej narażonych na korozję.
Częstym problemem są również zatory w kanalizacji. W starszych instalacjach rury mają mniejszą średnicę niż w nowoczesnych systemach, a ich wnętrze bywa częściowo zarośnięte osadami.
Takie awarie bywają bardzo uciążliwe dla mieszkańców, ponieważ naprawa pionów wymaga często rozkuwania ścian w wielu mieszkaniach jednocześnie.
Ile kosztuje modernizacja instalacji w bloku?
Wymiana instalacji w blokach z wielkiej płyty to jedno z najdroższych przedsięwzięć remontowych dla spółdzielni mieszkaniowych. Koszty zależą od wielkości budynku, liczby mieszkań oraz zakresu prac.
Modernizacja instalacji elektrycznej w jednym mieszkaniu może kosztować od kilku do nawet kilkunastu tysięcy złotych. Jeśli wymiana obejmuje również piony i instalacje na klatkach schodowych, całkowity koszt dla budynku może sięgać setek tysięcy złotych.
Podobnie wygląda sytuacja z pionami wodno-kanalizacyjnymi. Wymiana instalacji w całym budynku często oznacza wydatek liczony w setkach tysięcy złotych, a w większych blokach nawet ponad milion złotych.
Problem dotyczy milionów mieszkań w Polsce
Według różnych szacunków w Polsce wciąż funkcjonuje kilka milionów mieszkań w blokach z wielkiej płyty. Większość z nich powstała między latami 60. a 80., co oznacza, że instalacje w wielu budynkach osiągają już kres swojej projektowanej żywotności.
Spółdzielnie mieszkaniowe od kilku lat coraz częściej planują kompleksowe modernizacje instalacji. W wielu przypadkach remonty są jednak rozkładane na etapy, ponieważ jednorazowe koszty byłyby zbyt dużym obciążeniem dla mieszkańców.
Eksperci podkreślają, że w najbliższych latach liczba takich inwestycji będzie rosła. Instalacje w blokach z wielkiej płyty to dziś jeden z najważniejszych elementów wymagających modernizacji.
Konstrukcja przetrwa dłużej niż instalacje
Specjaliści zajmujący się budownictwem wielorodzinnym zwracają uwagę, że same konstrukcje bloków z wielkiej płyty często pozostają w dobrym stanie technicznym. Problemy pojawiają się przede wszystkim w instalacjach, które zużywają się znacznie szybciej niż elementy konstrukcyjne budynku.
Dlatego modernizacja instalacji elektrycznych oraz wodno-kanalizacyjnych jest dziś jednym z kluczowych wyzwań dla spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych. W wielu budynkach to właśnie od tych remontów zależy bezpieczeństwo i komfort mieszkańców.