36 cm zamiast 24 cm? Ta „lepsza” decyzja może być zwykłą stratą pieniędzy

Grubszy bloczek z betonu komórkowego powinien lepiej chronić wnętrza budynku przed utratą ciepła – przynajmniej w teorii. W praktyce bywa różnie. Tłumaczymy, dlaczego inwestor nie powinien kierować się wyłącznie grubością przegrody – sprawdź, co najmocniej wpływa na termoizolacyjność ścian.
- Czy grubość betonu komórkowego decyduje o stopniu izolacji?
- Umiar się opłaca – kiedy lepiej postawić na cieńszą ścianę?
- Jakie bloczki najlepiej nadają się do budowy ścian jednowarstwowych?
- Nadgorliwi inwestorzy popełniają kosztowne błędy
Czy grubość betonu komórkowego decyduje o stopniu izolacji?
Beton komórkowy jest materiałem o porowatej strukturze i dobrych właściwościach termoizolacyjnych. Bloczki wykonane z takiego betonu są traktowane jako część konstrukcji budynku, ale mogą też stanowić uzupełnienie dla warstw izolacji. Przewodność cieplna materiału, określana parametrem lambda, w przypadku betonu komórkowego wynosi około 0,135–0,170 W/(m·K).
Jeden z popularnych producentów betonu komórkowego informuje, że bloczki klasy 600 o obliczeniowej lambdzie 0,170 W/(m·K) w ścianie o grubości 24 cm uzyskują współczynnik przenikania ciepła U na poziomie około 0,64 W/(m²·K), natomiast przy grubości 36 cm wartość ta spada do około 0,44 W/(m²·K). W przypadku cieplejszej klasy 500 jest to 0,52 W/(m²·K) dla 24-centymetrowej przegrody i 0,36 W/(m²·K) przy 36 cm.
Zgodnie z najnowszymi wymogami maksymalny współczynnik U dla ścian zewnętrznych w pomieszczeniach ogrzewanych do temperatury co najmniej 16°C wynosi 0,20 W/(m²·K). Oznacza to, że nawet grubsza przegroda z betonu komórkowego może wymagać dodatkowej izolacji.
Umiar się opłaca – kiedy lepiej postawić na cieńszą ścianę?
Betonowe bloczki o grubości 24 cm często są wykorzystywane do budowy ścian dwuwarstwowych. Pierwsza warstwa to konstrukcja budynku, a druga to ocieplenie w postaci styropianu lub innego materiału termoizolacyjnego. Okazuje się, że wielu inwestorów niepotrzebnie przepłaca za budowę grubej przegrody, bo przy 24 cm betonu komórkowego wystarczy zaledwie 13–18 cm styropianu, by uzyskać U na poziomie poniżej 0,17 W/(m²·K).
W przypadku ścian dwuwarstwowych korzystanie z grubszych betonowych bloczków może nie mieć uzasadnienia ekonomicznego. Chociaż kilkanaście centymetrów więcej przyczyni się do nieznacznej poprawy parametru przenikalności ciepła, to identyczny efekt możemy osiągnąć przy użyciu odpowiednio dobranej warstwy termoizolacyjnej.
Oczywiście nie należy z góry wykluczać większych bloczków. Wpływ na naszą decyzję powinien mieć m.in. projekt domu oraz obliczenia wykonane przez konstruktora i specjalistę od charakterystyki energetycznej budynku.

Jakie bloczki najlepiej nadają się do budowy ścian jednowarstwowych?
Grubszy beton komórkowy jest wykorzystywany przede wszystkim w sytuacji, gdy inwestorowi zależy na ścianach jednowarstwowych. W takim przypadku betonowa warstwa będzie odpowiadać zarówno za przenoszenie obciążenia, jak i zatrzymywanie ciepła.
Inwestor będzie musiał wybrać taki beton komórkowy, który charakteryzuje się bardzo niską lambdą. Będzie to dla niego parametr kluczowy – sama grubość przegrody schodzi na dalszy plan, jednak warto pamiętać, że im większa warstwa betonu, tym lepsze ocieplenie.
Producenci betonu komórkowego zazwyczaj zalecają stosowanie cieńszych, na przykład 24-centymetrowych bloczków do budowy ścian dwuwarstwowych. W przypadku ścian jednowarstwowych rekomendowane są cieplejsze odmiany tego materiału. Niektóre z nich mają nawet 36–42 cm.
Nadgorliwi inwestorzy popełniają kosztowne błędy
Zakup grubszych bloczków betonowych tylko po to, by dodatkowo ocieplić ścianę dwuwarstwową, zazwyczaj nie ma większego sensu i jest uważany za zwykłą stratę pieniędzy. W ten sposób podwyższamy kwotę inwestycji, ale też zabieramy cenną przestrzeń we wnętrzu budynku lub zwiększamy gabaryty domu. Z drugiej strony betonowa ściana o grubości 36,5 cm może być bardzo dobrym rozwiązaniem, jeśli wybieramy specjalny beton komórkowy o niskiej gęstości i chcemy zrezygnować z osobnej warstwy styropianu czy wełny.
Jeśli inwestor nie wie, jaką grubość bloczków wybrać, to w pierwszej kolejności powinien sprawdzić ich lambdę oraz obliczyć wartość współczynnika U dla całej projektowanej ściany. Dzięki temu dość szybko można się dowiedzieć, która opcja opłaci się w konkretnym przypadku.
Zarówno 24-centymetrowe, jak i zdecydowanie grubsze ściany z betonu komórkowego znajdują zastosowanie we współczesnym budownictwie. Trzeba jednak pamiętać, by przy wyborze grubości przegrody kierować się przede wszystkim zaleceniami projektanta oraz kwestiami ekonomicznymi.