Te materiały budowlane zaczną drożeć. Eksperci wskazują, gdzie mogą się pojawić niedobory w 2026

Po lekkim uspokojeniu cen w 2025 roku inwestorzy nabrali nadziei, że rok 2026 przywita nas stabilizacją, a nawet deflacją. Eksperci studzą jednak nadmierny optymizm i ostrzegają, że już za kilka miesięcy ceny wybranych materiałów budowlanych poszybują w górę. Zobacz, jakie grupy towarów niebawem będą kosztować więcej i dowiedz się, czy istnieje szansa na długookresową stabilizację cen.
- Pozorna równowaga na rynku materiałów budowlanych
- Problemy z dostępnością drewna. Nie warto zwlekać!
- Materiały budowlane coraz tańsze – czy ten trend utrzyma się w 2026 roku?
- Czy inwestorzy powinni poczekać na spadek cen?
Pozorna równowaga na rynku materiałów budowlanych
Branża budowlana od lat zmaga się z drastycznymi podwyżkami cen materiałów budowlanych, jednak minione miesiące pod tym względem nie należały do najgorszych. Sytuacja inwestorów wydaje się dziś całkiem korzystna. Ceny materiałów w ujęciu rocznym spadły o niespełna jeden procent w niektórych kategoriach. Według danych z października 2025 roku rynek wreszcie wkracza w fazę stabilizacji.
Niestety, wystarczy wgłębić się w temat, by zauważyć, że mamy do czynienia ze stabilizacją selektywną. Tylko wybrane grupy produktów tanieją lub utrzymują stałą cenę. Niektóre materiały budowlane z miesiąca na miesiąc kosztują coraz więcej. W wybranych segmentach mamy do czynienia z silną presją, która może doprowadzić do skoku cen na początku 2026 roku. Na rynku wciąż panuje spora niepewność, dlatego inwestorzy nie powinni czekać z zakupami.
Problemy z dostępnością drewna. Nie warto zwlekać!
Największym zmartwieniem osób planujących budowę domu niezmiennie jest koszt drewna oraz płyt OSB. Ceny w tej grupie materiałów w 2025 roku notowały wyraźny wzrost. Podwyżki w ujęciu rocznym dla tej kategorii wynoszą aż 11%.
Drewno jest surowcem bazowym niemal w każdym projekcie budowlanym. Rosnące ceny tego materiału będą się przekładać na wyższe koszty inwestycji. Jeśli dynamika podwyżek wciąż będzie tak silna, w przyszłym roku zapłacimy więcej za budowę dachu, stropu, a także za prace wykończeniowe.
Wysoki popyt na materiały drewnopochodne sprawia, że ceny tego surowca mogą wzrosnąć jeszcze bardziej – takie ryzyko pojawi się na przykład w przypadku poprawy koniunktury na rynku budowlanym. Warto kupować drewno do budowy domu już teraz – raczej nie powinniśmy się spodziewać, że w 2026 roku ceny tego surowca spadną.

Materiały budowlane coraz tańsze – czy ten trend utrzyma się w 2026 roku?
Przeciwwagą dla drożejącego drewna są materiały izolacyjne i wykończeniowe, które w 2025 roku zanotowały wyraźny spadek cenowy. Izolacje termiczne potaniały niemal o 4%, z kolei ceny izolacji wodochronnych, materiałów wykończeniowych i elementów elektryki spadły o około 3%. Obniżki mogą wynikać z chwilowego spadku popytu, a zarazem są wynikiem stopniowego wyrównywania cen po okresie drastycznych podwyżek.
W 2026 roku ceny materiałów budowlanych należących do wspomnianych segmentów mogą jeszcze trochę spaść lub wkroczyć w fazę stabilizacji. Nie będą to jednak znaczne obniżki, które w wyraźny sposób wpłyną na koszt inwestycji.
Pesymiści uważają, że ożywienie popytu w 2026 roku może wpłynąć na wzrost cen materiałów izolacyjnych i wykończeniowych. W przyszłym roku liczba nowych inwestycji budowlanych prawdopodobnie będzie większa, bo poprawia się dostępność kredytów. Duża liczba rozpoczętych budów doprowadzi do szybkiego wyczerpania nadwyżek magazynowych, a w takim przypadku inwestorzy mogą zapomnieć o obniżkach.
Czy inwestorzy powinni poczekać na spadek cen?
Eksperci twierdzą, że 2026 rok nie przyniesie ani gwałtownego załamania, ani nagłego wzrostu cen materiałów budowlanych. Rynek wchodzi w fazę względnej stabilizacji, a tempo zmian cen powinno być zbliżone do inflacji bazowej. W szerokim ujęciu ceny materiałów budowlanych nie będą się mocno zmieniać, jednak nie wyklucza to zawirowań w niektórych segmentach rynku.
Największą niewiadomą pozostaje liczba nowych inwestycji w 2026 roku. Ewentualne obniżki stóp procentowych zwiększą dostępność kredytów i wpłyną pozytywnie na zdolność zakupową gospodarstw domowych. To z kolei może przełożyć się na większe zainteresowanie budową domów i zakupem mieszkań. Większy popyt z pewnością wpłynie na podwyżkę cen materiałów budowlanych.
Inwestorzy, którzy planują realizację projektów budowlanych w 2026 roku, powinni działać strategicznie. Nie ma co zwlekać z zakupem materiałów najbardziej wrażliwych na wahania cenowe, takich jak drewno i płyty OSB. Z resztą zakupów można jeszcze poczekać, jednak eksperci nie zapowiadają żadnych wyraźnych obniżek.