Przez ten błąd w tysiącach polskich domów pojawia się pleśń. Wciąż go powtarzają

Wykonanie termoizolacji domu wpływa pozytywnie na zachowanie komfortu cieplnego w pomieszczeniach, a jednocześnie ogranicza wydatki na ogrzewanie. Jednak czasami zdarza się, że po ociepleniu, w domu pojawia się nadmierna wilgotność. Z początku uwagę zwracają tylko zaparowane okna, jednak z czasem mogą pojawiać się wilgotne plamy na ścianach, a nawet pleśń i grzyb. To najczęstszy efekt błędów popełnianych na etapie termoizolacji.
- Nadmierna wilgoć w domu po ociepleniu ścian – z czego wynika problem?
- Najczęstsze błędy przy termoizolacji domów jednorodzinnych
- Pleśń na ścianach – efekt nieprawidłowej termoizolacji ścian
- Ocieplony dom bez wilgoci – jak uzyskać optymalny efekt?
Nadmierna wilgoć w domu po ociepleniu ścian – z czego wynika problem?
Wykonanie ocieplenia przegród zewnętrznych budynku przynosi wiele korzyści, ale jednocześnie sprawia, że dom staje się jeszcze szczelniejszy niż wcześniej. Z pozoru to ogromny atut, jednak z drugiej strony, również pewne utrudnienie dla odprowadzania wilgoci.
Para wodna, która wcześniej wydobywała się przez nieszczelności budynku, po jego ociepleniu zostaje zamknięta w pomieszczeniach. Wilgoć jest stałym elementem użytkowania każdego pomieszczenia. Duże ilości wilgoci powstają przy okazji gotowania, kąpieli, ale nawet i prania, suszenia włosów czy oddychania domowników.
Dlatego tak ważne jest, aby wraz z ociepleniem budynku zapewnić prawidłową wentylację. Dzięki temu powietrze w pomieszczeniach jest stale świeże, a wilgoć znajduje swoje ujście. Brak dostatecznej wentylacji sprawia, że wilgoć zaczyna się kumulować na oknach, a później w ścianach.
Najczęstsze błędy przy termoizolacji domów jednorodzinnych
Prawidłowe wykonanie termoizolacji przegród zewnętrznych budynku zapewnia mieszkańcom komfort cieplny, zmniejsza rachunki za ogrzewanie, ale i pozwala na odprowadzenie wilgoci i zużytego powietrza z pomieszczeń. Niektóre błędy wykonane na etapie izolacji mogą wpływać na ograniczenie komfortu użytkowego pomieszczeń oraz na szybkie zawilgocenie wnętrz.
Najpowszechniejszym błędem montażowym jest brak precyzji. Pozostawienie szczelin pomiędzy płytami styropianu lub wełny mineralnej prowadzi do pojawienia się tak zwanych mostków termicznych. Są to miejsca, w których izolacja nie działa w sposób właściwy lub nie ma jej w ogóle. Brak ciągłości materiału termoizolacyjnego sprawia, że fragment ścian jest znacznie chłodniejszy niż reszta. To tak zwany mostek termiczny, który zwiększa zapotrzebowanie budynku na energię grzewczą. Co więcej, zimne ściany bez izolacji wywołują zjawisko skraplania się pary wodnej, która w konsekwencji może wywoływać miejscowe wykwity pleśni.
Czasem problemem jest też sam wybór materiału termoizolacyjnego. Dlatego warto zaplanować izolacje ścian zgodnie ze specyfiką konstrukcji budynku. Odpowiednie rozplanowanie prac i wybór odpowiedniego materiału izolacyjnego może pomóc w uniknięciu trudnych do naprawy mankamentów.
Bardzo ważną, choć niekiedy pomijaną kwestią jest też stan ścian przed ociepleniem. Niektórzy wykonawcy nie zwracają na to żadnej uwagi. W konsekwencji niektóre ściany zostają ocieplone, pomimo, że są nadmiernie zawilgocone. W praktyce oznacza to zamknięcie pary wodnej w ścianie. Problem nie jest widoczny natychmiast i na ogół ujawnia się dopiero w sezonie grzewczym. Zawilgocone ściany muszą oddać wilgoć do środka pomieszczeń. W efekcie może dochodzić do rozwoju grzybów i pleśni.
Pleśń na ścianach – efekt nieprawidłowej termoizolacji ścian
Jak już wcześniej wspomnieliśmy, mostki termiczne zwiększają ryzyko pojawienia się pleśni na ścianach. Grzyb i pleśń bardzo szybko namnażają się, jeśli zapewnimy im sprzyjające warunki. Są nimi podwyższony poziom wilgoci, niedostateczna cyrkulacja powietrza i chłodna powierzchnia. Wszystkie te warunki mogą pojawiać się przy niewłaściwie wykonanej termoizolacji przegród zewnętrznych, połączonej z niedostateczną wentylacją.
Pojawienie się grzybów i pleśni po ociepleniu budynku wymaga czasu. Problem na ogół powstaje już przy pierwszym sezonie grzewczym. Najpierw na ścianach pojawiają się drobne, czarne kropki. Najczęściej umiejscowione w narożach, za meblami lub przy samym suficie. Z czasem czarne kropki zaczynają się rozrastać, tworząc nieestetyczne, ciemne place.
Grzyb i pleśń na ścianach stają się poważnym problemem. Nie chodzi tylko o estetykę pomieszczenia, ale głównie o zdrowie domowników. Zarodniki pleśni unoszą się w powietrzu. U osób wrażliwych powodują bóle głowy, pogorszenie samopoczucia, alergie, a nawet problemy z oddychaniem. Dlatego problem należy usunąć natychmiast po jego zidentyfikowaniu. Rozwinięta pleśń, która weszła już w ścianę może wymagać całkowitego wykucia tynku.

Ocieplony dom bez wilgoci – jak uzyskać optymalny efekt?
Termoizolacja budynku powinna być starannie przemyślana, a plan całościowy. Nie wystarczy jedynie wykonać dokładnego ocieplenia. Równie ważne będzie zapewnienie ujścia pary wodnej. Każdy budynek, w tym ten ocieplony musi posiadać wydajną wentylację.
Zadaniem wentylacji jest odprowadzanie pary wodnej, ale i dwutlenku węgla z pomieszczeń. W starszych budynkach na ogół wykonuje się wentylację grawitacyjną. W nowszych coraz większą popularnością cieszy się wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła. Niezależnie, którą z nich posiadamy w budynku, warto zapewnić jej odpowiednie działanie
Z pomocą przychodzi też regularne wietrzenie pomieszczeń. Warto pamiętać o nim nie tylko w porze letniej, ale i zimowej. Krótkie, ale intensywne przewietrzenie pomieszczeń pozwala na szybką wymianę powietrza na świeże, bez efektu wychładzania pomieszczenia. Taka metoda jest znacznie skuteczniejsza niż długotrwałe uchylenie okna.