Miał skomplikowany dach i bał się długiego remontu. Fachowcy uwinęli się w kilka godzin

Ocieplenie skosów poddasza często kojarzy się z wielogodzinnymi pracami i bałaganem. Tymczasem dziś niektóre ekipy potrafią wykonać większość prac zaledwie w ciągu jednego dnia. Przekonał się o tym Mariusz, którego najbardziej zaskoczył fakt, że ekipa skończyła natrysk pianki PUR w ciągu jednego dnia. Szybkość prac robiła wrażenie, ale na tym nie koniec atutów wynikających z zastosowania nowoczesnych metod ocieplania budynków.
- Natrysk pianki PUR zamiast docinania wełny mineralnej
- Dlaczego natrysk pianki PUR trwa krócej niż układanie wełny?
- Pianka PUR czy tradycyjna wełna mineralna?
Natrysk pianki PUR zamiast docinania wełny mineralnej
Mariusz nie przypadkowo zdecydował się na ocieplenie pianką PUR. Jego poddasze użytkowe posiada wiele trudnodostępnych miejsc, a wielospadowy dach utrudnia prace. W przypadku wełny mineralnej konieczne byłoby docinanie materiału i odpowiednie dopasowanie do wszystkich zakamarków.
Tymczasem ekipa od ocieplania przyjechała z agregatem, wężami i odzieżą ochronną. Natrysk pianki trwał kilka godzin, a materiał szczelnie przykrył powierzchnię pod dachem. Największym zaskoczeniem dla Mariusza było samo tempo wykonywania prac. W przypadku jego dachu, izolacja z wełny trwałaby znacznie dłużej.
Choć pianka PUR jest bardzo wygodna w aplikacji, wymaga odpowiedniego przygotowania powierzchni. Przed rozpoczęciem prac fachowy ocenili stan dachu, sprawdzili wilgotność podłoża i przygotowali miejsce natrysku. Ważnym punktem prac było także zabezpieczenie poddasza. Ekipa wykonała wszystkie prace od A do Z, co było dla Mariusza ważnym atutem.
Dlaczego natrysk pianki PUR trwa krócej niż układanie wełny?
Szybkość wykonania izolacji z pianki PUR polega głównie na sposobie aplikacji. W przypadku tradycyjnego ocieplania wełną mineralną, wykonawca musi zmierzyć przestrzenie między krokwiami, dociąć materiał, dopasować go do wszystkich nierówności i ułożyć. Pośpiech nie jest wskazany, bowiem błędy na etapie montażu wełny mogą prowadzić do pozostawienia szczelin. W przypadku aplikacji pianki PUR nie trzeba docinać elementów ani obawiać się o brak ciągłości warstwy izolacyjnej.
Pianka PUR nadaje się do aplikacji na różnych dachach. Najczęściej stosuje się ją na poddaszach z licznymi załamaniami dachu, oknami połaciowymi czy skomplikowaną więźbą. Im więcej skosów, załamań i trudnodostępnych miejsc, tym trudniejsza staje się izolacja wełną mineralną. Pianka PUR wnika w trudnodostępne szczeliny, a przy prawidłowej aplikacji szczelnie izoluje wszystkie powierzchnie.
Mariusz przewidywał, że izolacja jego poddasza zajmie przynajmniej kilka dni. Wykonanie głównych prac zaledwie w jeden dzień było dla niego dość zaskakujące. Trzeba przy tym podkreślić, że przygotowanie pomieszczeń, zabezpieczenie instalacji i kontrola podłoża były wykonane wcześniej. Dzięki temu fachowcy mogli wykonać właściwe ocieplenie w bardzo szybkim tempie.

Pianka PUR czy tradycyjna wełna mineralna?
Mariusz wybrał aplikację pianki PUR ze względu na skomplikowany kształt swojego dachu. Szybkość wykonywania prac była dla niego ważnym atutem. Jednak nie powinno to być jedyne kryterium wyboru. Zarówno pianka PUR, jak i wełna mineralna mogą być wydajnymi izolatorami termicznymi. Materiały różnią się od siebie sposobem aplikacji, właściwościami, ale i wymaganiami.
Wełna mineralna to materiał dobrze znany ekipom wykonawców. Dzięki szerokiej dostępności, można dobrać materiał o odpowiednich parametrach termoizolacyjnych i akustycznych. Wełna to też produkt niepalny, który zwiększa bezpieczeństwo użytkowe. Montaż wymaga staranności, jednak wełna świetnie sprawdza się na poddaszach o prostych kształtach.
Pianka PUR minimalizuje ryzyko pojawienia się mostków termicznych i stopniowo zyskuje popularność. Jest szczególnie polecana przy dachach o bardziej skomplikowanych kształtach. Cena tego typu izolacji może być nieco wyższa w porównaniu z tradycyjną wełną mineralną, jednak dokładne kalkulacje zależą od indywidualnych parametrów inwestycji.