Te elementy domu pożerają fortunę. Rezygnując z nich, oszczędzisz dziesiątki tysięcy

Inwestorzy planujący budowę domu często marzą o unikalnej bryle budynku. Niestety, każde udogodnienie oznacza dodatkowe koszty nie tylko na etapie budowy, ale też większe wydatki już po przeprowadzce. Coraz więcej Polaków rezygnuje z balkonów, wykuszy czy piwnicy. Dlaczego w niektórych przypadkach lepiej postawić na prostą bryłę budynku?
- Nadszedł czas na proste projekty – Polacy stawiają na minimalizm
- Dlaczego budowa balkonu i wykuszy wiąże się z dodatkowymi kosztami?
- Czy warto budować dom z piwnicą?
- Prostota, czyli najlepszy sposób na obniżenie wydatków
Nadszedł czas na proste projekty – Polacy stawiają na minimalizm
Budynki o prostej bryle zyskują na popularności nie tylko dzięki modzie na minimalizm. Natalia i Kuba właśnie planują budowę swojego domu, ale wciąż nie mogą się zdecydować na konkretny projekt. Mężczyzna jest przekonany, że najlepiej postawić na oszczędną prostotę, z kolei jego żona marzy o dużym balkonie oraz salonie z wykuszem.
Decydując się na urozmaicenie bryły w postaci balkonu, wykuszy czy piwnicy, musimy liczyć się z koniecznością budowy droższych fundamentów i specjalnej izolacji. To dodatkowe elementy konstrukcji, które znacząco wpływają na podwyższenie kosztów inwestycji. Dom o prostej bryle jest zdecydowanie tańszy w budowie. Rezygnując z dodatkowych załamań ścian, obniżamy koszty robocizny i minimalizujemy ryzyko błędów wykonawczych. Przy minimalistycznym domu zazwyczaj pojawia się także prosty dach dwuspadowy, który bywa nawet o 10–20% tańszy od swojego wielospadowego odpowiednika.
Warto pamiętać o tym, że sama kubatura budynku wpływa na koszt zakupu materiałów budowlanych, a także wysokość wydatków związanych z późniejszym ogrzewaniem domu. Popularność minimalistycznej bryły z roku na rok rośnie. Chociaż projekty domów z balkonami, lukarnami i innymi efektownymi dodatkami imponują osobom marzącym o własnym gniazdku, to podobne udogodnienia nie zawsze okazują się oszczędnym i praktycznym rozwiązaniem.
Dlaczego budowa balkonu i wykuszy wiąże się z dodatkowymi kosztami?
Balkon w domu jednorodzinnym bardzo często generuje dodatkowe koszty i problemy, choć nie zawsze jest użytkowany przez domowników. Szacuje się, że za dostawienie prostego balkonu należy zapłacić co najmniej 10 000 zł. Do tej kwoty trzeba jeszcze doliczyć m.in. balustradę i koszty robocizny.
Jednym z największych problemów balkonów są liczne mostki termiczne. Połączenie płyty balkonowej ze stropem to jedno z newralgicznych miejsc, przez które ucieka najwięcej ciepła. Nawet starannie wykonana izolacja może nie wystarczyć, by całkowicie wyeliminować straty energii w okolicach balkonu.
Podobne problemy mogą dotyczyć także lukarn i wykuszy. Takie elementy pięknie doświetlają bryłę budynku i sprawiają, że dom staje się klimatyczny, ale też generują dużą liczbę połączeń konstrukcyjnych narażonych na nieszczelności. Decydując się na budowę wykuszy, zwiększamy powierzchnię użytkową domu, co nie sprzyja oszczędnościom.

Czy warto budować dom z piwnicą?
Inwestorów decydujących się na budowę domu z podpiwniczeniem można dziś policzyć na palcach jednej ręki. Nic dziwnego – choć piwnica generuje dodatkową przestrzeń gospodarczą, to okazuje się też jednym z najdroższych rozwiązań konstrukcyjnych. Rezygnacja z podpiwniczenia może obniżyć koszt stanu surowego nawet o 15–20%, co oznacza oszczędności na poziomie kilkudziesięciu tysięcy złotych.
Budowa podpiwniczenia wiąże się z koniecznością wykonania głębszych fundamentów, izolacji przeciwwilgociowej, a także ocieplenia ścian oraz stropu nad piwnicą. Dodatkowe koszty wygenerują także schody, instalacje i opłaty związane z wykończeniem wnętrza. Na terenach, gdzie poziom wód gruntowych jest wysoki, pojawia się ryzyko zawilgocenia lub zalewania piwnicy, co naraża inwestora na nieprzewiane wydatki.
Co istotne, nawet nieogrzewana piwnica wymaga ocieplenia, aby nie przyczyniała się do wychładzania pozostałych części domu. Ściany piwnicy powinny spełniać odpowiednie parametry przenikania ciepła. Dzisiaj, zamiast kosztownego podpiwniczenia, inwestorzy coraz chętniej decydują się na alternatywę w postaci poddasza użytkowego lub pomieszczenia gospodarczego na parterze.
Prostota, czyli najlepszy sposób na obniżenie wydatków
Każdy balkon, wykusz czy lukarna zwiększa ryzyko pojawiania się przecieków, przemarzania i rozwoju pleśni. Mostki termiczne sprzyjają skraplaniu pary wodnej, co z czasem prowadzi do zawilgoceń i kosztownych remontów. W domach energooszczędnych i pasywnych projektanci coraz częściej całkowicie rezygnują z balkonów, bo nie współgrają one z ideą minimalizowania strat ciepła.
Prosta bryła domu wiąże się z niższymi kosztami budowy oraz z wyraźnymi oszczędnościami już po przeprowadzce. Przy mniejszej powierzchni przegród zewnętrznych obniża się zapotrzebowanie budynku na energię. Minimalistyczne podejście wiąże się też z niższym ryzykiem powstawania mostków termicznych. Prosty projekt to mniejsze wydatki związane z konserwacją domu i ewentualnymi kosztami napraw.
Dom bez piwnicy, balkonów i wykuszy w dłuższej perspektywie jest rozwiązaniem bardziej przewidywalnym finansowo. Choć wspomniane udogodnienia robią wrażenie, to nie zawsze są potrzebne, a do tego zbyt często okazują się problematyczne i drogie w eksploatacji.