To ogrodzenie kusi niską ceną. Po kilku latach koszty rosną wielokrotnie

Ogrodzenie posesji staje się nie tylko jej zabezpieczeniem, ale i ważnym elementem wizualnym. Wielu inwestorów szuka najtańszych rozwiązań, jednak oszczędności na ogrodzeniu często okazują się dość złudne. Po kilku latach dochodzą wydatki na naprawy, konserwację lub wymianę zniszczonych elementów. O czym warto pamiętać, by nie żałować wyboru ogrodzenia?
- Niższy koszt wykonania ogrodzenia – większe wydatki w przyszłości
- Konieczność konserwacji – regularne wydatki i pracochłonność
- Wyższy koszt początkowy ogrodzenia – niższe koszty w przyszłości
Niższy koszt wykonania ogrodzenia – większe wydatki w przyszłości
Cena wykonania ogrodzenia jest jednym z pierwszych czynników, jakie bierze się pod uwagę przy wyborze. Okazuje się jednak, że sam zakup materiałów i cena montażu mogą być tylko początkowym wydatkiem. Dobrym przykładem jest najtańsza siatka pleciona, która na ogół kosztuje nawet kilkukrotnie mniej niż inne, nowoczesne rozwiązania.
Niestety najtańsza opcja ogrodzenia na ogół oznacza również najmniejszą żywotność. Montując najtańszą siatkę bez podmurówki, oszczędzamy na materiałach i montażu, ale musimy liczyć się z kosztami w przyszłości.
Problem może pojawić się już po kilku sezonach. Ogrodzenie jest stale narażone na działanie zmiennych warunków pogodowych. Najtańsze materiały na ogół wymagają regularnej konserwacji. Co więcej, pod ogrodzeniem bez podmurówki mogą przedostawać się zwierzęta, a cała konstrukcja może staje się mniej odporna na uszkodzenia mechaniczne. Właśnie dlatego niektórzy inwestorzy żałują swojej decyzji o montażu najtańszego ogrodzenia.
Konieczność konserwacji – regularne wydatki i pracochłonność
Choć najtańsze ogrodzenia oznaczają niski koszt początkowy, w praktyce mogą wymagać regularnych konserwacji. Nie jest to tylko kwestia estetyki, ale głównie zwiększenia żywotności poszczególnych elementów. Dobrym przykładem są przęsła z taniego drewna. Z początku jest to rozwiązanie, które zapewnia wysoką estetykę i dobrze komponuje się z niemal każdym stylem aranżacji posesji. Niestety drewno wymaga stałego zabezpieczania przed wilgocią, grzybami i promieniami słonecznymi.
Impregnacja drewna powinna być wykonywana nie rzadziej niż raz na trzy lata. Może to być dość problematyczne przy ogrodzeniach o większej długości. Nie chodzi jedynie o koszt zakupu farby impregnującej, ale i o robociznę. Zatrudnienie fachowca na ogół okazuje się odczuwalnym wydatkiem, a wykonanie impregnacji samodzielnie będzie bardzo czasochłonne.
Sytuacja może wyglądać dość podobnie w przypadku najtańszych ogrodzeń stalowych. Większość tego typu elementów nie posiada zabezpieczającej warstwy ocynku, a to oznacza, że po pewnym czasie będzie wymagała konserwacji. W zakresie prac znajdzie się wtedy szlifowanie elementów, oczyszczenie ogrodzenia, nałożenie podkładu, a następnie powłoki zabezpieczającej.

Wyższy koszt początkowy ogrodzenia – niższe koszty w przyszłości
Wybierając lepszej jakości ogrodzenie, musimy liczyć się z wyższymi kosztami początkowymi. W zamian uzyskujemy kilka atutów, których nie zapewnią nam najtańsze rozwiązania. Dla przykładu, ogrodzenia z aluminium są droższe w zakupie, jednak nie wymagają konserwacji i zachowują wysoką żywotność. Co więcej, nowoczesne ogrodzenie z aluminium zapewnia wysoki poziom estetyki.
Podobnie prezentują się nowoczesne ogrodzenia z prefabrykatów, betonu lub odpowiednio zabezpieczonej stali. Ich zaletami jest odporność na wilgoć, działanie zmiennych temperatur i promieni UV. Większość modeli nie wymaga późniejszej konserwacji, co pozwala oszczędzić czas oraz pieniądze.
Nie bez znaczenia jest też aspekt zabezpieczenia posesji. Solidne ogrodzenia ze stali lub prefabrykatów są znacznie trudniejsze do sforsowania niż ogrodzenie z siatki bez podmurówki.