Prosty domek dla lalek, dużo radości! Materiały kosztują grosze

Domek dla lalek z sklepu z zabawkami może kosztować kilkaset złotych. Niewiele można w nim zmienić i nie zawsze zostawia pole dla wyobraźni. Domek zrobiony samodzielnie, z materiałów kupionych w markecie lub znalezionych w naszych własnych szafkach, to o wiele mniejszy wydatek – a ile frajdy! I będzie dokładnie taki, jaki ma być – w stylu skandynawskim lub wiktoriańskim, z pokojem dla kota lalki, z tarasem na dachu albo z basenem w piwnicy.
- Co warto kupić, co można znaleźć w domu i co na pewno się przyda
- Nie wszystko trzeba mieć od razu, czyli zalety budowania etapowego
- Meble, dodatki, czyli diabeł tkwi w szczegółach
Co warto kupić, co można znaleźć w domu i co na pewno się przyda
Podstawą konstrukcji domku może być płyta piankowo-kartonowa. W marketach budowlanych kosztuje od dziesięciu złotych za najcieńszą do trzydziestu za grubszą, sztywniejszą wersję. W Internecie bywa taniej i wybór jest większy. Ale jeśli w domu zostały kartony po ostatniej przeprowadzce, zakupach czy dostawie sprzętu AGD, sprawdzą równie dobrze – zwłaszcza te grube, po telewizorach lub meblach.
Klej na gorąco to przydatna rzecz – szybko łączy, dobrze trzyma, zastyga w kilka sekund. Pistolet z dwudziestoma patyczkami kleju kosztuje od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych, ale przyda się nie tylko do budowy domku. Do delikatniejszych prac, gdzie gorący klej mógłby zniszczyć materiał, sprawdzi się zwykły klej w sztyfcie – może dziecko ma w piórniku?
Okleiny z marketu mogą okazać się nieocenione. Metr drewnopodobnej okleiny kosztuje dziesięć do piętnastu złotych i wystarcza na podłogi w dwóch-trzech pokojach. Biała okleina, nadaje się na ramy okienne, futryny drzwi, listwy przypodłogowe.
Papier prezentowy zastępuje tapetę. Arkusz za trzy złote, z kwiatami, paskami, geometrycznymi wzorami – każdy pokój może wyglądać inaczej. Malowanie to słabszy pomysł – farba często powoduje wygięcie kartonu lub płyty piankowo-kartonowej.
Pianka tapicerska lub zwykłe gąbki – te do kąpieli albo do zmywania naczyń – staną się kanapami, fotelami, materacami. Obłożone dowolną tkaniną, choćby ścierką lub kawałkiem poszewki, wyglądają jak prawdziwe meble w miniaturze.
Co jeszcze się przyda? Nożyczki i nóż do kartonu lub nożyk precyzyjny.
Nie wszystko trzeba mieć od razu, czyli zalety budowania etapowego
Tworzenie domku dla lalek to całkiem przyjemne zajęcie, ale dość czasochłonne, a dziecko chciałoby jak najszybciej zacząć się bawić.
Oczywiście tempo pracy zależy od kilku czynników, w tym od tego, jak wielką wagę przykładamy do szczegółów, czy robimy też meble, a jeśli tak, to czy szuflady muszą być wysuwane, a krzesło podobne do tego z Ikei.
Jeśli chcemy domek tradycyjny, sprawdzą się sztywne pudła ustawiane jedno na drugim – możemy wtedy mieć na przykład parter z poddaszem. Jest też druga możliwość – budowanie etapami, na przykład jedno pomieszczenie w jedno popołudnie. Jeśli ściany będą równej wysokości, pomieszczenia będzie można z czasem połączyć. W kilka godzin stworzymy pokój dzienny lub sypialnię. Kuchnia i łazienka wymagają nieco więcej cierpliwości.
Największy błąd przy tworzeniu domku dla lalek to próba zrobienia wszystkiego za jednym razem. Pięć pokoi, meble do każdego, dekoracje – projekt na tydzień intensywnej pracy. Dziecko przez ten czas czeka, nudzi się, w końcu przestaje być zainteresowane. Chyba nie o to chodzi. Przy budowaniu etapowym, dziecko może od razu bawić się tym, co jest gotowe.

Meble, dodatki, czyli diabeł tkwi w szczegółach
Z pianki tapicerskiej (albo gąbek), płyty piankowo-kartonowej (lub grubszego kartonu) można tworzyć kanapy i fotele. Miękkie elementy obkłada się tkaniną – niepotrzebna ścierka, kawałek poszewki, dowolny materiał. Piankę (lub gąbkę) przycina się do pożądanego kształtu, karton tnie się nożykiem. Całość sklejamy klejem się na gorąco lub zszywamy – zależnie od umiejętności i cierpliwości. Doskonale sprawdzają się miękkie, włochate skarpety, na których szwy będą niezauważalne.
Z płyty piankowo-kartonowej można wyciąć również meble. Stolik kawowy, regał, komoda – odpowiednie ostrze pozwala na precyzyjne cięcie i estetyczne wykończenie. Jeśli brzegi są nierówne, wystarczy je okleić wąskim paskiem białego papieru.
Gdy wszystkie pokoje są gotowe, można je - jak już wspomnieliśmy – połączyć w większą konstrukcję lub zostawić jako osobne moduły. Oba rozwiązania działają. Jedno daje stabilny, spory domek. Drugie pozwala na przestawianie, zmianę układu, tworzenie nowych konfiguracji.
Tworzenie własnego domku dla lalek może okazać się bardzo przyjemnym zajęciem – zarówno rodzice, jak i dziecko mogą się wiele nauczyć. Cenny jest też wspólnie spędzony czas, a najfajniejsze jest realizowanie własnego, oryginalnego projektu.
