Dziennikarze wzięli pod lupę pieczywo z Dino. Śledztwo wykazało, skąd naprawdę pochodzi

Pieczywo jest jednym z najczęściej kupowanych produktów spożywczych w Polsce. Chleb, bułki i drożdżówki towarzyszą tysiącom rodzin – można to zauważyć, obserwując koszyki rodaków w sklepie. Nic dziwnego, że coraz więcej konsumentów zastanawia się nad tym, skąd właściwie pochodzi pieczywo dostępne w sieciówkach takich jak Dino. Dziennikarze postanowili przyjrzeć się ofercie sklepu i sprawdzić, kto stoi za wypiekami, które Polacy tak chętnie kupują.
- Kto produkuje pieczywo dla Dino?
- Kajzerka z Dino – z czego tak naprawdę jest zrobiona?
- Skład chleba z Dino – co o nim wiadomo?
Kto produkuje pieczywo dla Dino?
Na półkach Dino Polacy mogą znaleźć ogromną ilość pieczywa wszelakiej maści. Nie ma więc większego problemu z tym, aby dopasować je do różnych gustów i potrzeb. W ofercie sklepu, jak można dowiedzieć się z artykułu utworzonego na łamach portalu fakt.pl, dostępne są:
- klasyczne chleby (m.in. pszenno-żytni, orkiszowy, w stylu włoskim, wieloziarnisty i żytni 100 procent),
- bułki (m.in. kajzerki 60 g, pszenno-żytnie z ziarnami, paluchy i bułki ziemniaczane),
- słodkie wypieki (m.in. croissanty, drożdżówki z budyniem i ciastka truskawkowo-waniliowe),
- przekąski na ciepło (m.in. bagietka czosnkowa i hot dog z parówką).
Dziennikarze zdołali ustalić, że pieczywo sprzedawane w Dino nie pochodzi z wielkich, anonimowych zakładów produkcyjnych. Sieć oficjalnie informuje, że współpracuje z lokalnymi piekarniami w całym kraju – można przeczytać to na oficjalnej stronie Dino. Dzięki temu klienci mają pewność, że kupowane przez nich wypieki przygotowywane są przez regionalnych producentów. Bardzo często są to marki od wielu lat działające w konkretnym regionie Polski.
Kajzerka z Dino – z czego tak naprawdę jest zrobiona?
Jak można przeczytać na fakt.pl, Dino wyraźnie podkreśla, że współpraca z regionalnymi piekarniami każdego dnia pozwala oferować klientom wyjątkowe pieczywo. Krótszy łańcuch dostaw oznacza większą świeżość produktów, a także lepszą kontrolę jakości. Jednocześnie taka polityka zakupowa Dino wspiera lokalnych przedsiębiorców i piekarzy, którzy bazują na sprawdzonych recepturach i tradycyjnych metodach wypieku. Dla klientów to jasny sygnał, że sieć stawia na lokalność, a nie masową produkcję.
Uwagę dziennikarzy zwróciła tradycyjna kajzerka, która jest jedną z najczęściej wybieranych bułek przez Polaków. Dino deklaruje, że posiada ona tzw. czystą etykietę. Na marketdino.pl można przeczytać:
„Nasza kajzerka posiada czystą etykietę, co oznacza, że jest wolna od substancji konserwujących, emulgatorów, stabilizatorów, substancji zagęszczających, aromatów oraz środków spulchniających”.
Co ważne, kajzerka nie zawiera składników pochodzenia zwierzęcego, dzięki czemu jest odpowiednia również dla osób na diecie wegańskiej.

Skład chleba z Dino – co o nim wiadomo?
Kolejny produkt, który znalazł się pod lupą dziennikarzy, to chleb żytni 100% 5 ziaren. Co udało się ustalić?
- Chleb powstaje z najwyższej jakości naturalnych składników.
- Każdy bochenek jest wolny od konserwantów, sztucznych dodatków i wzmacniaczy smaku.
- Pieczywo przyrządzane jest na naturalnym zakwasie żytnim, co nadaje mu głęboki smak i aromat.
- Chleb żytni 100% 5 ziaren nie zawiera drożdży, dzięki czemu ma niski indeks glikemiczny.
- Bochenki zawierają różne ziarna, takie jak sezam, siemię lniane złote i brązowe, słonecznik oraz ziarna żyta.
Dziennikarze zauważyli, że klienci częściej czytają etykiety pieczywa oraz interesują się jego składem. Bułki i chleby przestają być jedynie dodatkiem do posiłku – stają się coraz bardziej świadomym wyborem. Klienci Dino zwracają uwagę na prostotę receptur, brak sztucznych dodatków oraz lokalne pochodzenie.
Podsumowanie dziennikarskiego śledztwa jest jednoznaczne. Pieczywo z Dino powstaje we współpracy z regionalnymi piekarniami, bazuje na prostych recepturach i jasnych deklaracjach dotyczących składu. Nic dziwnego, że cieszy się rosnącym zaufaniem konsumentów – a u niektórych na stałe wpisało się w codzienne zakupy.