Hałas z turbin wiatrowych nie daje spać? Winny może być… efekt nocebo

Wiatraki coraz częściej symbolizują nowoczesną energetykę i transformację w kierunku ekologii. Ich charakterystyczne, duże łopaty pojawiają się w krajobrazie miast, wsi i obszarów podmiejskich, a wraz z nimi pojawiają się pytania dotyczące wpływu hałasu na życie mieszkańców. Czy dźwięk turbin rzeczywiście zakłóca sen, wywołuje bóle głowy lub nadciśnienie? A może problem tkwi gdzie indziej – w naszym odbiorze i psychologicznym nastawieniu?
- Wpływ hałasu turbin wiatrowych na zdrowie
- Percepcja hałasu a efekt nocebo w badaniach
- Wpływ hałasu na sen i funkcje poznawcze
- Wpływ narracji na percepcję hałasu turbin
- Wpływ turbin wiatrowych na zdrowie ludzi
- Wpływ farm wiatrowych na zdrowie i stres
Wpływ hałasu turbin wiatrowych na zdrowie
Zwyczajna farma wiatrowa emituje dźwięk na poziomie 35–45 dB, co jest znacznie cichsze niż na przykład konwersacja (60 dB), hałaśliwa ulica (70 dB) czy poziom, przy którym wzrasta ryzyko uszkodzenia słuchu (85 dB). To oznacza, że hałas wiatraków nie niszczy komórek słuchowych, ale jego charakterystyczny dźwięk może być irytujący, szczególnie w nocy, gdy inne źródła dźwięków milkną.
Poziomy hałasu pomagają ocenić, jakie mogą być jego efekty dla zdrowia. Dźwięki poniżej 35 dB zazwyczaj nie powodują poważnych problemów zdrowotnych, choć mogą być drażniące i utrudniać koncentrację. Hałas w przedziale 35–70 dB może prowadzić do zmęczenia systemu nerwowego, trudności z koncentracją oraz problemów z zasypianiem i odpoczynkiem.
Hałas o natężeniu 70–85 dB zmniejsza wydajność pracy i może prowadzić do potencjalnych problemów zdrowotnych, w tym ryzyka uszkodzenia słuchu. Dźwięki w zakresie 85–130 dB stanowią poważne zagrożenie dla zdrowia, utrudniają komunikację i zwiększają ryzyko chorób sercowo-naczyniowych, a poziomy powyżej 130 dB powodują trwałe uszkodzenia słuchu i wibracje organów wewnętrznych, wywołując choroby przewlekłe. W tym kontekście hałas wiatraków znajduje się w dolnym zakresie, co oznacza minimalne bezpośrednie ryzyko zdrowotne.
Percepcja hałasu a efekt nocebo w badaniach
Studia zrealizowane na Uniwersytecie imienia Adama Mickiewicza w Poznaniu dowiodły, że świadomość pochodzenia hałasu znacząco oddziałuje na doświadczany dyskomfort. W ramach eksperymentu uczestnikom odtwarzano dźwięki turbin, nie informując ich o źródle. Część z nich określiła dźwięk jako przyjemny, przypominający szum morskich fal, a testy skupienia i uwagi nie wykazały negatywnego wpływu.
To zjawisko jest związane z tzw. efektem nocebo – negatywne oczekiwania i przekonania mogą potęgować dolegliwości, takie jak zmęczenie, przyspieszone bicie serca czy kłopoty ze snem, nawet jeśli nie istnieje realne zagrożenie biologiczne. Osoby o wyższym poziomie neurotyzmu lub wrażliwe na dźwięki są szczególnie narażone na te efekty, co wskazuje, że subiektywne odczuwanie hałasu może być ważniejsze niż jego rzeczywiste właściwości akustyczne.
Wpływ hałasu na sen i funkcje poznawcze
Badanie epidemiologiczne zrealizowane w Japonii w 2017 roku, obejmujące 11 analiz, ujawniło powtarzającą się korelację między zgłaszaną irytacją a stresem i bezsennością, jednak nie znaleziono dowodów na szkodliwość samych infradźwięków. Szwedzki projekt WiTNES z 2020 roku wykazał, że hałas o poziomie 32 dB wydłużał fazę REM snu o około 17 minut i pogarszał subiektywną ocenę snu, podczas gdy inne parametry snu i poziom kortyzolu pozostawały bez zmian. Przegląd literatury zamieszczony w 2024 roku w czasopiśmie „SLEEP” sugeruje, że poziomy hałasu do 46 dB nie wpływają negatywnie na sen populacji ogólnej, choć wskazano na konieczność dalszych badań w grupach szczególnie wrażliwych.
Ponadto eksperymenty z wykorzystaniem elektroencefalografii (EEG) i zadań poznawczych wykazały, że hałas turbin nie zmniejsza zdolności rozwiązywania problemów ani funkcji poznawczych, nawet u osób bardziej podatnych na stres.
Wpływ narracji na percepcję hałasu turbin
Postrzeganie hałasu generowanego przez turbiny wiatrowe jest również uzależnione od społecznych opinii i przekazów w mediach. Negatywne przekazy, dezinformacja i stereotypy mogą zwiększać subiektywny dyskomfort. Osoby, które martwią się hałasem, zgłaszają więcej problemów zdrowotnych niż ich sąsiedzi o neutralnym lub pozytywnym podejściu.
Interesującym faktem jest również to, że infradźwięki o częstotliwości poniżej 20 Hz, produkowane przez turbinę, są praktycznie niesłyszalne dla ludzkiego ucha. Oznacza to, że obawy związane z „niewidocznym szkodliwym hałasem” są w dużej mierze nieuzasadnione.

Wpływ turbin wiatrowych na zdrowie ludzi
Czas trwania ekspozycji jest istotny – krótkie przebywanie w okolicy turbin zazwyczaj nie powoduje trudności, jednak długotrwała obecność może zwiększać stres oraz zmęczenie. Również indywidualna wrażliwość ma znaczenie – osoby mające kłopoty ze snem lub podatne na stres mogą doświadczać większego dyskomfortu.
Umiejscowienie farm wiatrowych jest istotne dla zmniejszenia uciążliwości. Utrzymanie odpowiedniej odległości od budynków oraz przestrzeganie norm dotyczących hałasu pozwala na redukcję jego wpływu. Edukacja społeczna oraz dostarczanie rzetelnych informacji o dźwiękach generowanych przez turbiny pomagają zredukować efekt nocebo i poprawić jakość życia mieszkańców.
Wpływ farm wiatrowych na zdrowie i stres
Wiatraki są słyszalne i mogą denerwować, jednak brak jest dowodów na ich bezpośrednie szkodliwe efekty zdrowotne. Największe zagrożenie wiąże się ze stresem, chronicznym niedoborem snu i negatywnym nastawieniem psychicznym, a nie samym hałasem. Osoby, które cierpią na przewlekłą bezsenność lub mają palpitacje serca, powinny porozmawiać z lekarzem, gdyż przedłużający się brak snu może prowadzić do poważnych skutków zdrowotnych.
Badacze zamierzają kontynuować eksperymenty, które uwzględnią dłuższy okres ekspozycji, wpływ wizualnej obecności turbin oraz różnorodność społeczną uczestników, aby dokładniej zbadać wpływ farm wiatrowych na codzienne życie i zdrowie psychiczne.