Pomalowali dach specjalną farbą. Temperatura domu w trakcie upałów spadła o kilka stopni

Czy podejrzewałeś, że jedna warstwa zwykłej białej farby na dachu potrafi wyraźnie schłodzić dom — i to bez montowania klimatyzacji? Ten zaskakująco prosty, przyjazny środowisku trik robi furorę na całym świecie: od oślepiająco jasnego Santorini po rozgrzane ulice Nowego Jorku. Sekret tkwi w tym, że białe dachy potrafią odbić nawet do 90% promieni słonecznych, dzięki czemu wnętrza mniej się nagrzewają, rachunki za prąd mogą spaść, a miasta dostają realne wsparcie w walce z efektem „wyspy ciepła” i globalnym ociepleniem. Tylko czy to naprawdę działa wszędzie — i co trzeba wiedzieć, zanim chwycisz za pędzel?
- Białe dachy chłodzą mieszkania latem
- Białe dachy chłodzą budynki nawet o 30°C
- Białe dachy i ulice: chłód bez klimatyzacji
- Białe dachy w Polsce: ulga w upały
Białe dachy chłodzą mieszkania latem
To zjawisko zostało szczegółowo przeanalizowane przez badaczy z różnych krajów i doczekało się praktycznego wdrożenia w jednej ze wspólnot mieszkaniowych w Nowym Sączu. Lokatorzy chętnie dziękują spółdzielni, bo w upalne miesiące w ich mieszkaniach zrobiło się wyraźnie przyjemniej – jak podaje Gazeta Wyborcza. Mowa o prostym zabiegu: malowaniu dachów na biało. Dlaczego właśnie to działa tak dobrze?
Sekret polega na tym, że jasna powierzchnia dachu skutecznie odbija promienie słońca, co realnie ogranicza nagrzewanie się budynku i obniża temperaturę w środku. Klasyczne, ciemne pokrycia dachowe – papy, ciemne dachówki czy asfalt potrafią pochłaniać nawet do 90% energii słonecznej. To przekłada się na rozgrzane stropy, wyższą temperaturę w pomieszczeniach, a w efekcie częstsze sięganie po klimatyzację i większe rachunki za prąd. Natomiast biały dach odbija około 80–90% promieniowania słonecznego, więc znacznie mniej ciepła przenika do wnętrza. Ten mechanizm określa się jako efekt albedo: im wyższe albedo, tym mniej energii zostaje pochłonięte, a więcej wraca do otoczenia.

Białe dachy chłodzą budynki nawet o 30°C
Badania nie pozostawiają wątpliwości: białe dachy naprawdę potrafią obniżać temperaturę. Zespół z Lawrence Berkeley National Laboratory w Kalifornii wykazał, że jasne pokrycia dachowe mogą zredukować nagrzewanie się samego dachu nawet o 30°C, co w praktyce oznacza wyraźnie chłodniejsze wnętrza budynków. Podobne wnioski przyniosły analizy Federalnego Instytutu Technologicznego w Zurychu — tam zwykłe pomalowanie dachu na biało pozwoliło obniżyć temperaturę w środku nawet o 3°C.
Keith Oleson z National Center for Atmospheric Research w Boulder sprawdził, jak wyglądałby scenariusz, w którym wszystkie dachy w największych miastach świata stają się białe. Z jego obliczeń wynika, że taki zabieg mógłby obniżyć globalne maksymalne dzienne temperatury średnio o 0,63°C.
Co ciekawe, kolejne badania z Zurychu sugerują, że jasne barwy i powierzchnie działają szerzej niż tylko na budynki i ulice. Edouard Davin wyliczył, że pozostawienie po żniwach niezaoranych, jasnych pól może odbijać nawet 30% promieniowania słonecznego — a to mogłoby obniżyć temperaturę na wybranych obszarach wiejskich nawet o 2°C.

Białe dachy i ulice: chłód bez klimatyzacji
W regionach śródziemnomorskich od pokoleń wybiela się elewacje, bo jasne ściany skutecznie odbijają promienie słońca i pomagają utrzymać niższą temperaturę w środku. Symbolicznym przykładem pozostaje Santorini w Grecji.
W Indiach zdecydowano się na prosty, ale zaskakująco skuteczny krok: dachy w slumsach pomalowano na biało. Próby pokazały, że dzięki temu w pomieszczeniach robi się chłodniej o kilka stopni, a potrzeba używania klimatyzacji wyraźnie spada.
W 2017 roku w Los Angeles ruszył program malowania ulic na biało, by ograniczyć nagrzewanie asfaltu. Jaśniejsza nawierzchnia zmniejszyła odczuwalny upał i realnie podniosła komfort życia mieszkańców.
Nowy Jork wprowadził regulacje dotyczące białych dachów już w 2012 roku. Wolontariusze pokryli jasną farbą ponad 900 tys. metrów kwadratowych powierzchni. Z kolei Kalifornia wymaga stosowania pokryć dachowych o wysokiej zdolności odbijania promieniowania słonecznego.

Białe dachy w Polsce: ulga w upały
Grodzka Spółdzielnia Mieszkaniowa w Nowym Sączu postanowiła pomalować dachy z bitumicznej papy na biały kolor. Jak informuje Gazeta Wyborcza, lokatorzy z najwyższych kondygnacji szybko odczuli wyraźną poprawę komfortu podczas najbardziej upalnych, letnich dni.
W Krakowie część firm i zarządców obiektów przemysłowych sięga po jasne powłoki na dachach. Z kolei w dużych ośrodkach, takich jak Warszawa czy Poznań, naukowcy oraz urbaniści coraz częściej dyskutują o białych dachach jako jednym z narzędzi ograniczania efektu miejskiej wyspy ciepła.
W praktyce jednak, w Polsce częściej wybiera się zielone dachy i inne proekologiczne rozwiązania, które pomagają obniżać temperaturę w otoczeniu. Mimo to białe dachy mogą okazać się bardzo obiecującą opcją — szczególnie gdy średnie temperatury rosną, a skutki zmian klimatu stają się coraz bardziej odczuwalne.
Źródła:
- https://wyborcza.pl/7,177851,31750471,biala-farba-ratuje-klimat-prosty-sposob-jak-schlodzic-mieszkania.html
- https://www.energystar.gov/ia/partners/prod_development/revisions/downloads/roofs/Lawrence_Berkeley_National_Laboratory.pdf
- https://e360.yale.edu/features/urban-heat-can-white-roofs-help-cool-the-worlds-warming-cities