Stare Miasto jak żywe! Warszawa odegrała samą siebie w jednym z najgłośniejszych filmów

Widowisko o losach młodych uczestników powstania warszawskiego stało się nie tylko jednym z najdroższych filmów w historii polskiej kinematografii, lecz także jednym z najciekawszych projektów rekonstrukcji zniszczonej stolicy. Warszawa zagrała samą siebie, a produkcja odniosła ogromny sukces, tym samym zdobywając liczne nagrody i wyróżnienia.
- Rozmach i sukces filmu „Miasto 44”
- Ulica Mostowa w Warszawie
- Warszawska Praga i zielony ekran na trzysta metrów
- Cyfrowa wersja Warszawy
Rozmach i sukces filmu „Miasto 44”
Głównymi bohaterami filmu są Stefan, Biedronka i Kama – troje ludzi, których młodość i marzenia zostają zderzone z brutalnością walk. Komasa pokazuje ich nie jako herosów, lecz zwykłych dwudziestolatków, próbujących ocalić życie i człowieczeństwo w obliczu wojny.
Miasto 44” to projekt filmowy o rozmachu scenograficznym, kostiumowym i wizualnym. Za efekty specjalne odpowiada hollywoodzki specjalista Richard Bain, który wcześniej współpracował z takimi wizjonerami kina, jak Christopher Nolan, Peter Jackson oraz Terry Gilliam i ma w dorobku efekty do światowych hitów, między innymi „Casino Royale”, „Incepcji”, „King Konga” i „Nędzników”.
Produkcja została pokazana premierowo w 2014 roku na Stadionie Narodowym, gromadząc dziesięć tysięcy widzów, a wśród nich znaleźli się przybyli z całego świata Powstańcy. Film otrzymał liczne nagrody, w tym Srebrne Lwy na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni, a także wyróżnienia za efekty specjalne, scenografię i debiuty aktorskie Zofii Wichłacz i Anny Próchniak. Doceniono go również na festiwalach w Seattle, Chicago i Moskwie, gdzie chwalono realizm i skalę rekonstrukcji zniszczonego miasta.
Dużą część zdjęć zrealizowano poza Warszawą, m.in. we Wrocławiu, Łodzi, Świebodzicach czy Konstancinie-Jeziornie. Jednak to właśnie w stolicy powstały jedne z najważniejszych scen, w tym symboliczna eksplozja niemieckiego transportera pułapki Borgward.
Ulica Mostowa w Warszawie
Aby odtworzyć realia Starego Miasta, ekipa filmowa zamieniła ulicę Mostową w ulicę Kilińskiego. Wymagało to usunięcia współczesnych elementów i zawieszenia stylizowanych szyldów, by oddać wrażenie miasta po tygodniach walk. Mieszkańcy zgodzili się, by ich kamienice posłużyły jako tło dla scen upamiętniającej jeden z najbardziej tragicznych epizodów Powstania
Wykorzystano replikę pojazdu Borgward IV, która została skonstruowana specjalnie na potrzeby filmu. Kopia maszyny ważyła półtorej tony, a wykorzystano ją do sceny, która ukazuje eksplozję z 13 sierpnia 1944 r. W wyniku wybuchu zginęło wówczas ponad 300 mieszkańców Starego Miasta – zarówno powstańców, jak i ludności cywilnej.
To właśnie na ul. Mostowej możemy zobaczyć ucieczkę Biedronki (Zofii Wichłacz) i Stefana (Józef Pawłowski) wśród gruzów i chaosu.

Warszawska Praga i zielony ekran na trzysta metrów
Część ujęć powstała także na Pradze, między innymi przy ulicy Jagiellońskiej, gdzie nagrywano sceny walk z czołgiem Pantera. Ulica Stalowa posłużyła natomiast do rekonstrukcji ul. Marszałkowskiej. Zastosowano tam zielony ekran, ciągnący się przez trzysta metrów, by komputerowo wkomponować przedwojenne pierzeje ulicy z nieistniejącymi dziś budynkami.
Na warszawskiej Pradze nagrywano także „Pianistę” w reżyserii Romana Polańskiego.
Z kolei kanały, którymi powstańcy przedzierali się ze Starego Miasta do Śródmieścia, zbudowano w warszawskim studiu filmowym. Woda, kafelki i zwężające się ściany specjalnie zostały zaprojektowane w taki sposób, by wywoływać klaustrofobiczny lęk.

Cyfrowa wersja Warszawy
Niestety, wiele warszawskich lokalizacji nie mogło już posłużyć filmowcom, ponieważ nie przetrwały wojny lub zostały całkowicie przebudowane. Scenografowie stworzyli od podstaw makiety i cyfrowe modele miasta.
Pomocny okazał się projekt „Warszawa 1935” – 20-minutowy film z 2013 roku w formie przelotu nad miastem, w którym dokładnie odwzorowano realia dwudziestolecia międzywojennego.