Zabrał kryształową karafkę na giełdę staroci. Handlarze od razu zaczęli o nią walczyć

Złota biżuteria, porcelanowe komplety, kryształowe wazy… To, co przez lata stało w witrynie „na pokaz” albo kurzyło się w kartonie po przeprowadzce, dziś potrafi kosztować zaskakująco dużo. Przedmioty z PRL-u wracają do łask, a kolekcjonerzy są gotowi zapłacić od kilkuset do nawet kilku tysięcy złotych — pod jednym warunkiem: trzeba umieć udowodnić, że to oryginał. Masz coś takiego w domu? Sprawdź, które rzeczy są najbardziej poszukiwane i ile naprawdę mogą być warte.
- Najcenniejsze wytwórnie biżuterii PRL
- Kryształy z PRL znów modne i drogie
- Zabytkowa ceramika New Look: ceny i znaki
Najcenniejsze wytwórnie biżuterii PRL
W czasach PRL działało kilka renomowanych wytwórni biżuterii, których wyroby do dziś są chętnie wyszukiwane przez kolekcjonerów. Największą estymą cieszą się produkty spółdzielni Imago Artis, ORNO i Warmet, ale na liście cenionych marek znajdzie się też kilka innych.
Imago Artis funkcjonowała w latach 1947–1998 i zasłynęła przede wszystkim z filigranowych ozdób ze srebra. Choć wytwarzała także inne przedmioty, to właśnie srebrna biżuteria z jej znakiem jest dziś najbardziej pożądana. W zależności od rozmiaru i wzoru, pierścionki, naszyjniki oraz bransolety tej spółdzielni osiągają ceny od kilkuset do nawet ponad 2000 zł.
W ORNO wszystkie ozdoby powstawały ręcznie, nierzadko na indywidualne zamówienie. To sprawia, że wiele egzemplarzy ma niepowtarzalne detale i wzory, których próżno szukać w masowej produkcji. Z tego powodu pierścionki, naszyjniki i inne dodatki z charakterystycznym stemplem ORNO wpisanym w kwadrat potrafią kosztować nawet 4000 zł.
Równie dużym zainteresowaniem cieszą się wyroby Warmetu. Spółdzielnia produkowała na szeroką skalę i działała w kilku oddziałach, a każdy z nich posługiwał się własnym znakiem (znakiem towarowym). Najłatwiej rozpoznać je po charakterystycznej trzcince, która dla wielu osób jest pierwszą wskazówką, że mają do czynienia z Warmetem. Wśród wyrobów tej wytwórni szczególnie poszukiwane są pierścionki z oprawionym kamieniem, tzw. koronki. Trzeba jednak pamiętać, że ze względu na dużą liczbę wyprodukowanych sztuk zwykle nie osiągają one tak wysokich cen jak biżuteria innych, bardziej niszowych producentów. Jeśli nie są złote, najczęściej sprzedaje się je w przedziale 80–200 zł. Z kolei pierścionki złote oraz te w mniej popularnych wzorach mogą osiągać nawet 2–3 tys. zł.
Spośród pozostałych wytwórni biżuterii warto wymienić jeszcze poznańską Juwelię, a także Rytosztukę i Metaloplastykę.
Kryształy z PRL znów modne i drogie
Mało co przywołuje klimat PRL tak mocno jak kryształowe wazony, szklanki czy karafki. Dawniej były wyznacznikiem elegancji i domowego „luksusu”, a z czasem zaczęły budzić lekkie zakłopotanie — trafiały na strych albo do piwnicy jako pamiątki po minionej epoce. Dziś wracają do łask i znów stają się obiektem pożądania.
Największą wartość mają kompletne komplety z renomowanych hut szkła, m.in. Julia, Sudety czy Hortensja. Wysoko cenione jest też barwione szkło i kryształ — szczególnie wyroby śląskiej huty „Ząbkowice”. To właśnie kolorowe kryształy z Ząbkowic w czasach Polski Ludowej zdobywały prestiżowe nagrody. Seria Asteroid, zaprojektowana przez Jana Sylwestra Drosta, to dziś coś więcej niż ładna, nostalgiczna dekoracja. Rozpoznasz ją po miękkich, organicznych liniach i charakterystycznej fakturze z kulistymi „bąbelkami” na powierzchni. Najwyższe ceny osiągają wazony oraz patery z tej serii. Najbardziej poszukiwane są warianty w kolorach: szmaragdowym, czarnym i rubinowym — wazony Drosta w takich barwach potrafią kosztować nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Warto jednak pamiętać, że także inne kolory, a nawet szkło bezbarwne, bywają cenne. Przy sprzedaży w komplecie bezbarwne elementy mogą przynieść co najmniej kilkaset złotych.
Zabytkowa ceramika New Look: ceny i znaki
Obok biżuterii i wyrobów ze szkła spore emocje wśród kolekcjonerów wywołuje również ceramika z dawnych lat. Najczęściej poszukiwane są wyroby renomowanych fabryk: „Chodzież”, „Ćmielów”, „Lubiana”, „Karolina”, a także zakładów z Pruszkowa i Włocławka oraz manufaktur powiązanych z Cepelią. Rozpoznawcze sygnatury i stemple producenta zwykle znajdują się na spodzie naczynia lub figurki. Jeśli zależy nam na dobrej cenie, liczy się nie tylko pożądana marka, ale przede wszystkim kondycja — bez pęknięć, wyszczerbień i napraw. W zależności od rodzaju przedmiotu na wartości zyskują zarówno pojedyncze sztuki, jak i kompletne zestawy. Dobrym tropem jest też sprawdzenie, czy ceramika reprezentuje styl New Look. To kierunek wprowadzony przez pionierów nowoczesnego wzornictwa w latach 50. i 60., który na długo zdominował czołowe polskie wytwórnie. Poza serwisami kawowymi i herbacianymi o świeżej, modernistycznej formie, wazonami czy paterami, trafiają się także figurki w tym stylu — często projektowane przez cenionych rzeźbiarzy.
W przypadku zestawów New Look z oryginalnym, artystycznym dekorem kwoty potrafią dojść nawet do kilku tysięcy złotych, choć najczęściej są niższe. Zwykle trzeba liczyć od 500 do 1500 zł za komplet z uznanych fabryk oraz od kilkudziesięciu do kilkuset złotych za pojedyncze egzemplarze ceramiki.
Zanim wystawimy cokolwiek na Allegro, OLX czy w mediach społecznościowych, dobrze jest poznać historię przedmiotu i zestawić go z podobnymi ofertami oraz zakończonymi aukcjami. Taka analiza pomaga trafniej ocenić wartość, ustalić realną cenę i sprawdzić, czy kupujący faktycznie będą skłonni tyle zapłacić. Warto też sięgnąć do albumów i katalogów, w których szczegółowo opisano pochodzenie oraz charakterystyczne cechy poszukiwanych obiektów
