Skupy złomu podnoszą ceny tego metalu. Jest na rekordowych poziomach

Wysokie ceny miedzi na światowych rynkach znajdują odzwierciedlenie także na lokalnych skupach złomu. Na początku 2026 roku sprzedaż miedzi może okazać się bardzo opłacalna, jednak wiele zależy od rodzaju posiadanego surowca. Sprawdź, co wpływa na cenę tego metalu i dowiedz się, ile pieniędzy można dostać za jeden kilogram miedzi.
- Ogromny popyt na miedź – co wpływa na jej cenę?
- Ile kosztuje kilogram miedzi na początku 2026 roku?
- Ceny miedzi nie wszędzie są takie same – z czego wynika ta różnica?
- Dlaczego miedź na skupie kosztuje mniej niż surowiec na światowych giełdach?
Ogromny popyt na miedź – co wpływa na jej cenę?
Rosnąca cena miedzi na rynkach światowych jest efektem utrzymującego się zapotrzebowania przemysłowego, szczególnie w energetyce, budownictwie i elektronice. To jeden z tych surowców, które od lat napędzają globalną gospodarkę – dzięki uniwersalnym właściwościom i wszechstronnemu zastosowaniu popyt na miedź jest stosunkowo stabilny.
Na cenę miedzi dość mocno wpływa sytuacja makroekonomiczna. O tym, ile dostaniemy za surowiec, może decydować na przykład kondycja globalnej gospodarki, polityka, koszty wydobycia oraz relacja dolara do innych walut. Huty i odlewnie skupujące miedź od lokalnych składów ustalają optymalną cenę skupu w oparciu o notowania giełdowe.
Rekordowe ceny na giełdzie nie muszą od razu przekładać się na zmiany stawek na skupach złomu. Przedsiębiorstwo zajmujące się odkupem miedzi zarabia na różnicy w cenie surowca notowanej na Londyńskiej Giełdzie Metali a kwocie wypłacanej sprzedającemu za ten surowiec. O cenie złomu decyduje też jakość i sposób przygotowania materiału.
Ile kosztuje kilogram miedzi na początku 2026 roku?
Skupy złomu najchętniej przyjmują miedź Milbera – to właśnie za ten produkt są w stanie zapłacić najwięcej. W styczniu 2026 cena tego surowca zazwyczaj zamyka się w kwocie od 29 do 32 zł za kilogram. Najlepsze stawki są zarezerwowane dla czystej i obranej miedzi o grubości powyżej 1 mm, która jest pozbawiona nalotów oraz domieszek – ten materiał jest wart najwięcej, bo jakościowo blisko mu do miedzi hutniczej.
Miedź określana jako mix albo niesort to materiał mieszany, obejmujący różne rodzaje złomu miedzianego bez dokładnej segregacji. W zależności od jej jakości i składu dostaniemy za nią zazwyczaj od 24 do 29 zł za kilogram, jednak istnieją też elementy wyceniane niżej – chodzi na przykład o miedź z kabli w otulinie.
Cena skupu wiórów miedzianych oscyluje w granicach 24–28 zł za kilogram. Różnice wynikają przede wszystkim z konieczności określenia jakości produktu. Na skupie sprawdza się czystość wiórów, domieszki innych metali oraz ilość miedzi. Jeśli mamy na sprzedaż większą ilość wiórów, możemy ubiegać się o indywidualną wycenę.

Ceny miedzi nie wszędzie są takie same – z czego wynika ta różnica?
Regionalne różnice w wycenie miedzi sprawiają, że aktualnie najwyższe stawki oferują skupy w zachodnich miastach, takich jak Wrocław czy Poznań. Wynika to z bliskości przemysłu metalowego, większej konkurencji między skupami oraz krótszego łańcucha dostaw do hut i odlewni.
Nieco taniej jest w Polsce centralnej oraz wschodniej. Mniejsza liczba odbiorców hurtowych i wyższe koszty transportu sprawiają, że lokalne skupy narzucają większy margines bezpieczeństwa. W tym regionie przeciętna cena miedzi jest o kilka złotych niższa od tej w zachodniej Polsce.
Małe, lokalne złomowiska zazwyczaj płacą mniej niż firmy zajmujące się hurtowym obrotem metalami kolorowymi. Najlepsze warunki mogą zaoferować pośrednicy współpracujący z wieloma hutami – warto zgłosić się do nich w momencie, gdy planujemy sprzedaż większej ilości surowca.
Dlaczego miedź na skupie kosztuje mniej niż surowiec na światowych giełdach?
Osoby sprzedające złom często zastanawiają się, dlaczego cena w skupie jest zdecydowanie niższa od stawek giełdowych. Warto pamiętać, że na giełdach handluje się czystą miedzią hutniczą, natomiast metal przyjmowany przez skupy złomu wymaga jeszcze posortowania, oczyszczenia i przetworzenia. Huty stosują tak zwane dyskonta, czyli upusty zależne od jakości materiału. Przy wysokim utlenieniu, licznych domieszkach i niskiej zawartości miedzi potrącenia mogą być spore. Do tego dochodzą opłaty przerobowe oraz koszty logistyczne, które muszą zostać uwzględnione przez pośredników i skupy.
Cena oferowana na skupie złomu uwzględnia zarówno rynkowe notowania, jak i liczne koszty. Sprzedający, którzy dbają o czystość materiału, segregację, a do tego są w stanie dostarczyć dużą partię surowca, mogą liczyć na zdecydowanie wyższą zapłatę. Miedź pozostaje jednym z najdroższych i najczęściej poszukiwanych metali na rynku złomu.