Robiąc to ze złomem możesz zarobić nawet 3 razy więcej. Chodzi o segregację

Tak zwany elektrozłom w postaci silników, rozruszników czy alternatorów bywa bardzo ciężki, ale duża masa nie zawsze wiąże się z wysoką wartością. Czy wiesz, że po samodzielnym rozdzieleniu surowców możesz zarobić więcej? Zobacz, kiedy warto zająć się obróbką złomu i sprawdź, ile można na tym zyskać.
- Ile można dostać na skupie za złom elektromechaniczny?
- Silniki skrywają cenny metal – dostaniesz za niego mnóstwo pieniędzy!
- Dlaczego warto sprzedawać urządzenia w częściach?
- 50 kg „miksu” a posegregowane frakcje – o jakich różnicach mowa?
Ile można dostać na skupie za złom elektromechaniczny?
Zanosząc na skup stary silnik, rozrusznik lub alternator, liczymy na duży zysk, ale rzeczywistość potrafi rozczarować. Skupy zaliczają takie elementy do grupy złomu elektronicznego lub elektromechanicznego. Oznacza to, że wspomniane przedmioty zawierają nie tylko metale kolorowe i żelazne, ale także nieprzydatne elementy niemetalowe, co wyraźnie zaniża ich wartość.
W takim przypadku skup nie rozpatruje wartości każdego surowca wchodzącego w skład silnika lub innej maszyny. Zazwyczaj jest on zaliczany do kategorii metali różnych i otrzymuje odpowiednią klasę. Przykładowo, cena skupu za kilogram rozrusznika może wynosić 2,50–3 zł, z kolei alternatory są warte około 2,70–3 zł/kg. Za silniki otrzymamy około 2 zł/kg, jednak jego dokładna cena może zależeć na przykład od wielkości danego elementu. Nie są to duże pieniądze, ale skup celowo oferuje niższe stawki, ponieważ musi pokryć koszty demontażu urządzeń i segregacji metali.
Silniki, rozruszniki i alternatory zawierają na przykład cenną miedź. Jeśli zdecydujemy się na samodzielne rozebranie maszyny i oddzielną sprzedaż surowców, z pewnością uzyskamy lepsze ceny na skupie.
Silniki skrywają cenny metal – dostaniesz za niego mnóstwo pieniędzy!
Wartość złomu jest wyceniana na podstawie jego wagi oraz klasy materiału. Odpady elektrotechniczne są tanie, ale niektóre metalowe elementy znajdujące się w ich wnętrzu stanowią bardzo cenny surowiec. W 2026 roku metale kolorowe odzyskiwane ze złomu elektronicznego osiągają w skupach następujące stawki:
- miedź – od około 27 zł/kg,
- mosiądz – 17–19 zł/kg,
- aluminium – od 4 zł/kg,
- cynk – od 4,50 zł/kg.
Te cenne surowce znajdziemy na przykład w silnikach, alternatorach i rozrusznikach. Najwięcej warte są miedziane uzwojenia.

Dlaczego warto sprzedawać urządzenia w częściach?
Skupy nie nakazują rozbierania silników, rozruszników i alternatorów – punkty przyjmują też całe maszyny. Osoba sprzedająca powinna jednak rozważyć samodzielną rozbiórkę takich elementów, bo będzie to dla niej bardziej opłacalne z ekonomicznego punktu widzenia. Oddzielna sprzedaż posortowanych frakcji zdecydowanie podwyższy ich wartość.
Uzwojenia silników zawierają stosunkowo dużo miedzi, a za ten metal skupy są w stanie zapłacić sporo pieniędzy. Warto sprzedać oddzielnie także aluminium z obudowy, choć nie jest to cenny surowiec.
Skupy nie ukrywają, że posegregowany materiał jest postrzegany jako bardziej wartościowy. W ten sposób punkty nie muszą ponosić dodatkowych kosztów związanych z samodzielną segregacją metali i utylizacją odpadów.
50 kg „miksu” a posegregowane frakcje – o jakich różnicach mowa?
Załóżmy, że chcemy sprzedać na skupie stary silnik o wadze 50 kg. Oddajemy go w całości, więc zostanie on potraktowany jako miks elektrozłomu. Skup nie będzie wyceniał osobno wszystkich znajdujących się w nim frakcji, tylko posłuży się ogólną, niezbyt korzystną stawką, która może wynosić około 2,60 zł/kg. W tym przypadku za stary silnik otrzymamy 130 zł.
Jeśli poświęcimy trochę czasu na rozebranie silnika, oddzielenie i oczyszczenie wszystkich wartościowych metali, mamy szansę na większy zarobek. Zawartość poszczególnych surowców jest silnie uzależniona od rodzaju maszyny. W tym przykładzie przyjmujemy, że udało nam się odzyskać 10 kg czystej miedzi. Za ten surowiec sprzedający otrzyma około 270 zł, a do tego dojdzie jeszcze zapłata za sprzedaż aluminium i stali. Po rozbiórce silnika sprzedający zarobi więc ponad 300 zł.
Powyższy przykład pokazuje, że samodzielna segregacja może się opłacić. Pamiętajmy jednak, że jest to proces wymagający czasu i doświadczenia. Miedziane uzwojenie umieszczone w silnikach często wymaga wcześniejszego wypalenia. Sprzedaż całej maszyny ma sens przede wszystkim wtedy, gdy zależy nam na czasie – w przeciwnym wypadku warto rozważyć oddzielenie poszczególnych metali.