Zanim oddasz to na złom, sprawdź jedną rzecz. Możesz dostać ponad 3 razy więcej

Miedź z kabli to jeden z najcenniejszych złomów, który może przynieść niezłą gotówkę, jeśli materiał jest odpowiednio przygotowany. Cena, jaką otrzymasz w punkcie skupu, może się dramatycznie różnić w zależności od tego, czy kabel jest oczyszczony, ile ma zanieczyszczeń i jaki rodzaj przewodu posiadasz. Ten poradnik wyjaśnia różne klasy kabli, co liczy się jako zanieczyszczenie i przedstawia prosty mini‑kalkulator dla 20 kilogramów kabli.
- Klasy kabli — od gołej miedzi do izolowanych przewodów
- Co wpływa na obniżenie ceny?
- Aktualne stawki miedzi w skupach
- Ile dostaniesz za 20 kilogramów kabli?
- Linka czy drut — co jest bardziej opłacalne?
- Jak zwiększyć zarobek?
- Ekologiczne aspekty recyklingu
Klasy kabli — od gołej miedzi do izolowanych przewodów
W skupach złomu metale kolorowe są klasyfikowane według zawartości czystej miedzi i łatwości jej odzysku. Najwyżej wyceniana jest czysta miedź bez żadnej izolacji ani farby, znana często jako Millberry. Nieco niższą wartość mają kawałki miedzi bez izolacji z drobnymi zabrudzeniami. Kable niesortowane lub pokryte nalotem są jeszcze mniej warte, a przewody w izolacji mogą kosztować nawet kilka razy mniej. W przypadku wiązek samochodowych czy kabli z końcówkami cena jest ustalana indywidualnie.
Co wpływa na obniżenie ceny?
Skupy traktują jako zanieczyszczenia wszystko, co nie jest czystą miedzią. Należą do tego izolacja z PVC lub gumy, farba, plastikowe elementy oraz metalowe osłony. Im więcej takich dodatków w kilogramie przewodu, tym niższa jest wycena, ponieważ konieczne jest oddzielenie metalu od innych materiałów. Punkt skupu ponosi wówczas koszty pracy i procesu recyklingu, które odbijają się na Twojej wypłacie.
Aktualne stawki miedzi w skupach
Ceny miedzi w Polsce są zmienne, ale można podać orientacyjne wartości na 2026 rok. Czysta miedź bez izolacji (Millberry) kosztuje około 38 zł za kilogram, a miedź niesortowana bez izolacji około 36 zł. Kable w izolacji, w zależności od jakości i rodzaju osłony, są wyceniane zwykle między 10 a 20 zł za kilogram. W przypadku przewodów ze znaczną ilością plastiku lub końcówek cena może spaść do około 10 zł. Warto pamiętać, że niektóre skupy stosują indywidualne wyceny dla wiązek samochodowych, kabli telekomunikacyjnych czy przewodów z końcówkami.
Ile dostaniesz za 20 kilogramów kabli?
Oto orientacyjne wyliczenie, ile można otrzymać za 20 kilogramów różnych rodzajów kabli:
- Czysta miedź bez izolacji (Millberry) — około 760 zł,
- Miedź niesortowana (pobiał) — około 720 zł,
- Kable w izolacji przyzwoitej jakości — około 300 zł,
- Kable w izolacji z dużą ilością plastiku lub końcówek — około 200 zł.
Różnica między czystą miedzią a kablami w izolacji może więc wynieść nawet kilkaset złotych na 20 kilogramach materiału. Warto o tym pamiętać, przygotowując przewody do skupu.
Linka czy drut — co jest bardziej opłacalne?
Linka miedziana, czyli przewód pleciony i elastyczny, zwykle zawiera więcej metalu na kilogram i mniej pustej przestrzeni, co podnosi jego wartość. Drut sztywny jednordzeniowy również jest ceniony, zwłaszcza jeśli jest bez izolacji i bez farby. Cienkie kabelki z dużą ilością izolacji są znacznie mniej opłacalne, ponieważ izolacja stanowi dużą część wagi, a to zmniejsza zawartość miedzi.
Jak zwiększyć zarobek?
Aby uzyskać wyższą cenę za kable, warto obrać je z izolacji, usunąć wszelkie zanieczyszczenia i odpowiednio je segregować według rodzaju i grubości przewodu. Znajomość lokalnego rynku i kontakt z kilkoma punktami skupu pozwala wybrać najlepszą ofertę i zmaksymalizować wypłatę. Nawet niewielkie różnice w czystości i rodzaju przewodów mogą mieć znaczący wpływ na otrzymaną kwotę.

Ekologiczne aspekty recyklingu
Recykling kabli miedzianych nie tylko daje zysk, ale jest także istotny dla środowiska. Dzięki odpowiedniej utylizacji zmniejsza się wydobycie nowych surowców, ogranicza zużycie energii i emisję gazów cieplarnianych. Oddając miedź do skupu, wspieramy ponowne wykorzystanie cennych materiałów i zmniejszamy negatywny wpływ elektrośmieci na ekosystemy.