Zaczął, żeby sprawdzić, jak działa system kaucyjny. 15-latek zebrał 6847 butelek, a to dopiero początek

Dyskusje o systemie kaucyjnym nie cichną. Ciągle dostajemy doniesienia o zepsutych automatach, źle wypłaconych środkach i odrzuconych przez system butelkach. Jest jednak druga strona tego medalu – osoby, które konsekwentnie zbierają butelki i tym samym odzyskują naprawdę imponujące kwoty. W kwietniu pisaliśmy o Wiktorze, 15-latku, który zebrał ich ponad 3300. Ale to nie jest koniec tej historii. Chłopak postanowił pobić rekord i jak na razie, jest na dobrej drodze do realizacji swojego celu.
Wiktor pobił rekord
15-letni Wiktor Dudek początkowo traktował zbieranie butelek jako eksperyment, chcąc sprawdzić, jak system działa w praktyce. Z czasem jednak jego działania nabrały rozmachu, a liczba zbieranych opakowań zaczęła szybko rosnąć.
Zaczął zbierać 23 lutego, a 8 kwietnia już miał na koncie imponującą liczbę 3388 butelek i stał się rekordzistą Polski. Nieoficjalnie, ponieważ Biuro Rekordów Guinessa przyznało, że jeszcze nie utworzyło takiej kategorii, bo jest po prostu zbyt nowa. Więcej o tej budującej historii pisaliśmy tutaj.
Na tym jednak nie poprzestał i postanowił zbierać dalej, by oczyszczać miasto i pobić swój rekord! Świetnie mu to idzie.
Imponująca liczba butelek
Część zebranych przez Wiktora butelek pochodziła z domu, od rodziny i znajomych, jednak większość zebrał samodzielnie podczas sprzątania okolicy. Działał głównie w centrum oraz w popularnych miejscach spacerowych, takich jak Rynek i Bulwary Wiślane w Krakowie. Nie zbierał codziennie — robił to po szkole, najczęściej w środy, piątki i weekendy, kiedy tylko miał czas.
Zebrane opakowania oddawał co kilka dni do butelkomatu w sklepie Auchan przy al. Bora-Komorowskiego w Krakowie. W sumie uzyskał 19 bonów, które dały mu 1694 zł. Jak przyznawał, skala wyniku była dla niego zaskoczeniem, a sam rekord osiągnął szybciej, niż się spodziewał.
Mimo zebrania sporej kwoty, Wiktor nie przestał działać. Postanowił zbierać butelki dalej i znów pobił swój rekord. I wcale nie chodzi tutaj tylko o pieniądze. Dla chłopaka ważne jest także to, że może oczyścić swoje miasto ze śmieci. Jak powiedział:
- Cieszę się, że ekologia idzie w parze z oszczędzaniem.
Cel: 20 tys. do wakacji
Do 5 maja 2026 roku Wiktor zebrał kolejne 3459 opakowań, w tym 154 szklane butelki zwrotne. Łącznie od lutego zebrał aż 6847 butelek i puszek! Kontynuuje swoją misję oczyszczania miasta i dbania o ekologię, a przy tym zebrał całkiem ładną kwotę! Suma nie jest znana, ponieważ chłopak nie oddał jeszcze butelek do automatu – przechowuje je w garażu.
Bowiem nie jest to koniec misji ambitnego młodego człowieka. Wiktor postawił sobie cel: chce uzbierać 20 000 butelek do wakacji. Zostało jeszcze półtora miesiąca, więc plan jest ambitny, ale realny. A my mocno kibicujemy, by mu się to udało!