Wyrzucił stary komputer. Sąsiad pokazał mu, jak na tym złomie zarobić nawet 500 zł

Złom to nie tylko odpad, którego trzeba się jakoś pozbyć. Wiele osób myśli w ten sposób. Parę złotych więcej za zebrane puszki czy starą karoserię nie jest poważnym źródłem dochodu, więc nie przywiązujemy do tego większej wagi. Co jeżeli to błąd? Niektórzy potrafią wyciągnąć całkiem sporo ze sprzedaży złomu. Najważniejsze to wiedzieć gdzie sprzedać, a czasem w jakiej postaci.
- Nawet kilkaset dodatkowych złotych na elektrośmieciach
- Gdzie szukać złomu?
- Czy to legalne?
- Jak szukać skupów i korzystnie sprzedać?
Nawet kilkaset dodatkowych złotych na elektrośmieciach
Elektrośmieci to odpady, które prawie każdy ma w domu. Chociaż można się ich pozbyć wrzucając do specjalnych pojemników, lepszym rozwiązaniem jest sprzedaż na złom.
Pan Kowalski wyrzuca stary komputer. Chce być ekologiczny, więc wybiera się do punktu segregacji takich odpadów w pobliżu domu. Nic nie płaci, nic nie traci, ale też nic nie zyskuje. Tymczasem istnieje wiele sposobów na wyciągnięcie przyzwoitej kwoty z tego samego, starego komputera.
Dzięki poradzie sąsiada pan Kowalski zamiast do punktu sprzedaje części jako złom. Część nowszych elementów komputera można sprzedać jako sprawne. Znajdą się amatorzy użytkownicy, którzy wykorzystają je we własnym sprzęcie. Natomiast bardziej popularne i uniwersalne jest sprzedawanie ze względu na zawartość metali szlachetnych. Pod tym względem największą wartość mają karty pamięci, niektóre rodzaje starych płyt głównych i dyski twarde. Za samą kostkę pamięci RAM, zawierającą złoto można dostać ponad 200 zł. Ceny większości elementów komputera wahają się w przedziale 10-70 zł. Jeżeli jednak Kowalski sprzeda cały komputer, rozłożony na odpowiednie części, może w sumie zarobić nawet 400-500 zł. Mówimy tu o sprzęcie, który nie nadaje się już do użytku.
Najważniejszym krokiem, który zdecydował o tym, że Kowalski zarobił konkretne pieniądze był wybór odpowiedniego skupu. W jednym dawali za ten sam sprzęt prawie o 100 zł mniej. Drugi był nieco dalej, ale oferował zdecydowanie korzystniejsze stawki. W ten sposób nie tylko pozbył się sprzętu, ale zarobił i to konkretnie. Takich historii można znaleźć wiele na forach internetowych. Niektórzy dzielą się też swoimi doświadczeniami na Youtube czy TikToku.
Gdzie szukać złomu?
Nie każdy ma w domu czy w biurze stary komputer do oddania. Nie zawsze mamy też zalegające w garażu auto czy innego rodzaju sprzęt lub elementy metalu. To nie znaczy, że nie zarobimy na złomie. Dobrym rozwiązaniem jest skupowanie od sąsiadów i znajomych po niskich cenach. Czasami zresztą możemy znaleźć telewizor w przydrożnym rowie czy części metalowe w lesie. Wtedy nie tylko mamy szansę zarobić, ale zrobimy „dobry uczynek” dla lokalnego środowiska.
Warto popytać znajomych i sąsiadów czy nie oddadzą lub sprzedadzą starego komputera albo samochodu. Umiejętność rozłożenia takiego urządzenia na odpowiednie części i znalezienie właściwego skupu pozwoli na nim zarobić. Nawet jeżeli na początek musimy zainwestować parę złotych. Ludzie, którzy nie mają siły albo czasu bawić się w wyrzucanie odpadów do odpowiedniego kosza mogą nawet jeszcze dopłacić za pomoc w ich utylizacji.

Czy to legalne?
Niestety jest to możliwe tylko w przypadku osób prywatnych. Firma musi udokumentować, że sprzedawany złom jest jej własnością i został przeznaczony do recyklingu.
Dla zwykłego śmiertelnika – czytaj prywatnej osoby – sprzedaż złomu jest prosta. W każdym punkcie sprzęt jest ważony, a pracownik musi zapisać nasze dane osobowe. Jedyne o czym musisz pamiętać, to zabranie ze sobą dowodu osobistego lub innego dokumentu tożsamości. To koniec formalności. Bardzo trudno przekroczyć tutaj jakiekolwiek prawo.
Inaczej jest z firmami. Biura i zakłady produkcyjne mają dużo zużytego sprzętu elektronicznego lub elementów metalowych do oddania. Niestety mają też obowiązek ewidencji odpadów. Konieczne jest wypełnienie dokumentu – karty przekazania odpadów – zgodnie z systemem BDO.
Nie trzeba chyba dodawać, że legalna sprzedaż złomu wymaga odwiedzenia legalnego punktu. Chodzi m.in. o odprowadzanie podatku. W przypadku osób prywatnych zajmuje się tym skup.
Jak szukać skupów i korzystnie sprzedać?
Najbardziej opłaca się sprzedawać złom ze względu na zawartość metali kolorowych (w przypadku elektrośmieci również metali szlachetnych). Przy czym miedź czysta jest jedną z najlepiej płatnych opcji. Warto też sprawdzić inne odmiany miedzi (pobiał, kawałkowa). Za to aluminium jest najpowszechniej dostępne, więc łatwiej sprzedać je w większych ilościach. Stal nierdzewna i żeliwo nie są aż tak cenione jako odpad, ale warto zebrać je razem z innymi metalami i zawieźć całość do punktu.
Jeżeli chodzi o znalezienie odpowiedniego punktu skupu, liczą się dwie rzeczy: ile płacą za dany złom i w jakiej odległości się znajdują. Czasami lepsza cena jest w tak odległym skupie, że różnicę stracimy na samej benzynie. Zawsze jednak warto porównywać ceny różnych punktów. Można w tym celu korzystać ze specjalnych porównywarek. Jeżeli mamy zebraną konkretną, większą ilość odpadów metalowych, to warto wykonać parę telefonów do różnych punktów. Wówczas będziemy mieć pewność co do aktualnych cen i zasad skupu w danym miejscu.
Ważne jest też sprawdzanie fluktuacji cen. Te wahają się ze względu na różne czynniki. Warto czasem przetrzymać sprzęt w domu lub w garażu i poczekać na wzrost cen skupu. Dodatkowo w tym czasie możemy zebrać więcej odpadów, co pomoże oszczędzić na czasie i wydatku na benzynę.
Zarobek na sprzedaży złomu nie zastąpi pensji, ale jest dobrym sposobem na dorobienie kilkuset, czasem kilku tysięcy złotych raz na jakiś czas. Jeżeli wiemy gdzie, kiedy i co sprzedać, to zawsze warto spróbować.