Wiele osób uważa je za największą „dziurę” w dachu. Sprawdziliśmy, czy to prawda

Czy okna dachowe to naprawdę „dziura” w izolacji, przez którą ciepło ucieka szybciej niż przez zwykłe, pionowe przeszklenia? To wątpliwość, która wraca u niemal każdego właściciela domu z poddaszem. Okna połaciowe kuszą ceną i prostszym montażem niż lukarny, ale jednocześnie od lat krąży opinia, że przegrywają w walce o energooszczędność. Sprawdzamy więc, gdzie tak naprawdę znika ciepło: ile tracisz przez sam dach, a ile przez okna — i czy nowoczesne modele połaciowe potrafią dorównać pionowym. Odpowiedź nie jest tak oczywista, jak mogłoby się wydawać.
- Okna dachowe a straty ciepła zimą
- Ciepłe okna: normy, Uw i koszty lukarny
- Ciepłe okna połaciowe: na co patrzeć
Okna dachowe a straty ciepła zimą
Od przeszło 30 lat okna dachowe są jednym z najczęściej wybieranych rozwiązań w polskich domach z poddaszem. Wpuszczają do środka dużo dziennego światła, optycznie powiększają przestrzeń i budują przyjemną, „poddaszową” atmosferę. Co ważne, montaż okna połaciowego zwykle jest prostszy i wyraźnie tańszy niż wykonanie lukarny z klasycznymi oknami pionowymi. Nic więc dziwnego, że część inwestorów zastanawia się, czy ta początkowa oszczędność nie odbije się później na rachunkach za ogrzewanie. Okna dachowe bywają uznawane za mniej szczelne – tylko czy to przekonanie ma pokrycie w praktyce?
Faktem jest, że przez okna połaciowe może uciekać część ciepła. Trzeba jednak pamiętać, że straty energii występują przy każdym rodzaju okien – niezależnie od tego, czy są to modele dachowe, czy pionowe, i bez względu na ich konstrukcję. Typowe okno dachowe osiąga współczynnik przenikania ciepła na poziomie do 1,1 W/(m²K), a na rynku znajdziesz też warianty z wyższej półki, w których Uw spada nawet do 0,58 W/(m²K). Żeby realnie wykorzystać te parametry, liczy się nie tylko samo okno, ale też jego właściwe rozmieszczenie oraz tzw. ciepły montaż. Zobacz ten artykuł, jeśli chcesz sprawdzić, jak skutecznie ocieplić okno dachowe.
Zimą okna dachowe potrafią działać jak „darmowe dogrzewanie”, bo wpuszczają promienie słoneczne i pozwalają zyskać dodatkową energię. Dla lepszej cyrkulacji ciepłego powietrza często rekomenduje się montaż grzejnika bezpośrednio pod oknem – to ogranicza też ryzyko skraplania się pary wodnej na szybie. Jeśli zależy Ci na jeszcze lepszej izolacji, dobrym krokiem będzie zakup rolet, zarówno zewnętrznych, jak i wewnętrznych. Rolety zewnętrzne pomagają zmniejszyć straty ciepła zimą, a latem chronią poddasze przed przegrzewaniem. Ogromne znaczenie ma również prawidłowe wykończenie wnęki okiennej: dolna część powinna być poprowadzona prostopadle do podłogi, a górna równolegle do niej.
Ciepłe okna: normy, Uw i koszty lukarny
Szacunki pokazują, że przez nieszczelne okna potrafi uciekać nawet do 40% ciepła z budynku, nic więc dziwnego, że we współczesnym budownictwie tak duży nacisk kładzie się na dobrą izolacyjność termiczną. W przypadku okien pionowych wymagania są ostrzejsze niż dla okien połaciowych – ich współczynnik przenikania ciepła (Uw) nie powinien być wyższy niż 0,9 W/(m²K), o ile są montowane w pomieszczeniach, w których temperatura wynosi co najmniej 16°C.
Producenci okien stale udoskonalają rozwiązania, by odpowiadać na rosnące potrzeby związane z energooszczędnością. Na rynku bez problemu znajdziemy okna pionowe o bardzo niskim Uw, jednak za najlepsze parametry zwykle trzeba zapłacić wyraźnie więcej.
Gdy planujemy na poddaszu lukarnę z oknem pionowym, dobrze jest wcześniej policzyć, ile faktycznie będzie kosztować taka inwestycja. Wykonanie lukarny oznacza dodatkowe prace konstrukcyjne i murarskie, co potrafi mocno podbić cenę w porównaniu z typowym oknem dachowym. Montaż okna połaciowego jest za to znacznie łatwiejszy – najczęściej sprowadza się do wycięcia otworu w połaci i poprawnego osadzenia ramy. Sprawdź, jak samodzielnie zainstalować okno dachowe.

Ciepłe okna połaciowe: na co patrzeć
Nowoczesne okna połaciowe mogą dziś dorównywać izolacyjnością cieplną klasycznym oknom pionowym. Kluczowe jest jednak postawienie na warianty trzyszybowe z tzw. ciepłymi ramkami, które skutecznie ograniczają ucieczkę energii. Równie istotne okazuje się dokładne ocieplenie strefy wokół ościeżnicy – to właśnie w tym miejscu najczęściej powstają mostki termiczne i „niewidoczne” straty ciepła.
Przy wyborze warto zwrócić uwagę na najważniejsze parametry: współczynnik Uf, określający izolacyjność ramy, oraz Ug, który dotyczy samego pakietu szybowego. Najlepszą barierę przed chłodem zapewniają szyby wypełnione gazami szlachetnymi, np. argonem lub kryptonem. Nie pomijaj też uszczelek – nawet drobne zużycie czy nieszczelność potrafią wyraźnie obniżyć termoizolacyjność całego okna i zwiększyć koszty ogrzewania.