Najdroższe okna nie pomogą. Popularny błąd w montażu psuje cały efekt

Szukając nowych okien do domu, myślimy o każdym detalu. Porównujemy profile, szyby oraz współczynnik przenikania ciepła. Mniejszą wagę przywiązujemy do montażu samego okna, a to poważny błąd. Nawet najlepsza stolarka nie zatrzyma ciepła w budynku, jeżeli nie zadbamy o prawidłowe i staranne osadzenie okien.
- Nowe okna nie zagwarantują ciepła. Jest coś ważniejszego!
- Na czym polega ciepły montaż okna?
- W jaki sposób ciepły montaż wpływa na komfort domowników?
- Poważne konsekwencje popularnych błędów montażowych
Nowe okna nie zagwarantują ciepła. Jest coś ważniejszego!
Łukasz nie oszczędzał na nowych oknach. Mężczyzna wybrał model trzyszybowy z półki premium, a mimo tego po wymianie stolarki koszty ogrzewania budynku nie spadły. Okazuje się, że dobre okna nie wystarczą, by w domu zrobiło się cieplej. Łukasz zapomniał, jak ważny jest prawidłowy montaż stolarki – błędy popełnione na tym etapie z pewnością odbiją się nie tylko na rachunkach za ogrzewanie, ale i na komforcie cieplnym domowników.
Okno jest częścią przegrody, a jej najsłabszy punkt to styk ościeżnicy okiennej oraz muru. W tym miejscu najczęściej powstają przewiewy, zawilgocenia i mostki termiczne. Błędy montażowe mogą osłabiać warstwę izolacyjną, co sprzyja powstawaniu mikroszczelin, przez które ucieka ciepło znajdujące się wewnątrz budynku. W takiej sytuacji główną przyczyną nagłych spadków temperatury nie są szyby, tylko mostki znajdujące się w okolicach obwodu okna.
Na czym polega ciepły montaż okna?
Ciepły montaż polega na wykonaniu takiego połączenia okna z murem, które maksymalnie ogranicza straty ciepła, chroni izolację przed zawilgoceniem i poprawia szczelność całego złącza. To rozwiązanie bazujące na trzech strefach: zewnętrznej, środkowej i wewnętrznej. Środkowa odpowiada za izolację termiczną i akustyczną, zewnętrzna chroni przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi, a wewnętrzna pełni funkcję separatora pomiędzy mikroklimatem panującym w pomieszczeniu a tym, co dzieje się w przegrodzie.
Sama pianka montażowa może okazać się niewystarczająca, jeśli zależy nam na poprawie efektywności termicznej budynku. Przy ciepłym montażu fachowcy skupiają się na ograniczeniu napływu wilgoci od strony wewnętrznej oraz na zabezpieczeniu złączy przed deszczem przy jednoczesnym umożliwieniu odprowadzania pary wodnej od strony zewnętrznej.
Ciepły montaż koncentruje się nie tylko na uszczelnieniu połączenia. Jedną z jego funkcji jest ograniczenie, a najlepiej całkowita eliminacja mostków termicznych poprzez odpowiednie usadowienie okna.

W jaki sposób ciepły montaż wpływa na komfort domowników?
Wybierając najlepsze okna do domu, inwestorzy bardzo często skupiają się na wartości współczynnika przenikania ciepła Uw. Jest to istotny wskaźnik, jednak nie rozwiąże on wszystkich problemów związanych z efektywnością energetyczną przegrody. Współczynnik Uw okna nie uwzględnia zastosowania profili montażowych ani specjalnych rozwiązań ograniczających straty ciepła w okolicach styku okna oraz muru. Inwestor może więc kupić najlepsze okna na rynku, jednak nie przyniesie to żadnych korzyści, jeśli fachowiec zamontuje je nieprawidłowo.
Osoby planujące wymianę stolarki okiennej powinny więc skupić się na prawidłowym usytuowaniu okien. W ramach ciepłego montażu stosuje się technikę polegającą na przesunięciu ramy okna w warstwę izolacji. Takie rozwiązanie ograniczy ryzyko pojawiania się liniowych mostków termicznych.
Ciepły montaż okien powinien pozytywnie wpłynąć na komfort domowników. Dzięki niemu temperatura w okolicach okien się ustabilizuje – przy parapecie nie będą już pojawiać się chłodne strefy. Ciepły montaż obniża prawdopodobieństwo skraplania się wilgoci na ościeżach.
Poważne konsekwencje popularnych błędów montażowych
Inwestorzy są w stanie dopłacić do lepszego pakietu szybowego, a później wybierają najtańszą ekipę i decydują się na podstawowy wariant montażu stolarki. To rynkowy paradoks – zdaniem niektórych ekspertów tradycyjny montaż oparty jedynie na piance i silikonie może być przyczyną znacznych strat ciepła w budynku, a do tego często prowadzi do pojawiania się wilgoci w warstwie izolacji i zwiększa ryzyko zagrzybienia.
Długotrwałe zawilgocenie przegrody to bardzo poważny problem, który może prowadzić do degradacji ściany, tynków, a czasem także samej stolarki (w zależności od materiału). Inwestor planujący wymianę okien powinien więc skupić się nie tylko na jakości stolarki, ale także na sposobie jej montażu. Właściciele powinni ustalić z fachowcami, czy będzie to montaż warstwowy i w jakim miejscu zostanie osadzone okno.
Ciepły montaż może podwyższyć koszty robocizny. Większa inwestycja początkowa powinna jednak przynieść wyraźne korzyści. Odpowiednio osadzone okno ograniczy straty ciepła, dzięki czemu właściciele zaoszczędzą na ogrzewaniu domu.