Przestał zostawiać sprzęty w trybie czuwania. Po roku podliczył oszczędności

Telewizor jest wyłączony, konsola od paru dni nie była używana, a sprzęt audio od kilku tygodni zbiera kurz. Chociaż nie korzystamy z żadnego z tych urządzeń, to każde z nich stale pobiera energię elektryczną. Czy wiesz, ile prądu marnujemy, pozostawiając sprzęt w trybie czuwania? Sprawdziliśmy, ile możesz zaoszczędzić w skali roku, jeśli zmienisz swoje nawyki.
- Zrezygnował z trybu czuwania. Chciał sprawdzić, ile zaoszczędzi w skali roku
- Telewizor, dekoder czy konsola? Które urządzenie pobiera najwięcej energii?
- Od symbolicznych oszczędności po trzycyfrową kwotę
- Jak oszacować zużycie energii w trybie czuwania?
Zrezygnował z trybu czuwania. Chciał sprawdzić, ile zaoszczędzi w skali roku
Pan Paweł chciał sprawdzić, ile pieniędzy w skali roku będzie w stanie zaoszczędzić, jeśli zrezygnuje z podtrzymywania wybranych urządzeń elektrycznych w trybie czuwania. W jego domu praktycznie przez całą dobę pracuje kilkanaście sprzętów, których nigdy nie odłączano od sieci. To między innymi telewizor, dekoder, konsola, ale też nieużywane ładowarki.
Tryb czuwania, nazywany też standby, oznacza, że sprzęt podłączony do sieci jest gotów do natychmiastowego rozpoczęcia pracy. W zależności od modelu w tym czasie mogą działać diody, wyświetlacz, pamięć, karta sieciowa czy inne podzespoły.
Pan Paweł radykalnie zmienił swoje nawyki. Mężczyzna zaczął całkowicie wyłączać sprzęty, które nie potrzebują stałego zasilania. Nie oczekiwał on jednak spektakularnych oszczędności. Większość nowoczesnych urządzeń wprowadzonych w tryb czuwania pobiera bowiem stosunkowo mało energii elektrycznej.
Telewizor, dekoder czy konsola? Które urządzenie pobiera najwięcej energii?
O tym, ile uda nam się zaoszczędzić, jeśli nie będziemy wprowadzać urządzeń w stan czuwania, decyduje przede wszystkim jakość posiadanego przez nas sprzętu. Nowy telewizor nie powinien pobierać więcej niż 0,5–1 W, gdy jest wprowadzony w tryb standby. Starsze modele kineskopowe mogą w tym samym trybie pobierać nawet 5–15 W.
Niewyłączona konsola może z kolei pobierać 1–15 W. Ciekawym przypadkiem urządzenia działającego w trybie uśpienia jest dekoder. To urządzenie może pobierać nawet 15–30 W.
Pan Paweł zwrócił też uwagę na sprzęt audio. Wieża Hi-Fi może pobierać w trybie czuwania od około 0,2 do 3 W, zestaw kina domowego około 0,5–1 W, ale aktywny subwoofer to nawet 13 W.

Od symbolicznych oszczędności po trzycyfrową kwotę
Właściciel niewielkiego mieszkania wyposażonego w kilka podstawowych urządzeń nie powinien nastawiać się na wyraźne oszczędności po rezygnacji z trybu standby. Załóżmy, że w takim mieszkaniu znajduje się nowy telewizor, dekoder, konsola, router oraz sprzęt audio. Większość z tych urządzeń w trybie czuwania nie będzie generować wydatków wyższych niż kilka złotych rocznie. Korzyści finansowe w skali dwunastu miesięcy wyniosą kilkadziesiąt złotych.
Pan Paweł jest posiadaczem dużego domu, w którym znajduje się sporo elektroniki. Dwa telewizory z dekoderami, konsola, kino domowe, wieża Hi-Fi, subwoofer, dwa komputery i drukarka z pewnością przyczyniają się do podwyższania rachunku za prąd. Do tego dochodzą urządzenia kuchenne, takie jak mikrofalówka, ekspres do kawy i piekarnik. Mężczyzna przez cały rok pilnował tego, by po użyciu wyłączać każde z tych urządzeń. Wymagało to od niego dyscypliny oraz konsekwencji. Po roku pan Paweł dokładnie przeanalizował zużycie energii elektrycznej i doszedł do wniosku, że w ciągu roku udało mu się zaoszczędzić około 110 zł.
Ile pieniędzy w skali roku mogłaby odłożyć osoba posiadająca urządzenia smart? To trudne pytanie, bo w tym przypadku rezygnacja z trybu czuwania oznaczałaby też rezygnację z funkcjonalności posiadanych urządzeń. Osoby, które są gotowe na takie poświęcenie, prawdopodobnie mogłyby spodziewać się rocznych oszczędności na poziomie nieco wyższym niż 100 zł, jednak nie byłaby to oszałamiająca kwota. W zależności od posiadanego sprzętu i trybu pracy roczne rachunki za prąd mogłyby się zmniejszyć o około 100–300 zł.
Jak oszacować zużycie energii w trybie czuwania?
Pan Paweł zaoszczędził 110 zł w skali roku, ale ten eksperyment pokazuje, że każde gospodarstwo domowe może odnosić nieco inne korzyści, jeśli zrezygnuje z utrzymywania urządzeń elektrycznych w trybie uśpienia. Skala oszczędności będzie uzależniona przede wszystkim od liczby posiadanych sprzętów, ich parametrów technicznych oraz funkcji działających w trybie czuwania.
Koszt pracy w trybie standby można oszacować samodzielnie. Moc urządzenia w trybie czuwania wyrażoną w watach należy podzielić przez 1000, aby uzyskać kilowaty, następnie pomnożyć przez liczbę godzin czuwania, a otrzymane zużycie w kWh pomnożyć przez cenę energii. Przykładowy dekoder pobierający 10 W przez 20 godzin dziennie zużyje 0,2 kWh. Przy cenie 1,1 zł/kWh daje to 0,22 zł dziennie i około 80,3 zł w ciągu roku.
Właściciel nie powinien jednak nastawiać się na spektakularne oszczędności. Dzięki zmianie nawyków uda nam się odłożyć od kilkudziesięciu do kilkuset złotych w skali jednego roku. Dla jednych może to być spora kwota, a dla innych nikła korzyść.