Zaczyna się od wilgoci przy podłodze. Rachunek za taką naprawdę jest ogromny

Lekkie zawilgocenie pojawiające się przy podłodze nie zawsze wzbudza niepokój mieszkańców. Wielu właścicieli domów bagatelizuje zacieki, tłumacząc je słabą wentylacją. Okazuje się jednak, że źródłem zawilgocenia budynku mogą być niedostatecznie zaizolowane fundamenty. Podciąganie kapilarne wilgoci to poważny problem, który stopniowo niszczy nasze ściany.
- Dlaczego na ścianach pojawiła się wilgoć?
- Brak izolacji poziomej – najczęstsza przyczyna zawilgoconych ścian
- Sygnały świadczące o poważnych problemach z fundamentami
- Jak zabezpieczyć fundamenty przed wilgocią z gruntu?
Dlaczego na ścianach pojawiła się wilgoć?
Pani Irena od kilku lat walczy z wilgocią na ścianach. Osuszanie pomieszczeń przynosi chwilowy efekt, ale po pewnym czasie problem powraca. To frustrujące, bo przez wilgoć ze ścian odchodzą tapety, a w niektórych miejscach zaczynają pojawiać się ogniska pleśni. Kobieta poprosiła o pomoc znajomego budowlańca, który podpowiedział jej, że przyczyną problemu najprawdopodobniej są fundamenty budynku, które podciągają wilgoć.
Podciąganie kapilarne to zjawisko polegające na przemieszczaniu się wody w górę porowatych materiałów budowlanych. Cegła, beton czy zaprawa murarska mają mikroskopijne pory, które działają jak bardzo cienkie rurki. Gdy materiał styka się z wilgotnym gruntem, woda zaczyna wnikać w te przestrzenie i powoli wędruje ku górze. Mechanizm ten jest znany od dawna i można go porównać do działania papierowego ręcznika zanurzonego w wodzie. Ciecz nie tylko wsiąka w materiał, ale też przemieszcza się coraz wyżej, wbrew sile grawitacji. W murach budynku proces podciągania kapilarnego postępuje bardzo wolno, dlatego jego skutki nie będą widoczne od razu.
Jeśli w naszym domu występuje zjawisko kapilarnego podciągania wilgoci, oznacza to, że fundamenty budynku mają stały kontakt z wilgocią z gruntu. Być może doszło do uszkodzenia izolacji przeciwwilgociowej lub wspomniana warstwa została wykonana w nieodpowiedni sposób.
Brak izolacji poziomej – najczęstsza przyczyna zawilgoconych ścian
W nowoczesnym budownictwie wykorzystuje się specjalną warstwę zabezpieczającą fundamenty przed wilgocią, nazywaną izolacją poziomą. Jej zadaniem jest odcięcie muru od wilgotnego podłoża i zatrzymanie procesu podciągania kapilarnego. Taka bariera najczęściej wykonywana jest z materiałów bitumicznych, tworzyw sztucznych lub innych materiałów hydroizolacyjnych.
Jeśli wykonawca nie zadbał o przygotowanie izolacji poziomej lub została ona uszkodzona, po pewnym czasie ściany budynku ulegną zawilgoceniu. W starszych domach zdarza się to bardzo często. Woda z gruntu nie zostanie zatrzymana przez warstwę izolacyjną i będzie powoli przemieszczać się ku górze.
Izolacja pozioma może ulec uszkodzeniu po upływie wielu lat od budowy domu. W niektórych przypadkach dochodzi do jej przerwania na skutek pęknięcia konstrukcji, zasypania ziemią lub pojawienia się nowych elementów budynku, takich jak schody, taras czy podjazd.

Sygnały świadczące o poważnych problemach z fundamentami
Mieszkańcy nie od razu zauważą, że fundamenty wymagają naprawy. Przez pewien czas zjawisko kapilarnego podciągania wilgoci będzie niewidoczne. Zewnętrzny wygląd budynku w ogóle się nie zmieni, ale w końcu w niektórych pomieszczeniach pojawią się wilgotne plamy przy podłodze, które będą się stopniowo rozszerzać i przesuwać w górę ściany.
Charakterystyczną cechą tego zjawiska jest występowanie tak zwanej linii wilgoci, czyli poziomej smugi rozciągającej się na wysokości kilkudziesięciu centymetrów nad podłogą. To miejsce, w którym woda odparowuje z murów. Na linii wilgoci mogą osadzać się jasne naloty z soli mineralnych.
Jeśli właściciele będą zwlekać z naprawą fundamentów, wilgoć uszkodzi ściany. Po pewnym czasie dojdzie do łuszczenia się farby, odklejania tapet, a nawet pękania lub kruszenia się tynku. Wilgoć sprzyja także powstawaniu nieprzyjemnego zapachu oraz rozwojowi niebezpiecznych mikroorganizmów.
Jak zabezpieczyć fundamenty przed wilgocią z gruntu?
Mokre ściany nie zawsze oznaczają, że budynek podciąga wilgoć z gruntu. Przyczyną takich problemów może być też nieszczelny dach, przecieki w instalacji wodnej lub zbyt wysoka wilgotność powietrza w domu. Jeśli chcemy zidentyfikować źródło wilgoci, skontaktujmy się ze specjalistą, który wykona specjalistyczne pomiary i przeprowadzi analizę soli znajdujących się w murach budynku
Jeżeli badanie potwierdzi, że przyczyną problemów jest podciąganie kapilarne wilgoci, konieczne będzie odtworzenie lub wykonanie izolacji poziomej. Inwestorzy często decydują się na wykonanie iniekcji krystalicznej, która polega na wywierceniu otworów w murze na wysokości fundamentów oraz wprowadzeniu specjalnego preparatu, który blokuje rozchodzenie się wilgoci. W niektórych przypadkach konieczne będzie mechaniczne odtworzenie izolacji lub dodatkowe zabezpieczenie fundamentów.
Inwestor musi zadbać o usunięcie skutków długotrwałego zawilgocenia. Zniszczony tynk należy skuć, a ściany osuszyć. Warto pamiętać o tym, że samo odmalowanie ścian nie rozwiąże problemu z powracającą wilgocią, jeśli problem tkwi w niedostatecznej izolacji fundamentów. Szybka diagnoza i naprawa izolacji poziomej to jedyny sposób, by zatrzymać wilgoć, która po pewnym czasie może poważnie uszkodzić konstrukcję budynku.