Ocieplił dach pianką PUR. Gdy wystawił dom na sprzedaż, zaczęły się problemy

Pianka PUR zapewnia skuteczne ocieplenie poddasza i przyczynia się do obniżenia rachunków za ogrzewanie. Dlaczego osoby zainteresowane zakupem domu uważały, że taka izolacja jest wadą nieruchomości? Zobacz, czy osoba sprzedająca dom ocieplony pianą PUR powinna zgodzić się na znaczne obniżenie ceny.
- Ocieplenie z pianki PUR miało przekonać kupujących
- Pianka PUR może skrywać przykrą niespodziankę
- Ocieplenie powinno być zaletą, ale czasem wpływa na obniżenie ceny sprzedaży
- Piana PUR na dachu nie jest problemem. Wystarczy pokazać dokumenty
Ocieplenie z pianki PUR miało przekonać kupujących
Michał wystawił na sprzedaż swój dom rodzinny. Ten kilkudziesięcioletni budynek potrzebował jedynie odświeżenia, dlatego mężczyzna był przekonany, że szybko znajdzie kupca – tym bardziej, że niedawno ocieplił poddasze pianą poliuretanową. Jest to materiał nanoszony techniką natryskową, który szczelnie wypełnia przestrzenie między elementami konstrukcyjnymi i pozwala ograniczyć powstawanie mostków termicznych.
Po zamieszczeniu ogłoszenia sprzedaży jego telefon się rozdzwonił. Michał umówił kilka spotkań, ale każde z nich przebiegało w podobny sposób – potencjalni kupcy mieli bowiem sporo wątpliwości. Właściciel zachwalał swój dom i podkreślał, że niedawno ocieplił poddasze pianą PUR. Ku jego zaskoczeniu nie wszyscy zainteresowani nieruchomością uważali, że jest to zaleta.
Jeden z potencjalnych kupców zauważył, że piana PUR może szczelnie oblepiać wszystkie elementy, na które została zaaplikowana. Przeszkadzał mu fakt, że przylegała ona także do krokwi, bo potencjalny nabywca nie był w stanie obejrzeć całej więźby dachowej. Mężczyzna zrezygnował z zakupu, bo nie potrafił ocenić kondycji technicznej dachu.
Pianka PUR może skrywać przykrą niespodziankę
Dlaczego wielu potencjalnych kupców wcale nie traktuje ocieplenia z piany PUR jako zalety? Klienci mogą obawiać się na przykład tego, że pod warstwą izolacji doszło do zawilgocenia drewnianej konstrukcji. Prawidłowo dobrany i wykonany system izolacji nie powinien powodować takich problemów, jednak kupujący może mieć ograniczone zaufanie do sprzedającego. Nie można bowiem wykluczyć, że usługę natrysku wykonała niekompetentna firma, która nie sprawdziła, czy podłoże jest suche. Przed wykonaniem tej usługi należy dokonać pomiaru wilgotności drewna.
Do ocieplania poddaszy najczęściej wykorzystuje się pianę otwartokomórkową, która jest lekka i paroprzepuszczalna. Pianka zamkniętokomórkowa ma natomiast zwartą strukturę i znacznie mniejszą paroprzepuszczalność. Na poddaszu zdecydowanie lepiej sprawdza się pierwsza opcja. Jeśli inwestor nie był świadomy tej różnicy, to kupujący mogą potraktować ocieplenie z PUR jako minus nieruchomości.

Ocieplenie powinno być zaletą, ale czasem wpływa na obniżenie ceny sprzedaży
Sprzedaż domu może okazać się stresująca między innymi dlatego, że aktualny właściciel musi zmierzyć się z gradem pytań zadawanych przez potencjalnych kupców. Nabywca ocenia rozwiązania stosowane w danym budynku i sam określa, czy obiekt jest wart zaproponowanej ceny. Przyszły kupujący nie wie, jak wyglądały remonty budynku, przez co nie może mieć stuprocentowej pewności, że ekipa wykonująca natrysk z pianki PUR przed nałożeniem ocieplenia właściwie przygotowała całą konstrukcję. Jeśli właściciel chce wypaść wiarygodnie, powinien zadbać o wykonanie zdjęć poddasza przed aplikacją ocieplenia oraz zgromadzić dokumentację techniczną i faktury za wykonane usługi.
Ocieplenie z piany PUR może szczególnie zainteresować osoby, które oglądają dom w towarzystwie inspektora budowlanego albo konstruktora. Specjalista oceni więźbę na podstawie jej widocznych fragmentów i sprawdzi, czy w okolicy tego elementu nie pojawiają się zacieki lub przebarwienia. Nawet doświadczony fachowiec nie będzie jednak w stanie powiedzieć, co dzieje się pod izolacją z piany PUR.
Uparty kupujący może poprosić właściciela o wykonanie odkrywek, co może okazać się problematyczne dla strony sprzedającej. Czasem ocieplenie z piany PUR staje się elementem negocjacji. Potencjalny nabywca może domagać się obniżenia ceny ze względu na podejmowane ryzyko – kupujący nie wie, czy konstrukcja przykryta izolacją nie jest zawilgocona.
Piana PUR na dachu nie jest problemem. Wystarczy pokazać dokumenty
Ocieplenie z pianki PUR nie powinno być rozpatrywane w kategorii wad budynku – wręcz przeciwnie. Piana poliuretanowa tworzy szczelną warstwę izolacji i skutecznie zatrzymuje ciepło w domu. Ten materiał wypełnia wszystkie, również te trudno dostępne przestrzenie. Ważne, by taką termoizolację wykonała doświadczona i sprawdzona firma.
Jeśli kupujący ma wątpliwości co do jakości wykonania ocieplenia dachu, należy rozwiać je przy pomocy odpowiednich dowodów. Najlepiej, jeśli właściciel posiada zdjęcia więźby wykonane bezpośrednio przed natryskiem, protokół lub wynik pomiaru wilgotności drewna, fakturę od wykonawcy, nazwę zastosowanego produktu, jego kartę techniczną, informację o grubości izolacji oraz dokumentację dotyczącą konstrukcji dachu.
Ocieplenie z piany PUR nie powinno utrudniać sprzedaży domu, jednak nieufni kupujący nie zawsze uważają taką izolację za zaletę. Właściciel nie powinien uginać się pod presją kupującego – jeśli ma pewność, że konstrukcja dachu jest zdrowa, to nie musi godzić się na znaczne obniżenie ceny nieruchomości.