Rolety zewnętrzne kontra upał. O ile stopni naprawdę mogą schłodzić dom latem?

W upalny, słoneczny dzień nawet dobrze ocieplony dom potrafi szybko się nagrzewać. Szczególnie problematyczne są duże przeszklenia, przez które promieniowanie słoneczne dostaje się do wnętrza i zamienia w ciepło. Jednym ze sposobów ograniczenia tego zjawiska są rolety zewnętrzne. Tylko czy ich opuszczenie przez cały dzień rzeczywiście daje odczuwalną różnicę? Wyniki badań przeprowadzonych w Poznaniu pokazują, że tak – zewnętrzna osłona okna może wyraźnie ograniczyć przegrzewanie pomieszczenia. Co ważne, jej skuteczność jest większa niż w przypadku osłon montowanych od wewnątrz.
- Dwa podobne pokoje, jeden eksperyment. Co dzieje się z temperaturą?
- Dlaczego roleta zewnętrzna działa lepiej niż wewnętrzna?
- Ile stopni można zyskać dzięki roletom?
- Nie wystarczy jednak opuścić roletę o dowolnej porze
- Czy rolety powinny być opuszczone przez cały dzień?
Dwa podobne pokoje, jeden eksperyment. Co dzieje się z temperaturą?
Najprostszy sposób sprawdzenia skuteczności rolet wydaje się oczywisty: wybrać dwa możliwie podobne pokoje, najlepiej o takiej samej powierzchni, z oknami o podobnej wielkości i skierowanymi w tę samą stronę. W pierwszym pomieszczeniu roleta zewnętrzna pozostaje opuszczona od rana do wieczora, natomiast w drugim okno przez cały dzień pozostaje odsłonięte. Temperaturę można mierzyć co godzinę, ustawiając termometry w podobnym miejscu – z dala od grzejnika, urządzeń elektrycznych i bezpośredniego światła słonecznego. Taki test pozwala przede wszystkim zobaczyć nie tylko temperaturę maksymalną, ale również tempo nagrzewania obu pomieszczeń.
Trzeba jednak zaznaczyć, że poniższe zestawienie nie jest pomiarem wykonanym przez redakcję w konkretnym domu. Nie warto przedstawiać przykładowych odczytów jako rzeczywistego eksperymentu, jeśli nie został on faktycznie przeprowadzony. Za punkt odniesienia można natomiast wykorzystać najnowsze badania z Polski. W 2024 roku w Poznaniu przeprowadzono eksperyment w dwóch komorach, w którym porównywano m.in. w pełni opuszczone zewnętrzne rolety, rolety opuszczone częściowo, osłony wewnętrzne oraz brak zewnętrznego zacienienia. Wyniki opublikowano w 2026 roku.
Badanie pokazało, że przy całkowicie opuszczonych roletach zewnętrznych temperatura wewnątrz była stabilizowana mniej więcej w zakresie 26,5–27°C, a największe ograniczenie dotyczyło właśnie nagrzewania strefy przy oknie. Rolety opuszczone tylko do połowy zachowywały dużą część efektu termicznego, jednocześnie wpuszczając więcej światła. Dla porównania rolety wewnętrzne dawały słabszy efekt – temperatura powietrza była zazwyczaj około 1°C wyższa niż przy zastosowaniu osłon zewnętrznych.
Dlaczego roleta zewnętrzna działa lepiej niż wewnętrzna?
Kluczowe znaczenie ma miejsce, w którym zatrzymywane jest promieniowanie słoneczne. Jeżeli promienie przejdą przez szybę, energia słoneczna trafia do wnętrza i ogrzewa podłogi, ściany, meble oraz inne powierzchnie. Te z kolei stopniowo oddają zgromadzone ciepło do powietrza. Właśnie dlatego zamknięcie wewnętrznej rolety nie jest tak skuteczne jak zacienienie okna od zewnątrz.
Roleta zewnętrzna zatrzymuje znaczną część promieniowania zanim dotrze ono do szyby. Nie oznacza to, że sama pozostaje chłodna. Materiał rolety również się nagrzewa, ale większość tego ciepła pozostaje po stronie zewnętrznej przegrody. W efekcie do pomieszczenia trafia mniej energii słonecznej. Przegląd badań dotyczących przegrzewania budynków wskazuje, że zewnętrzne rolety i markizy są skuteczną metodą ograniczania zysków ciepła od promieniowania słonecznego.
To właśnie dlatego samo hasło „roleta chroni przed upałem” jest prawdziwe, ale wymaga doprecyzowania. Nie chodzi o aktywne chłodzenie pomieszczenia tak jak klimatyzator. Roleta nie obniża temperatury powietrza poprzez odbieranie mu ciepła. Jej zadaniem jest przede wszystkim niedopuszczenie do tego, żeby pomieszczenie tak szybko się nagrzało. Różnica może być szczególnie wyraźna po kilku godzinach intensywnego nasłonecznienia.
Ile stopni można zyskać dzięki roletom?
Nie ma jednej uniwersalnej wartości, którą można przypisać każdemu domowi. W niektórych przypadkach różnica będzie niewielka, szczególnie jeśli okno znajduje się od północy albo jest przez większość dnia zacienione przez drzewa czy sąsiedni budynek. Zupełnie inaczej sytuacja wygląda przy dużym oknie od strony południowej lub zachodniej, na które przez kilka godzin bezpośrednio pada słońce.
Badania wskazują jednak, że efekt może być wyraźny. W poznańskim eksperymencie całkowicie opuszczone rolety zewnętrzne zapewniały najskuteczniejsze ograniczenie wzrostu temperatury spośród analizowanych wariantów. Przegląd literatury przywołuje również modelowane redukcje temperatury wewnętrznej rzędu 1,3–1,9°C w domach wyposażonych w rolety okienne podczas gorącej pogody w klimacie umiarkowanym kontynentalnym. W niektórych innych typach budynków i warunkach raportowano nawet większe wartości, ale nie należy przenosić ich bezpośrednio na każdy polski dom.
W praktyce dużo ważniejsza od pojedynczego odczytu może być różnica w całym przebiegu dnia. Jeśli pokój bez osłony przez kilka godzin intensywnie pochłania energię słoneczną, jego ściany, podłoga i wyposażenie mogą zgromadzić sporo ciepła. Nawet gdy wieczorem temperatura powietrza na zewnątrz spadnie, pomieszczenie nadal może pozostawać gorące. Roleta zewnętrzna ogranicza ten proces już od rana, dzięki czemu wieczorem mamy mniej ciepła do usunięcia podczas nocnego wietrzenia.

Nie wystarczy jednak opuścić roletę o dowolnej porze
Skuteczność osłony zależy także od tego, kiedy zostanie opuszczona. Jeśli poczekamy do momentu, gdy pokój zdąży się już mocno nagrzać, roleta nie cofnie zgromadzonej energii. Ograniczy kolejne zyski ciepła, ale ściany, podłoga i meble nadal będą oddawały energię do pomieszczenia.
Najlepszą strategią podczas upału jest więc zamykanie rolet jeszcze przed okresem najbardziej intensywnego nasłonecznienia. W przypadku okien wschodnich problem pojawia się już rano, dla południowych szczególnie istotne są godziny około południowe, a zachodnie przeszklenia mogą nagrzewać pomieszczenie przede wszystkim po południu. Dlatego nie zawsze trzeba opuszczać wszystkie rolety w całym domu. Można reagować przede wszystkim na te okna, które w danym momencie są wystawione na bezpośrednie słońce.
Warto również pamiętać o nocnym wietrzeniu. Rolety zewnętrzne pomagają ograniczyć nagrzewanie w dzień, ale nie zastępują wymiany powietrza, kiedy na zewnątrz robi się chłodniej. Połączenie zacienienia w dzień i skutecznego przewietrzania domu wieczorem oraz w nocy może być znacznie skuteczniejsze niż stosowanie tylko jednej z tych metod. To szczególnie istotne w domach bez klimatyzacji.
Czy rolety powinny być opuszczone przez cały dzień?
W czasie największych upałów całkowite opuszczenie rolet od strony nasłonecznionej jest rozwiązaniem zapewniającym najlepszą ochronę przed zyskami słonecznymi. Nie oznacza to jednak, że przez cały dzień trzeba zamykać wszystkie okna w domu. Badanie przeprowadzone w Poznaniu wykazało, że również częściowe opuszczenie zewnętrznej rolety zachowywało większość korzyści termicznych przy jednoczesnym dopuszczeniu większej ilości światła dziennego.
To ważne z punktu widzenia codziennego użytkowania. Całkowicie opuszczona roleta może mocno zaciemnić pokój, co nie każdemu odpowiada. Częściowe opuszczenie może być rozsądnym kompromisem, szczególnie w pomieszczeniach, w których w ciągu dnia potrzebujemy naturalnego światła. Ostateczny efekt będzie zależał jednak od konstrukcji rolety, jej koloru, szczelności oraz geometrii okna.
Nie należy też zakładać, że każda roleta zewnętrzna będzie działać identycznie. Znaczenie ma m.in. orientacja okna, wielkość przeszklenia, rodzaj pakietu szybowego oraz sposób montażu osłony. Zewnętrzne zacienienie jest najbardziej potrzebne tam, gdzie przez okna do pomieszczenia dostaje się dużo bezpośredniego promieniowania. W przypadku niewielkiego okna znajdującego się w cieniu różnica po opuszczeniu rolety może być praktycznie niezauważalna.