Jedno drewno wyschnie w 6 miesięcy, inne potrzebuje nawet 3 lat. Różnica jest ogromna

Drewno tuż po ścięciu jest bardzo wilgotne. To stwarza różne problemy – od słabej wydajności opałowej, po niestabilność wymiarów drewna używanego w meblarstwie czy budownictwie. Powyżej pewnej wilgotności jest ono też bardziej podatne na degradację biologiczną. Na szczęście drewno opałowe można wysuszyć bez używania specjalnych narzędzi i środków chemicznych. Jak to zrobić prawidłowo?
- Ile wilgotności jest w świeżym drewnie?
- Na czym polega tradycyjne sezonowanie drewna?
- Gdzie składować sezonowane drewno?
- Jak układać drewno do suszenia?
Ile wilgotności jest w świeżym drewnie?
Po ścięciu drzewa wilgotność wynosi zwykle między 50 a 80%. Tymczasem docelowo drewno opałowe powinno mieć około 20% wilgotności lub mniej. Żeby uzyskać ten poziom trzeba zwrócić uwagę na prawidłowe suszenie i stosowanie innych dobrych praktyk.
Wszystko zaczyna się w momencie wycinki. Nie zawsze mamy na to wpływ, ale jeżeli przeprowadzamy ją samodzielnie, to zaleca się robić to zimą (od listopada do marca). Wówczas drzewa wykazują najmniejszą wilgotność i proces suszenia będzie przebiegał krócej. Poza tym jeżeli mamy taką możliwość, warto zwracać uwagę na to kiedy zostało ścięte drewno, które kupujemy. Drzewo przeznaczone do kominka najlepiej kupić wiosną, kiedy zostało poddane wstępnemu przesuszeniu, ale nie jest zbyt suche.
Kupując należy założyć, że surowiec wstępnie przesuszony nie jest jeszcze gotowy do palenia w kominku. Zwykle wilgotność kupionego drewna wynosi około 35-40%. Najlepiej nie używać go w pierwszym sezonie po zakupieniu. Nawet jeżeli odłożymy drewno na kilka miesięcy do suszenia, dobrze jest poczekać ok. półtora roku aż uzyska odpowiedni poziom wilgotności.
Długość suszenia zależy również od gatunku drewna. Drzewa liściaste schną dłużej. W naszym klimacie rekordzistą jest dąb, który w warunkach naturalnych potrzebuje do wyschnięcia ok. 3 lat. Daje też najlepszy surowiec do palenia w kominkach.
Większość drzew liściastych suszy się na świeżym powietrzu przez okres ok. 2 lat. Iglaste potrzebują mniej czasu. Rekordzistami w drugą stronę są sosna i świerk, które schną od 6 do 12 miesięcy. Niestety drewno drzew iglastych nie jest tak dobrym materiałem opałowym do kominków jak dąb czy buk.
Na czym polega tradycyjne sezonowanie drewna?
Współcześnie stosuje się zarówno sztuczne jak i naturalne metody suszenia drewna opałowego. Sezonowanie, czyli suszenie naturalne wymaga odpowiedniego miejsca, czasu i prawidłowego ułożenia. Dzięki ochronie przed wilgocią oraz wystawieniu na działanie słońca i wiatru surowiec powoli oddaje wilgoć. Proces trwa zwykle od 6 do 18 miesięcy.
Suszenie sztuczne jest bardziej precyzyjne i szybsze (kilka tygodni). W specjalnych suszarniach kontrolowana jest temperatura i przepływ powietrza, dzięki temu wszystko trwa o wiele krócej. Jednak wykorzystanie dodatkowych urządzeń i zużycie energii sprawia, że proces jest kosztowniejszy. Opłaca się to firmom, dla których wydatki na suszarnię bilansują się z ilością wysuszonego i sprzedanego drewna. Dla potrzeb indywidualnych wystarczy metoda naturalna.
Podstawowe zasady naturalnego suszenia drewna to:
Zapewnienie zadaszenia, ale z dostępem do słońca
Zapewnienie przewiewnego miejsca
Izolacja od bezpośredniego kontaktu z ziemią
Pozostawienie przestrzeni między kawałkami ułożonego drewna
Regularna kontrola wilgotności.
Gdzie składować sezonowane drewno?
Biorąc pod uwagę, że drewno przeznaczone do suszenia musi być ochronione przed deszczem, ale jednocześnie powinno być wystawione na działanie ciepła słonecznego i wiatru, warto zastosować wiatę albo altanę. W niektórych domach możliwe jest też składowanie drewna opałowego pod zewnętrznymi schodami. Takie miejsce powinno jednak spełniać wszystkie wcześniej wymienione warunki.
Surowiec możemy położyć na paletach, które będą stanowić wystarczającą izolację od ziemi. Dobrym podłożem dla suszonych szczap są też legary lub specjalne stojaki, które ułatwią ułożenie stabilnego stosu.
Sklepy ze sprzętem ogrodniczym oferują również gotowe drewutnie, z zadaszeniem i izolacją od podłoża. Czy warto w nie zainwestować? Dużo zależy od tego co wybieramy, czy jesteśmy w stanie skonstruować wiatę samodzielnie i ile czasu mamy na taką konstrukcję. Jeżeli decydujemy się na zakup takiego obiektu, warto sprawdzić jakość zadaszenia i odległość podstawy od ziemi. Mówiąc inaczej – sprawdzić i porównać produkty, które zapewnią realną ochronę przed wilgocią, a nie będą tylko dobrze wyglądać w ogródku.
Optymalna temperatura suszenia drewna to 18-22 stopnie C. W przypadku sezonowania nie da się jej uzyskać przez cały rok. Warto jednak pilnować, żeby w gorętsze dni drewno nie było narażone na bezpośrednie działanie promieni słonecznych. W czasie śnieżyc lub bardzo ulewnego deszczu można je zabezpieczyć plandeką.
Jak układać drewno do suszenia?
Zapewnienie przepływu powietrza to podstawa. Kawałki układane do suszenia powinny być mniej więcej równej wielkości. Należy unikać zbyt wielkich kawałów, bo będą schły wolniej i mniej równomiernie. Kiedy są już gotowe powinniśmy je układać stosując przerwy między szczapami. Odradza się też opieranie stosu bezpośrednio o ścianę, bo mogą zacząć gnić.
W zależności od tego gdzie suszymy drewno możemy zastosować różne ułożenie. Na zewnątrz najlepszym sposobem na szybkie i skuteczne przesuszenie surowca na opał jest ułożenie go korą do góry. W ten sposób najbardziej „zakryta” część szczapy będzie chronić przed opadami. W pomieszczeniu ułożenie korą do dołu ułatwi przepływ powietrza i zapewni lepszą stabilność stosu.
Sezonując drewno na własnym podwórku nie zapominajmy o kontroli wilgotności. Specjalny wilgotnościomierz do drewna to wydatek w granicach 50-150 zł i bardzo ułatwi cały proces.
Sezonowanie drewna to tani i stosunkowo prosty sposób na uzyskanie dobrego surowca na opał. Jeżeli zastosujemy podstawowe wskazówki i uzbroimy się w cierpliwość możemy liczyć na dobrej jakości drewno w naszym kominku.
