Przez lata nie serwisował bojlera. Dopiero pogorszenie jakości wody zwróciło jego uwagę

Od wielu lat nie kontrolowałeś stanu technicznego swojego zasobnika CWU? To poważny błąd! Każdy emaliowany bojler zawiera bowiem element, który wymaga regularnej wymiany. Sprawdź, do czego służy anoda magnezowa i co może się stać z zasobnikiem, który utracił ochronę katodową.
- Skuteczna ochrona przed rdzą w zasobniku CWU
- Po jakim czasie należy wymienić anodę magnezową?
- Co się dzieje z bojlerem, który utracił ochronę katodową?
- Ile kosztuje klasyczna anoda magnezowa?
Skuteczna ochrona przed rdzą w zasobniku CWU
Wielu użytkowników bojlerów na ciepłą wodę w ogóle nie zdaje sobie sprawy z istnienia anody magnezowej oraz konieczności regularnej wymiany tego elementu. Nie wpływa ona bowiem na codzienne użytkowanie zasobnika, ale pełni bardzo ważną funkcję we wszystkich pojemnikach emaliowanych – to ona przejmuje na siebie proces korozji, dzięki czemu zbiornik może przetrwać wiele lat w nienaruszonym stanie.
Anoda magnezowa jest elementem eksploatacyjnym wykonanym ze stopu magnezu, który stopniowo się zużywa. Jeśli w porę nie wymienimy jej na nową, przy dalszej eksploatacji bojlera mogą pojawić się charakterystyczne problemy związane z korozją ścianek. Magnez jest bardziej aktywny elektrochemicznie niż stal wykorzystywana do produkcji zbiornika. Po połączeniu anody ze stalowym płaszczem i napełnieniu zasobnika wodą powstaje swego rodzaju ogniwo galwaniczne. Stal pełni w nim funkcję katody, natomiast magnez staje się anodą. To właśnie on oddaje elektrony i stopniowo się utlenia, dzięki czemu proces korozji koncentruje się na anodzie, a nie na ściankach zbiornika.
Takie zjawisko nazywa się ochroną katodową. Potocznie mówi się nawet, że anoda magnezowa jest poświęcana w celu ochrony droższego płaszcza zasobnika. Ten element eksploatacyjny będzie bowiem stopniowo tracić masę, ale wraz z biegiem czasu jego zdolności ochronne zaczną spadać.
Po jakim czasie należy wymienić anodę magnezową?
Tempo degradacji anody magnezowej zależy między innymi od jakości i twardości wody, wielkości i kształtu elementu ochronnego oraz sposobu eksploatacji bojlera. Pierwszą kontrolę stanu anody należy przeprowadzić po upływie 12 miesięcy od rozpoczęcia użytkowania nowego bojlera. Jeżeli nie wykryjemy znacznych ubytków, możemy wydłużyć eksploatację tego elementu o kolejnych 6 miesięcy. Mniej więcej po upływie 1,5 roku trzeba wymienić anodę na nową.
Właściciel zasobnika powinien pamiętać o jak najczęstszych kontrolach kondycji anody magnezowej, bo przy twardej wodzie czas eksploatacji tego elementu może skrócić się do kilku miesięcy. O konieczności jego wymiany świadczą przede wszystkim wyraźne ubytki w materiale. Zużyta anoda jest cienka i nierówna. Poza tym okresowa wymiana tego elementu może być jednym z warunków zachowania gwarancji producenta.

Co się dzieje z bojlerem, który utracił ochronę katodową?
Nie każdy inwestor zdaje sobie sprawę, że w jego bojlerze znajduje się anoda magnezowa, która wymaga wymiany. W przypadku całkowitego zużycia tego elementu dochodzi do utraty ochrony katodowej, a na płaszczu zbiornika mogą pojawić się rosnące ogniska rdzy, co w końcu doprowadzi do perforacji ścianek.
Zanim w bojlerze pojawią się pierwsze przecieki, użytkownik zauważy inne symptomy świadczące o rozwoju rdzy. Domownicy nie powinni ignorować zmiany jakości ciepłej wody, pojawienia się osadów czy metalicznego posmaku płynu. Osoby o wrażliwym zmyśle powonienia mogą wyczuć w takiej wodzie charakterystyczną, nieprzyjemną woń związaną z obecnością siarkowodoru.
Jeśli zauważymy nagłe pogorszenie jakości wody, powinniśmy jak najprędzej wyczyścić i odkamienić wnętrze bojlera. Dobrym rozwiązaniem może być na przykład czasowe podgrzanie wody do temperatury nie mniejszej niż 80°C w celu zmniejszenia ilości bakterii związanych z powstawaniem siarkowodoru. Poza samą dezynfekcją trzeba też pamiętać o wymianie anody magnezowej.
Ile kosztuje klasyczna anoda magnezowa?
Większość posiadaczy zasobników na ciepłą wodę korzysta z anody prętowej, bo to stosunkowo tanie i łatwo dostępne rozwiązanie. Taką anodę wkręcamy do specjalnego króćca. W większych zasobnikach korzysta się z anody łańcuchowej albo anody odizolowanej.
Alternatywą dla magnezu może być anoda tytanowa, nazywana także aktywną lub elektroniczną. Tytan praktycznie się nie zużywa, co ogranicza konieczność regularnego wymieniania anody. Niestety taki model jest zdecydowanie droższy od swojego magnezowego odpowiednika i wymaga stałego zasilania elektrycznego.
Prętowa anoda magnezowa jest stosunkowo niewielkim wydatkiem – w zależności od modelu będzie kosztować od kilkudziesięciu do nieco ponad 100 zł. Jeśli właściciel bojlera będzie pamiętał o jej regularnej wymianie, to prawdopodobnie uda mu się wyraźnie wydłużyć żywotność zasobnika CWU.