UE zmusza cię do zakupu nowego kominka? Jest prosty sposób, aby uniknąć kosztownej wymiany

Nie musisz pozbywać się starego kominka, żeby spełnić wymagania Ekoprojektu. W wielu przypadkach da się go dostosować szybciej i prościej, niż myślisz — bez kosztownej wymiany całego urządzenia. Zobacz, co zrobić, by dopasować obecne palenisko do unijnej dyrektywy i nie przepłacić. Czasem wystarczy jeden niepozorny element, który robi ogromną różnicę…
- Filtr za kilkaset zł uratuje kominek
- Jak sprawdzić, czy kominek spełnia ekoprojekt?
- Normy Ekoprojektu dla kominków
Filtr za kilkaset zł uratuje kominek
W perspektywie kilku lat mieszkańcy krajów Unii Europejskiej będą zobowiązani wymienić kominki, które nie spełniają norm Ekoprojektu – brak dostosowania do nowych przepisów może oznaczać dotkliwą karę finansową. Na szczęście nie w każdym przypadku konieczny będzie zakup całkiem nowego urządzenia. Jest prosty i relatywnie niedrogi sposób, by „odświeżyć” starszy kominek i dopasować go do unijnych wymagań: wystarczy zamontować nieskomplikowany filtr, dostępny już za kilkaset złotych.
Do niedawna znalezienie odpowiedniego filtra było sporym wyzwaniem. Rynek oferował niewiele rozwiązań, a firmy produkujące takie urządzenia należały do rzadkości. Te nieliczne modele, które pozwalały zbliżyć się do standardów Ekoprojektu, bywały drogie, trudno dostępne, a niekiedy także mało skuteczne. Dopiero w 2024 roku w Polsce pojawiły się filtry w bardziej przystępnych cenach, dzięki którym wielu właścicieli kominków może uniknąć kosztownej wymiany całego paleniska.
Najprostsze filtry kominowe kosztują zwykle około 700–900 zł. Można je kupić m.in. w sklepach specjalizujących się w kominkach, a także na dużych platformach handlowych. Niewielkie, łatwe do zamontowania urządzenie potrafi znacząco ograniczyć emisję pyłów, tlenków węgla, tlenków azotu oraz OGC – na tyle, że nawet starszy kominek zaczyna spełniać rygorystyczne wymagania Ekoprojektu. Warto jednak pamiętać, że nie każdy filtr dostępny w internecie zapewnia odpowiednią skuteczność, dlatego przed zakupem dobrze skonsultować wybór z fachowcami, którzy ocenią, czy dane rozwiązanie faktycznie odpowiada unijnej dyrektywie.
Jak sprawdzić, czy kominek spełnia ekoprojekt?
Właściciele kominków kupionych w ciągu ostatnich dwóch lat mogą spać spokojnie – od 2022 roku producenci sprzedający urządzenia grzewcze na terenie Unii Europejskiej muszą stosować się do wymogów Ekoprojektu. W praktyce oznacza to, że nowe kominki są projektowane i wprowadzane na rynek tak, aby spełniać wszystkie kryteria wskazane w unijnej dyrektywie. Co ważne, także spora część modeli dostępnych w sprzedaży już od 2019 roku powinna spełniać standardy proekologiczne – o ile urządzenie miało wymagane certyfikaty, potwierdzenie tego powinno znajdować się w dokumentacji technicznej kominka.
Dużo większe wyzwanie stoi przed posiadaczami starszych kominków. Jak sprawdzić, czy konkretny model rzeczywiście jest zgodny z Ekoprojektem? Samodzielne porównywanie parametrów zwykle mija się z celem – ocenę najlepiej zlecić specjaliście, bo różne typy urządzeń grzewczych podlegają innym wymaganiom i mają odmienne kluczowe cechy. Najprostsza droga do wstępnego potwierdzenia zgodności to wykonanie zdjęć kominka oraz jego filtrów i przesłanie ich do najbliższego urzędu zajmującego się jakością powietrza. Wiarygodnych informacji warto też szukać u producenta danego urządzenia, który powinien dysponować pełną specyfikacją i potwierdzeniami.

Normy Ekoprojektu dla kominków
Jakie wymagania muszą spełniać kominki montowane w domach? Zgodnie z regulacjami UE w sprzedaży mogą pozostawać wyłącznie urządzenia, które spełniają surowe normy dotyczące:
- emisji tlenków węgla i azotu,
- emisji pyłu zawieszonego,
- emisji gazowych związków organicznych,
- sezonowej efektywności energetycznej.
W szczegółowych zapisach Ekoprojektu wskazano m.in., że sprzęt dostępny na rynku nie może przekraczać limitów emisji pyłów PM (przy 13% tlenu): 20 mg/m³ dla urządzeń na pellet, 40 mg/m³ dla pozostałych paliw oraz 50 mg/m³ w przypadku kominków z otwartą komorą spalania. Równie istotna jest sezonowa efektywność energetyczna: powinna wynosić co najmniej 79% dla komór zamkniętych na pellet i minimum 65% dla komór zamkniętych z innym paliwem. Dla kominków z otwartą komorą spalania wymóg to przynajmniej 30%.
Warto też pamiętać, że w praktyce na samym Ekoprojekcie obowiązki się nie kończą. W Polsce duże znaczenie mają uchwały antysmogowe, które dotyczą tylko wybranych obszarów. Dlatego każdy użytkownik kominka powinien sprawdzić lokalną uchwałę antysmogową — przepisy potrafią mocno różnić się nie tylko między województwami, ale nawet pomiędzy sąsiednimi miastami.