Będzie wiadomo, kto źle segreguje. Od 1 maja worki na śmieci mają mieć specjalne kody

Od maja rusza pilotażowy system oznaczania worków na śmieci specjalnymi kodami. Naklejki przypisane do konkretnych nieruchomości mają pomóc w poprawie segregacji odpadów oraz ograniczyć problem podrzucania śmieci przez osoby spoza danej wspólnoty.
- Miasto wprowadza pilotaż nowego systemu
- Jeden worek – jeden kod
- Kody przypisane do nieruchomości, ale bez danych osobowych
- Pilotaż ma pomóc w walce z problemem odpadów
Miasto wprowadza pilotaż nowego systemu
Od 1 maja w Jarosławiu na Podkarpaciu ruszy pilotażowy program oznaczania worków na odpady specjalnymi kodami. Władze miasta liczą, że rozwiązanie pomoże poprawić jakość segregacji i ograniczy problem podrzucania śmieci.
Nowy system będzie testowany przede wszystkim w zabudowie wielorodzinnej, gdzie najczęściej pojawiają się trudności z prawidłowym sortowaniem odpadów. Dzięki oznaczeniom łatwiej będzie ustalić, z którego gospodarstwa pochodzą konkretne worki.
Jak podkreślają urzędnicy, pilotaż ma przede wszystkim charakter edukacyjny. Na tym etapie nie przewidziano kar za brak kodu na worku.
„Celem nie jest nakładanie sankcji, ale wypracowanie optymalnych standardów segregacji” – podkreślono na oficjalnym portalu miejskim.
Jeden worek – jeden kod
Zasady działania nowego systemu są stosunkowo proste. Każde gospodarstwo domowe otrzyma pakiet naklejek z indywidualnymi kodami.
Naklejkę trzeba umieścić na worku z odpadami w widocznym miejscu. Obowiązuje zasada: jeden worek – jeden kod. Dzięki temu służby komunalne będą mogły łatwiej przypisać odpady do konkretnej nieruchomości.
Władze miasta tłumaczą, że rozwiązanie ma przede wszystkim zapobiegać sytuacjom, w których część mieszkańców podrzuca śmieci innym wspólnotom lub wyrzuca odpady w niewłaściwych miejscach.

Kody przypisane do nieruchomości, ale bez danych osobowych
Jedną z najczęściej pojawiających się wątpliwości mieszkańców była kwestia ochrony prywatności. Urzędnicy zapewniają jednak, że system został przygotowany zgodnie z przepisami o ochronie danych osobowych.
Kody nie zawierają informacji o właścicielach mieszkań ani innych danych osobowych. Pozwalają jedynie ustalić, z jakiej nieruchomości pochodzi dany worek, a identyfikacja jest możliwa wyłącznie w systemie urzędu.
Takie rozwiązanie ma umożliwić kontrolę segregacji odpadów, a jednocześnie zapewnić zgodność z przepisami RODO.
Pilotaż ma pomóc w walce z problemem odpadów
Wprowadzenie kodów na workach to jeden z elementów działań mających poprawić gospodarkę odpadami w mieście. Nieprawidłowa segregacja generuje bowiem dodatkowe koszty dla całych wspólnot mieszkaniowych.
W przypadku budynków wielorodzinnych błędy w sortowaniu śmieci mogą skutkować podwyższeniem opłat dla wszystkich mieszkańców. Dzięki nowemu systemowi łatwiej będzie ustalić źródło problemu.
Urzędnicy liczą, że pilotaż pozwoli wypracować rozwiązania, które w przyszłości poprawią funkcjonowanie systemu odbioru odpadów.
„Dzięki pilotażowemu systemowi kodowania worków na odpady, każdy z nas może stać się bardziej świadomym współtwórcą czystego miasta” – podkreślono na stronie miasta.