W Warszawie powstanie nowe centrum handlowe. 30 sklepów oraz punkty usługowe i gastronomia

Podczas gdy w niektórych częściach Warszawy centra handlowe znikają z mapy miasta lub przechodzą przebudowę, na Siekierkach trwa budowa zupełnie nowego obiektu. Plac Wiślany ma wypełnić lukę w szybko rozwijającej się okolicy i zapewnić mieszkańcom sklepy, gastronomię oraz usługi, których od lat brakowało blisko domu
- Plac Wiślany rośnie na Siekierkach. Kiedy otwarcie?
- Ponad 30 sklepów i gastronomia
- Parking, rowery i nowy skwer. Tak zmieni się okolica
- Masowo zamykają galerie, a na Siekierkach będzie nowa
Plac Wiślany rośnie na Siekierkach. Kiedy otwarcie?
Na warszawskich Siekierkach trwa budowa nowego centrum handlowo-usługowego Plac Wiślany. Inwestycja powstaje przy skrzyżowaniu Alei Polski Walczącej i ulicy Batalionu AK „Bałtyk”, w miejscu, które ma stać się nowym centrum codziennego życia mieszkańców osiedla.
Za realizację projektu odpowiada firma APM Development, która uzyskała już prawomocne pozwolenie na budowę i rozpoczęła pierwsze prace. Jeśli harmonogram zostanie utrzymany, oficjalne otwarcie kompleksu planowane jest na wiosnę 2027 roku.
Nowe centrum ma odpowiedzieć na potrzeby szybko rozbudowującej się części Mokotowa. Do tej pory mieszkańcy Siekierek często musieli jeździć do innych części miasta, by zrobić większe zakupy, odwiedzić drogerię czy skorzystać z podstawowych usług.
Projekt architektoniczny przygotowało biuro Grupa AT, które postawiło na nowoczesną architekturę, duże przeszklenia, naturalne światło oraz szerokie pasaże handlowe.
Ponad 30 sklepów i gastronomia
Plac Wiślany ma pełnić funkcję lokalnego centrum handlowego, w którym mieszkańcy załatwią codzienne sprawy bez konieczności opuszczania osiedla.
Na powierzchni obiektu działać będzie ponad 30 sklepów, punktów usługowych i lokali gastronomicznych. Część najemców została już potwierdzona.
Wśród nich znajdą się między innymi:
- Biedronka, która zajmie blisko 1300 mkw. powierzchni,
- drogeria DM,
- elektromarket Media Expert,
- sklep Action,
- kawiarnia Green Caffè Nero.
W centrum mają działać również restauracje oraz punkty gastronomiczne oferujące posiłki na miejscu i na wynos.
Za komercjalizację i wynajem powierzchni odpowiada firma Mallson Polska. Inwestor podkreśla, że Plac Wiślany ma być czymś więcej niż galerią handlową — miejscem integracji lokalnej społeczności. W planach są wydarzenia sąsiedzkie, wystawy i różnego rodzaju inicjatywy społeczne.
Parking, rowery i nowy skwer. Tak zmieni się okolica
Zmiany obejmą nie tylko sam budynek handlowy, ale również przestrzeń wokół inwestycji. W pobliżu znajdują się przystanki autobusowe, co ma ułatwić dojazd komunikacją miejską.
Dla kierowców przewidziano parking podziemny z wjazdem od ulicy Dywizjonu AK „Jeleń”. Zaplanowano około 190 miejsc parkingowych, a mieszkańcy okolicy będą mogli wykupić abonamenty.
Nie zapomniano także o rowerzystach — po drugiej stronie ulicy Batalionu AK „Bałtyk” mają pojawić się stojaki rowerowe.
Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów projektu będzie ogólnodostępny skwer parkowy, który powstanie naprzeciwko głównego wejścia do obiektu. W przestrzeni mają znaleźć się ławki, zieleń, ścieżki spacerowe i miejsca postojowe dla rowerów.
Masowo zamykają galerie, a na Siekierkach będzie nowa
Budowa Placu Wiślanego wyłamuje się z interesującego trendu na handlowej mapie Warszawy. W czasie gdy w części stołecznych dzielnic niektóre centra handlowe (jak Klif czy Galeria Bemowo) tracą znaczenie, są planowane do zamknięcia i przebudowywania pod cele mieszkaniowe, na Siekierkach powstaje zupełnie nowy obiekt.
To pokazuje, że dziś handel rozwija się przede wszystkim tam, gdzie dynamicznie przybywa mieszkańców i przez lata brakowało podstawowej infrastruktury usługowej. Siekierki są jednym z najszybciej rozbudowujących się rejonów Warszawy, jednak wciąż pozostają dzielnicą z ograniczonym dostępem do sklepów i codziennych usług.
W przeciwieństwie do dużych galerii handlowych, które coraz częściej muszą walczyć o klientów, Plac Wiślany ma pełnić funkcję lokalnego centrum sąsiedzkiego. Nie będzie nastawiony na wielogodzinne wizyty czy rozbudowaną ofertę rozrywkową, ale na szybkie, codzienne zakupy i wygodne załatwienie podstawowych spraw blisko domu. To właśnie taki format coraz częściej zyskuje na znaczeniu w rozwijających się częściach miasta.