Od 1 kwietnia zmiana w segregacji śmieci. Znika jeden rodzaj worków

Kolejna gmina zmienia zasady odbioru biomasy. Dotychczas mieszkańcy wrzucali ją do worków, ale 1 kwietnia w życie weszły nowe przepisy. Teraz bioodpady można umieszczać jedynie w specjalnych pojemnikach – to radykalna zmiana, która nie wszystkim przypadła do gustu.
- Bioodpady tylko w pojemnikach. Jak działa nowy system?
- Mieszkańcy mają poważne wątpliwości. Co wzbudziło ich niepokój?
- Dlaczego gminy rezygnują z worków na śmieci?
- To początek śmieciowej rewolucji?
Bioodpady tylko w pojemnikach. Jak działa nowy system?
Od 1 kwietnia bioodpadów nie należy wrzucać do worków. Zostaną one zastąpione specjalnymi pojemnikami o pojemności 120 litrów – otrzymają je jedynie gospodarstwa, które nie zadeklarowały posiadania własnego kompostownika. Taką informację usłyszeli niedawno mieszkańcy gminy Serock. Na ten moment nowe przepisy dotyczące zmian w wywozie bioodpadów są wprowadzane lokalnie, ale coraz więcej miejscowości odchodzi od nieekologicznych worków.
Władze gminy Serock zapewniają, że w przypadku większego zapotrzebowania mieszkańcy będą mogli zakupić we własnym zakresie dodatkowe pojemniki na biomasę. Ich liczba jest nieograniczona, jednak każdy z nich powinien mieć 120 litrów pojemności i musi być przystosowany do mechanicznego opróżniania. Pojemniki na biomasę mają kolor brązowy albo wyraźne oznaczenie „BIO”.
Co zrobić w przypadku, gdy wszystkie pojemniki są już zapełnione? Bioodpady można oddać do Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. Chociaż przewożenie biomasy w workach jest dozwolone, to trzeba pamiętać o tym, by opróżnić je do odpowiedniego kontenera.
Mieszkańcy mają poważne wątpliwości. Co wzbudziło ich niepokój?
Główną przyczyną zmiany przepisów była potrzeba ograniczenia skali zanieczyszczania frakcji plastikiem. Część mieszkańców Serocka uważa jednak, że nowe zasady będą generować wiele poważnych problemów. Gmina otrzymała już trzy petycje od zatroskanych Serocczan.
Mieszkańcy obawiają się, że rezygnacja z worków na bioodpady przysporzy im pracy. Chodzi między innymi o konieczność regularnego mycia i dezynfekowania pojemników. Właściciele domów jednorodzinnych nie tylko muszą wygospodarować dodatkowy czas na ich czyszczenie, ale też powinni liczyć się z zakupem specjalnych środków czystości oraz z większym zużyciem wody. Obawy mieszkańców są związane także z nieprzyjemnymi zapachami, które mogą wydobywać się z pojemników w szczególności latem, gdy biomasa już po kilku dniach przechowywania zacznie się rozkładać.
Właściciele większych posesji mogą potrzebować dodatkowych pojemników na biomasę. W takim przypadku to mieszkańcy będą musieli pokryć koszty ich zakupu. Autorzy petycji obawiają się też, że osoby starsze, które nie posiadają dodatkowego pojemnika, nie będą w stanie samodzielnie wywieźć nadmiaru biomasy do PSZOK.

Dlaczego gminy rezygnują z worków na śmieci?
Serock nie jest pierwszą polską gminą, która zamieniła worki na pojemniki. Coraz więcej samorządów wprowadza podobne rozwiązania również w przypadku innych frakcji, takich jak szkło czy papier. W ten sposób można ograniczyć wpływ plastikowych worków na jakość i skuteczność segregacji odpadów.
Worki wykonane z tworzyw sztucznych stanowią zanieczyszczenie, które trudno oddzielić od właściwej frakcji. To z kolei podnosi koszty przetwarzania odpadów i negatywnie wpływa na wartość odzyskiwanych surowców, obniżając efektywność recyklingu.
To początek śmieciowej rewolucji?
Lokalne samorządy coraz częściej decydują się na zmianę sposobu odbioru odpadów. Wprowadzenie systemu opartego wyłącznie na pojemnikach byłoby bardzo odważnym krokiem, dlatego gminy stawiają na stopniowe zmiany, zaczynając od bioodpadów.
Biomasa stanowi znaczny odsetek ogółu odpadów produkowanych przez gospodarstwa domowe, a ich prawidłowa segregacja decyduje o skuteczności recyklingu. Z plastikowych worków na bioodpady zrezygnowała także Gdynia, a mieszkańcy gminy Lubań wyrzucają śmieci do specjalnych pojemników z etykietami radiowymi.
Wiele wskazuje na to, że już niebawem kolejne gminy pójdą śladem Serocka. Plastikowe worki na śmieci zawsze powinny trafiać do żółtych pojemników, nawet jeśli na co dzień są wykorzystywane do segregacji np. szkła lub papieru. Część Polaków wciąż nie przestrzega tych zaleceń, co znacznie podwyższa koszty przetwarzania odpadów.