Na subkontach ZUS czeka ponad 660 mln zł po zmarłych. Rodziny nie zgłaszają się po ich odbiór , a ZUS milczy

Kilkaset milionów złotych wciąż znajduje się na subkontach emerytalnych nieżyjących osób. Pieniądze czekają na spadkobierców, ale zdecydowana większość Polaków nie zdaje sobie sprawy, że wspomniane środki podlegają dziedziczeniu. Co zrobić, aby kwota znajdująca się na subkoncie zmarłego została wypłacona najbliższej rodzinie?
- Miliony złotych wciąż czekają na spadkobierców
- Dlaczego ZUS nie wypłaca pieniędzy rodzinie zmarłego?
- Kto może posiadać subkonto w ZUS?
- Kilkadziesiąt tysięcy złotych dla najbliższych – mało kto upomina się o wypłatę
Miliony złotych wciąż czekają na spadkobierców
Między rokiem 2020 a 2024 zrealizowano wypłaty środków zgromadzonych na subkontach około 8000 osób, chociaż w tym czasie zmarło ponad 42 000 obywateli posiadających takie subkonta. Większość pieniędzy wciąż nie została przekazana spadkobiercom.
Skala tego zjawiska jest zatrważająca. W latach 2020–2025 na subkontach należących do osób zmarłych we wskazanym okresie znajdowało się 940 milionów złotych, ale aż 660 milionów nie zostało wypłaconych najbliższym.
ZUS nie wypłaca środków zgromadzonych na subkoncie zmarłego, jeśli ten nie wskazał osób uprawnionych do otrzymania pieniędzy, a jego rodzina nie zdaje sobie sprawy, że należy jej się spadek. W efekcie tysiące rodzin żyje w nieświadomości, a pieniądze wciąż czekają na wypłatę.
Dlaczego ZUS nie wypłaca pieniędzy rodzinie zmarłego?
Wielu Polaków błędnie zakłada, że po śmierci bliskiej osoby instytucja państwowa sama kontaktuje się ze spadkobiercami. Okazuje się jednak, że ZUS nie wypłaci najbliższym pieniędzy z subkonta, jeśli nie złożą oni odpowiedniego wniosku.
Co prawda ZUS może poinformować najbliższych o środkach zgromadzonych na subkoncie, ale następuje to tylko w przypadku, gdy ubezpieczony wskazał osoby uprawnione. Jeśli właściciel subkonta nie podał takiej informacji, instytucja nie musi kontaktować się z najbliższymi zmarłego. Brak obowiązku informacyjnego sprawia, że wiele rodzin nie zdaje sobie sprawy z istnienia takiego subkonta. Sama informacja o śmierci ubezpieczonego nie uprawnia bowiem ZUS-u do automatycznego przekazania pieniędzy rodzinie zmarłego.
Czasem ustalenie spadkobierców jest trudne, chociaż rodziny ubezpieczonych najczęściej skarżą się, że przez brak skutecznego systemu informowania przez wiele lat nie wiedzą ani o istnieniu subkonta, ani o możliwości wypłaty zgromadzonych na nim środków. Jeśli nie wystąpią one o wypłatę pieniędzy, to ZUS będzie je deponował na subkoncie.

Kto może posiadać subkonto w ZUS?
Subkonto ZUS stanowi wydzieloną część indywidualnego konta emerytalnego prowadzonego przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Takie narzędzie funkcjonuje od 1 maja 2011 roku. W przeciwieństwie do głównego konta emerytalnego środki zapisane na subkoncie podlegają dziedziczeniu. W przypadku osoby pozostającej w związku małżeńskim część pieniędzy po zmarłym trafia do współmałżonka, który otrzymuje połowę środków zgromadzonych na subkoncie w zakresie objętym wspólnością majątkową.
Pozostałe środki mogą zostać przekazane osobom wskazanym wcześniej przez zmarłego. Jeśli takich osób nie ma, pieniądze wchodzą w skład spadku. Warto pamiętać o tym, że subkonto w ZUS posiadają przede wszystkim ludzie urodzeni po 1968 roku. Osoby starsze również mogą mieć założone subkonto, o ile należały do OFE.
Kilkadziesiąt tysięcy złotych dla najbliższych – mało kto upomina się o wypłatę
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej nie przewiduje obecnie zmian legislacyjnych dotyczących wypłaty środków z subkont ZUS. Dyskusję wokół milionów złotych zalegających w ZUS sprowokowały między innymi interpelacje poselskie dotyczące niewypłaconych środków. Zwracano uwagę, że wielu obywateli nie ma pojęcia o możliwości odzyskania pieniędzy zgromadzonych przez zmarłych bliskich.
W minionych latach udało się wypłacić jedynie 20% pieniędzy zgromadzonych na subkontach. Większość rodzin prawdopodobnie nigdy nie wystąpiła o należne środki. Skala problemu jest poważna, bo statystycznie kwota zgromadzona na subkoncie zmarłego wynosi kilkadziesiąt tysięcy złotych.
Problemu dałoby się uniknąć, gdyby ubezpieczeni zadbali o wcześniejsze wskazanie osób uprawnionych do przejęcia środków zgromadzonych na subkoncie. Jeśli takie informacje nie zostały podane, ZUS nie może skontaktować się z rodziną zmarłego, a pieniądze często czekają na spadkobierców przez wiele lat.