Ruszają pierwsze wyburzenia bloków z wielkiej płyty. Na początek 10 piętrowy kolos

Kielce jako pierwsze zrobiły ten krok. Władze miasta zdecydowały o wyburzeniu dziesięciopiętrowego bloku z wielkiej płyty. W jego miejscu już za kilka lat powstanie nowoczesny kompleks mieszkaniowy. Czy to początek końca legendarnego budownictwa z czasów PRL?
- Rozbiórka wieżowca z wielkiej płyty – czy to początek nowego trendu?
- Około 100 nowych mieszkań komunalnych – Kielce stawiają na różnorodność
- Wielka płyta zdominowała miejski krajobraz
- To koniec ery bloków z PRL? Kielce pokazują nowy kierunek
Rozbiórka wieżowca z wielkiej płyty – czy to początek nowego trendu?
Budynek przy ul. Młodej w Kielcach będzie jednym z pierwszych przeznaczonych do rozbiórki bloków z wielkiej płyty w Polsce. Władze miasta zrezygnowały z jego modernizacji, tłumacząc tę decyzję zbyt wysokimi kosztami inwestycji – bardziej opłacalne okazuje się bowiem zburzenie bloku i postawienie nowoczesnego obiektu. Wieżowiec od wielu lat wzbudzał negatywne skojarzenia ze względu na zły stan techniczny oraz widoczną, postępującą degradację.
To fenomen na skalę krajową, bo dotychczas praktycznie wszystkie bloki z wielkiej płyty były termomodernizowane lub przechodziły gruntowny remont (nawet jeśli takie prace nie miały ekonomicznego uzasadnienia). Władze Kielc wybrały inną drogę. Zniszczony i nieatrakcyjny blok zostanie usunięty, a w jego miejscu pojawi się nowoczesna zabudowa mieszkaniowa. Budynek przy ul. Młodej wpływa negatywnie na wizerunek tej części miasta. Po jego rozbiórce ten adres ma zamienić się w nowoczesne i dostępne osiedle z budownictwem komunalnym.
Wiadomość o rozbiórce wieżowca z wielkiej płyty wywołała spore poruszenie. Budynki z prefabrykowanych elementów betonowych od ponad 50 lat są nieodłącznym elementem polskiej zabudowy mieszkaniowej. Być może w niedalekiej przyszłości się to zmieni – wielka płyta nie jest wieczna, a nowoczesne budownictwo powoli wypiera relikty PRL-u.
Około 100 nowych mieszkań komunalnych – Kielce stawiają na różnorodność
Miasto Kielce ogłosiło dwuetapowy konkurs architektoniczny na przygotowanie koncepcji osiedla przy ul. Młodej. Konkurs realizowany we współpracy ze Stowarzyszeniem Architektów Polskich zostanie rozstrzygnięty w październiku. Następnie miasto zajmie się przygotowaniem pełnej dokumentacji projektowej, co może zająć około 1,5 roku.
Wiadomo już, że w miejscu 10-piętrowego bloku powstanie kilka budynków wielorodzinnych. Ich łączna powierzchnia powinna przekroczyć 5 000 m². Zgodnie z projektem przy ul. Młodej pojawi się około 100 nowych i funkcjonalnych mieszkań. Dużą zaletą nowego budownictwa będą garaże podziemne oraz przestrzeń przeznaczona pod urządzenie lokali usługowych.
Nowe osiedle komunalne nie będzie jednak przypominać tych sprzed kilkudziesięciu lat. Szansę na przydzielenie nowego lokalu będą mieć także studenci oraz specjaliści szczególnie poszukiwani na lokalnym rynku pracy. Taka różnorodność może odczarować budownictwo komunalne. Cała inwestycja pochłonie około 42 mln zł, a to przedsięwzięcie będzie stanowić część koncepcji „Nowego Miasta”, zakładającej przebudowę oraz rewitalizację terenów położonych za torami kolejowymi.

Wielka płyta zdominowała miejski krajobraz
Bloki z wielkiej płyty od kilkudziesięciu lat są najbardziej charakterystycznym elementem polskiego krajobrazu mieszkaniowego. Budowano je z prefabrykowanych elementów betonowych, co pozwalało na błyskawiczne wznoszenie całych osiedli. W latach 60., 70. i 80. XX wieku był to najlepszy sposób na zaspokojenie ogromnego głodu mieszkaniowego.
Szacuje się, że w Polsce stoi około 60 000 bloków z wielkiej płyty. Najstarsze i najmłodsze bloki wzniesione w tej technologii dzieli ponad 30 lat. Niektóre z obiektów jeszcze przez długi czas będą nadawać się do bezpiecznego zamieszkania, a inne wymagają pilnego remontu.
Zakładamy, że w blokach z wielkiej płyty znajduje się około 4 milionów mieszkań będących domem dla 12 milionów Polaków. Można więc śmiało powiedzieć, że jest to jedno z głównych miejsc zamieszkania polskiej ludności. Ze względu na popularność tego budownictwa wszelkie informacje dotyczące złej kondycji albo rozbiórki wielkiej płyty budzą mnóstwo emocji.
To koniec ery bloków z PRL? Kielce pokazują nowy kierunek
Rozbiórka przy ul. Młodej dotyczy tylko jednego bloku z wielkiej płyty i nie oznacza jeszcze, że to budownictwo już niebawem zostanie wyparte przez nowe rozwiązania. Dzisiaj nie można mówić o masowym wyburzaniu takich obiektów, jednak warto mieć na uwadze, że wielka płyta nie jest wieczna, a okres jej użytkowania prędzej czy później dobiegnie końca.
W tym przypadku główną rolę będzie odgrywać rachunek ekonomiczny. W pewnym momencie dalsze utrzymywanie wielkiej płyty nie będzie miało większego sensu – konieczność ciągłych napraw budynków albo generalnych remontów w końcu zacznie generować tak poważne rachunki, że lepszym rozwiązaniem będzie rozbiórka bloku i budowa nowego obiektu.
Być może w niedalekiej przyszłości również inne miasta pójdą śladem Kielc. Nie można przy tym zapominać, że stan techniczny polskich bloków z wielkiej płyty jest zróżnicowany. Poszczególne budynki może różnić nawet dwadzieścia lat, a poza tym podczas wznoszenia tych obiektów wykorzystywano różne systemy budowlane. Być może niektóre z nich już za kilka lat będą się nadawać tylko do rozbiórki, a inne posłużą mieszkańcom jeszcze przez kilka dekad.