Nowa dotacja na fotowoltaikę. Nawet 28 000 zł dopłaty, ale termin składania wniosków zaraz mija

Myślałeś, że po zakończeniu Mojego Prądu skończyły się rządowe dopłaty do fotowoltaiki? Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej właśnie uruchomił nowy program „Przydomowe Magazyny Energii" z budżetem 335 mln zł — jeśli zainstalowałeś panele lub magazyn energii między sierpniem 2024 a październikiem 2025, możesz odzyskać do połowy poniesionych kosztów. Okno na złożenie wniosku jest wąskie: nabór trwa od 30 marca do 24 kwietnia 2026 r., a środki dostępne są w formule refinansowania kosztów inwestycji już zrealizowanych.
- Czym jest program „Przydomowe Magazyny Energii" i skąd się wziął?
- Kto może złożyć wniosek — i kto na pewno nie może?
- Trzy grupy beneficjentów — to, ile dostaniesz, zależy od twojej historii dotacji
- Ile dokładnie można dostać? Rozkład kwot na poszczególne elementy
- Jak złożyć wniosek i na co uważać?
- Co po tym programie? Kiedy ruszy kolejna dotacja na magazyny energii?
Czym jest program „Przydomowe Magazyny Energii" i skąd się wziął?
Program nie pojawił się znikąd. Zakończenie szóstej edycji programu „Mój Prąd 6.0" w połowie września 2025 roku wzbudziło ogromne emocje wśród prosumentów i firm z branży OZE — wielu ekspertów uznało to za symboliczny koniec ery państwowych dotacji na fotowoltaikę w Polsce. Okazało się jednak, że była to przedwczesna diagnoza.
Nowe dofinansowanie ma charakter pomostowy — wypełnia lukę między zakończeniem programu Mój Prąd 6.0 a programem wspierającym rozwój magazynowania energii z Funduszu Modernizacyjnego. Innymi słowy: to jednorazowa szansa dla tych, którym czas nie pozwolił złożyć wniosku w poprzedniej edycji. Budżet programu wynosi 335 mln zł, a finansowanie pochodzi ze środków Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO).
Warto zapamiętać tę nazwę — docelowy program wyłącznie na magazyny energii ma ruszyć pod koniec drugiego kwartału lub jesienią 2026 roku i będzie działał na podstawie odrębnego regulaminu. Obecna edycja i ta przyszła to dwa różne programy, choć brzmią podobnie.
Kto może złożyć wniosek — i kto na pewno nie może?
Zanim zaczniesz zbierać dokumenty, sprawdź trzy podstawowe kryteria. Program skierowany jest do osób fizycznych wytwarzających energię elektryczną na własne potrzeby, rozliczających się w systemie net-billing, które posiadają umowę regulującą wprowadzanie energii do sieci.
Kluczowy jest też okres inwestycji. Okres kwalifikowalności kosztów to czas od 1 sierpnia 2024 r. do 31 października 2025 r. — i inwestycja musi być zakończona przed złożeniem wniosku. Jeśli twoja instalacja powstała wcześniej lub później, ten program nie jest dla ciebie.
Urządzenia muszą być nowe, wyprodukowane w ciągu 24 miesięcy przed montażem — brak faktury lub urządzenie używane wyklucza dofinansowanie. Systemy off-grid, czyli instalacje działające autonomicznie bez połączenia z siecią, również się nie kwalifikują. Dodatkowe ograniczenie dotyczy prowadzenia działalności: z dofinansowania nie skorzystają osoby prowadzące firmę pod adresem tożsamym z adresem instalacji. Jest też jeden mniej oczywisty zapis: program nie obejmuje instalacji montowanych na dachach pokrytych materiałami zawierającymi azbest.

Trzy grupy beneficjentów — to, ile dostaniesz, zależy od twojej historii dotacji
Program wyróżnia trzy grupy wnioskodawców, a przynależność do każdej z nich decyduje o tym, jakie składniki możesz zgłosić do dofinansowania.
Pierwsza grupa to prosumenci w systemie net-billing, którzy nie skorzystali wcześniej z żadnego dofinansowania do fotowoltaiki. Mogą ubiegać się o zwrot kosztów zarówno instalacji PV, jak i magazynu energii oraz magazynu ciepła — to najszersza formuła wsparcia.
Drugą grupę tworzą prosumenci, którzy wcześniej otrzymali dofinansowanie do samej fotowoltaiki, np. w ramach poprzednich edycji Mojego Prądu. Mogą teraz wnioskować wyłącznie o zwrot kosztów magazynu energii lub magazynu ciepła, bez ponownej dotacji na panele.
Trzecia grupa to beneficjenci innych programów — np. Czystego Powietrza lub programów gminnych. Zasady są analogiczne jak w grupie drugiej: dotacja obejmie tylko elementy, które nie były wcześniej współfinansowane.
Ile dokładnie można dostać? Rozkład kwot na poszczególne elementy
Dotacja pokrywa maksymalnie 50% kosztów kwalifikowanych na każdy element systemu, a do jednej instalacji PV można zgłosić jeden magazyn energii elektrycznej i jeden magazyn ciepła. Limity dla poszczególnych składników wyglądają następująco: instalacja fotowoltaiczna o mocy od 2 do 20 kW — maksymalnie 7 000 zł; magazyn energii elektrycznej o pojemności co najmniej 2 kWh — do 16 000 zł; magazyn ciepła o pojemności minimum 20 dm³ — do 5 000 zł. Łączna maksymalna kwota dofinansowania wynosi 28 000 zł dla jednego Punktu Poboru Energii (PPE).
Największy sens ekonomiczny ma kompletny zestaw: fotowoltaika plus oba typy magazynów. Sam magazyn energii to już do 16 000 zł — i właśnie na niego trafia największa pula środków, bo to on realnie zmienia sposób korzystania z wyprodukowanego prądu. Zamiast oddawać go do sieci w południe i kupować wieczorem po cenach rynkowych, magazynujesz własną energię i zużywasz ją wtedy, gdy faktycznie jej potrzebujesz.
Jak złożyć wniosek i na co uważać?
Wnioski można składać wyłącznie w formie elektronicznej, za pośrednictwem Generatora Wniosków o Dofinansowanie (GWD) dostępnego na stronie przydomowemagazyny.gov.pl. Do wniosku trzeba dołączyć faktury z potwierdzeniem pełnej płatności — bez tego dokumentu dofinansowanie nie zostanie przyznane.
Po złożeniu wniosku NFOŚiGW ma 2 dni robocze na jego rejestrację i nadanie numeru w systemie. Czas pełnej oceny zależy od liczby złożonych wniosków — przy dużym zainteresowaniu może się wydłużyć. Beneficjent jest zobowiązany do eksploatacji wszystkich instalacji i urządzeń objętych wnioskiem przez co najmniej 5 lat od dnia wypłaty dofinansowania. Sprzedaż instalacji lub rezygnacja z jej użytkowania przed upływem tego czasu grozi koniecznością zwrotu dotacji.
Jeden szczegół, o którym warto pamiętać: w przypadku wyczerpania budżetu NFOŚiGW może zawiesić przyjmowanie wniosków jeszcze przed 24 kwietnia. Przy puli 335 mln zł i zainteresowaniu, jakie towarzyszyło poprzednim edycjom Mojego Prądu, środki mogą skończyć się szybko. Czekanie do ostatniej chwili to ryzyko.
Co po tym programie? Kiedy ruszy kolejna dotacja na magazyny energii?
Obecna edycja to wyraźnie rozwiązanie tymczasowe — ale nie ostatnie słowo państwa w tej sprawie. Docelowy program finansowany z Funduszu Modernizacyjnego ma objąć szerszą grupę beneficjentów i dłuższy horyzont czasowy: lata 2026–2030. Będzie działał na innych zasadach, z innymi limitami kosztów i prawdopodobnie z wyższą poprzeczką techniczną dla magazynów.
Jeśli przegapisz obecny nabór, a twoja inwestycja mieści się w oknie kwalifikowalności (sierpień 2024 – październik 2025) — nie będzie drugiej szansy na refundację tych konkretnych kosztów. Rząd zakłada, że do końca kadencji w systemie ma funkcjonować 200 000 przydomowych magazynów energii. Programy dotacyjne to główne narzędzie realizacji tego celu — wsparcie dla prosumentów raczej nie zniknie, ale jego zasady będą się zmieniać z każdą kolejną edycją.