Sztuczna inteligencja sprawdza, czy fotowoltaika nadal się opłaca. W ile czasu się zwraca?

Jeszcze kilka lat temu fotowoltaika była przedstawiana jako niemal gwarantowany sposób na niskie rachunki za energię. Dziś sytuacja jest bardziej złożona. Zmiana systemu rozliczeń na net-billing, wahania cen prądu i rosnące koszty inwestycji sprawiły, że wiele osób zastanawia się, czy montaż paneli w 2026 roku wciąż ma sens.
- Nowe stawki za prąd i net-billing
- Ile wynosi realny czas zwrotu inwestycji w 2026 roku?
- Co zmienia magazyn energii i pompa ciepła?
- Czy fotowoltaika nadal się opłaca? Wnioski AI
Nowe stawki za prąd i net-billing
Sztuczna inteligencja wskazuje, że największą zmianą dla właścicieli instalacji fotowoltaicznych było przejście z systemu opustów na net-billing. Obecnie nadwyżki energii sprzedawane są po cenach rynkowych, a prąd pobierany z sieci kupowany jest według taryfy detalicznej.
Algorytm pokazuje, że różnica między ceną sprzedaży a ceną zakupu energii ma kluczowe znaczenie dla opłacalności inwestycji. Im większa ta różnica, tym bardziej opłaca się zużywać energię na bieżąco zamiast oddawać ją do sieci.
AI uwzględniła również scenariusze stopniowego odmrażania cen energii. W przypadku wzrostu rachunków za prąd w kolejnych latach fotowoltaika zyskuje na atrakcyjności, ponieważ pozwala uniezależnić się od części podwyżek.
Jednocześnie system net-billing premiuje osoby, które potrafią zwiększyć autokonsumpcję. Bez tego czas zwrotu instalacji może się wyraźnie wydłużyć w porównaniu z wcześniejszymi latami.
Ile wynosi realny czas zwrotu inwestycji w 2026 roku?
Sztuczna inteligencja przeanalizowała modelowy dom jednorodzinny o powierzchni około 120–150 m², zamieszkiwany przez czteroosobową rodzinę. Przy średnim rocznym zużyciu energii na poziomie 4000–5000 kWh oraz instalacji o mocy 5–6 kWp czas zwrotu inwestycji wynosi obecnie od 7 do 10 lat.
W symulacji uwzględniono koszt instalacji na poziomie 25–35 tys. zł przed dotacjami. Programy wsparcia, takie jak dofinansowania do OZE, mogą skrócić czas zwrotu nawet o 1–2 lata.
AI pokazuje jednak wyraźnie, że kluczowy jest poziom autokonsumpcji. Przy zużyciu na bieżąco około 30% wyprodukowanej energii czas zwrotu wydłuża się. Gdy autokonsumpcja wzrasta do 50–60%, inwestycja staje się znacznie bardziej opłacalna.
W scenariuszu zakładającym dalszy wzrost cen energii elektrycznej okres zwrotu może skrócić się nawet do 6–7 lat. To właśnie ten czynnik sprawia, że wiele prognoz pozostaje ostrożnie optymistycznych.

Co zmienia magazyn energii i pompa ciepła?
Algorytm przeanalizował także scenariusz z magazynem energii. Choć zwiększa on koszt inwestycji o kilkanaście lub kilkadziesiąt tysięcy złotych, pozwala znacząco podnieść poziom autokonsumpcji.
W przypadku gospodarstw domowych zużywających dużo energii wieczorem, magazyn może poprawić ekonomikę całego systemu. Jednak według AI przy obecnych cenach baterii czas zwrotu takiego rozwiązania jest wciąż wyraźnie dłuższy niż samej instalacji PV.
Inaczej wygląda sytuacja w domach z pompą ciepła. Tutaj zapotrzebowanie na energię jest wyższe, co pozwala lepiej wykorzystać produkcję z paneli. Sztuczna inteligencja wskazuje, że połączenie fotowoltaiki i pompy ciepła znacząco poprawia bilans inwestycji.
W takim układzie instalacja fotowoltaiczna przestaje być tylko sposobem na obniżenie rachunków za prąd, a staje się elementem całego systemu ogrzewania domu.
Czy fotowoltaika nadal się opłaca? Wnioski AI
Sztuczna inteligencja nie daje jednoznacznej odpowiedzi „tak” lub „nie”. Opłacalność zależy od zużycia energii, możliwości zwiększenia autokonsumpcji, dostępnych dotacji oraz przyszłych cen prądu.
W dużej części analizowanych scenariuszy inwestycja wciąż się zwraca, choć wolniej niż w czasach systemu opustów. Fotowoltaika przestała być szybkim sposobem na błyskawiczny zysk, a stała się raczej długoterminowym zabezpieczeniem przed rosnącymi kosztami energii.
AI podkreśla również, że największe korzyści osiągają osoby planujące inwestycję kompleksowo - łącząc panele z pompą ciepła, magazynem energii lub inteligentnym zarządzaniem zużyciem prądu.
Do 2030 roku, przy utrzymaniu trendu wzrostu cen energii, fotowoltaika prawdopodobnie pozostanie opłacalna. Jednak będzie wymagała bardziej świadomego podejścia i dokładnych wyliczeń, zamiast decyzji podejmowanej wyłącznie pod wpływem chwili.