Darek przez rok obserwował swoją fotowoltaikę. Dziś mówi: „Powinienem zrobić to od razu”

Dwa lata temu Darek zdecydował się na montaż nowoczesnej instalacji fotowoltaicznej. Z początku był przekonany, że to najlepszy krok w stronę niższych rachunków za energię elektryczną. Jednak po pewnym czasie okazało się, że największe oszczędności przyniosło coś innego. Darek opowiada, z którego rozwiązania jest najbardziej zadowolony i dlaczego.
- Oszczędności na produkcji prądu z paneli fotowoltaicznych
- Tryb życia domowników zmniejszał opłacalność inwestycji w fotowoltaikę
- Znaczenie autokonsumpcji przy użytkowaniu fotowoltaiki
- Magazyn energii – rozwiązanie, które przyniosło największą różnicę
- Oszczędności dzięki autokonsumpcji
Oszczędności na produkcji prądu z paneli fotowoltaicznych
Inwestycja w fotowoltaikę miała dla Darka jeden prosty cel. Rachunki za prąd miały znacząco spaść i pozwolić na wygenerowanie pewnych oszczędności. Darek mieszka wraz żoną i trójką dzieci w dużym, nowoczesnym domu jednorodzinnym. Przed montażem instalacji fotowoltaicznych, rachunki za prąd były jednym z największych wydatków eksploatacyjnych.
Montaż paneli fotowoltaicznych odbył się wiosną. Dzięki temu już pierwsze słoneczne dni pozwalały na uzyskanie wysokiej produkcji energii elektrycznej. Darek z uśmiechem przyznaje, że mocno pochłonęły go wszystkie analizy. Mężczyzna od początku śledził godziny, w których fotowoltaika osiągała największą wydajność.
Darek przyznaje, że dość szybko zauważył jeden mankament. Każdego dnia jego żona wyjeżdżała do pracy a dzieci do szkoły i żłobka. Mężczyzna pracował zdalnie i był jedyną osobą, która pozostawała w domu w porze najintensywniejszej produkcji energii z fotowoltaiki. Większość energii była odprowadzana do sieci energetycznej. Gdy rodzina wracała do domu i uruchamiała różne urządzenia elektryczne, fotowoltaika działała już z mniejszą wydajnością albo nie pracowała w ogóle.
Tryb życia domowników zmniejszał opłacalność inwestycji w fotowoltaikę
Choć Darek od początku był przekonany o opłacalności fotowoltaiki, zauważył pewne problemy. Duża część energii pozyskanej z paneli była odprowadzana do sieci po bardzo niskiej stawce. Z kolei pozyskanie energii w godzinach wieczornych ponownie zwiększało rachunki za prąd.
Problemem było to, że większość urządzeń elektrycznych w domu uruchamiano późnym wieczorem. Pralka na ogół pracowała wieczorem, podobnie zmywarka i suszarka do ubrań. Wieczorami pracował też telewizor, komputery, a często również grzanie wody..
Darek zaczął analizować całą sytuację i wpadł na kilka pomysłów, które mogły przynieść dalsze oszczędności. Zamiast robić pranie wieczorem, można było je nastawić rano, gdy panele produkowały już prąd. To samo dotyczyło zmywarki i suszarki do ubrań. Zmiana rutyny nie wydawała się szczególnie uciążliwa, jednak mogła przynieść realne oszczędności.
Znaczenie autokonsumpcji przy użytkowaniu fotowoltaiki
Montując fotowoltaikę, Darek nie spodziewał się, jak duże znaczenie będzie miała zmiana domowych nawyków. Tymczasem okazało się, że tylko zwiększenie autokonsumpcji energii elektrycznej może pozwolić na realne oszczędności na rachunkach.
Sama instalacja fotowoltaiczna, choćby bardzo wydajna, nie decyduje o tym, czy mieszkańcy wykorzystają wyprodukowaną energię. Jeśli największe zużycie prądu przypada na wieczór i noc, opłacalność fotowoltaiki zaczyna być wątpliwa. Wszystko przez sposób rozliczeń z prosumentami, który premiuje autokonsumpcję i magazyny energii.
Rodzina Darka zdecydowała się na zmianę kilku codziennych nawyków. Darek uruchamiał pralkę w słoneczne dni, a następnie umieszczał pranie w suszarce. Zmywarka przestała pracować w godzinach wieczornych, a grzanie wody odbywało się tylko w porze dziennej. Takie działanie przyniosło odczuwalne efekty, jednak Darek zdecydował się na coś jeszcze.

Magazyn energii – rozwiązanie, które przyniosło największą różnicę
Po pierwszym sezonie Darek był już pewny, że chce rozbudować swoją instalację fotowoltaiczną. Mężczyzna nie planował montować kolejnych paneli i zwiększać produkcji energii elektrycznej. Zamiast tego postanowił zainwestować w magazyn energii.
Choć magazyn energii wydawał się dość dużym wydatkiem, dla Darka był oczywistym wyborem. Jego montaż umożliwiał zatrzymanie części wyprodukowanej za dnia energii elektrycznej i przekazanie jej do domu w porze wieczornej i nocnej.
Dziś tego typu rozwiązania stały się już standardem, a nowoczesne magazyny energii stanowią ważny element instalacji fotowoltaicznych. Darek podkreśla, że powinien zdecydować się na magazyn energii już na samym początku.
Oszczędności dzięki autokonsumpcji
Według Darka, to właśnie inwestycja w magazyn energii do fotowoltaiki pozwoliła na wygenerowanie największych oszczędności. Po montażu magazynu, rodzina nie zmieniła swoich nowych nawyków. Pralka, zmywarka, ogrzewanie wody i suszarka nadal były uruchamiane w porze dziennej.
Wieczorami pracował telewizor, komputery i wszystkie domowe sprzęty. Dzięki magazynowi energii, przez większość czasu urządzenia nie pobierały energii z sieci. Dopiero po rozładowaniu magazynu, instalacja domowa czerpała energię z sieci zewnętrznej.
Darek podkreśla, że obecnie jest w pełni zadowolony z wybranego systemu fotowoltaicznego. Obecność magazynu energii sprawiła, że dziś cały system działa z pełną wydajnością. Darek ma w planach zakup samochodu elektrycznego, co w teorii ma przynieść dodatkowe oszczędności na kosztach paliwa.