Zerowe rachunki miały być standardem. "Zrobiliśmy wszystko zgodnie z reklamą, a nadal płacimy za prąd"

Wielu inwestorów dało się zwieść marketingowym obietnicom, według których połączenie pompy ciepła, fotowoltaiki oraz magazynu energii może obniżyć rachunki za prąd nawet do zera złotych. Jest to wizja niezwykle atrakcyjna, ale w wielu przypadkach okazuje się nierealna. Zobacz, ile naprawdę można zaoszczędzić na podobnej inwestycji.
- Zerowe rachunki za prąd – prawda czy mit?
- Dlaczego magazyn energii nie gwarantuje niezależności?
- Pompa ciepła, PV i magazyn energii – ile wynosi rachunek za prąd?
- Czy warto zdecydować się na zakup magazynu energii?
Zerowe rachunki za prąd – prawda czy mit?
Wojtek niedawno zdecydował się na kosztowną inwestycję – kupił pompę ciepła, panele fotowoltaiczne i magazyn energii, wierząc, że w ten sposób całkowicie uniezależni się od dostaw prądu z sieci. Mężczyzna poważnie się rozczarował – liczył na to, że już nigdy nie będzie musiał przejmować się opłatami za energię elektryczną, ale mimo nowoczesnych rozwiązań wciąż jest zmuszony do kupowania prądu od operatora.
Rachunki za energię elektryczną wynoszące dokładnie zero złotych miały rację bytu w czasach powszechnego net-meteringu, kiedy prosumenci mogli odprowadzać nadwyżki wyprodukowanej energii do sieci i odbierać je w momencie, gdy fotowoltaika nie produkowała prądu. Dziś nowe instalacje działają według zasad net-billingu.
Zmiana systemu rozliczeń sprawiła, że fotowoltaika przestała być tak opłacalna, jak jeszcze kilka lat temu. Net-billing ma zachęcać do zwiększania autokonsumpcji, na przykład poprzez zakup magazynu energii. Należy jednak pamiętać, że nawet nowoczesna bateria połączona z panelami PV oraz pompą ciepła zazwyczaj nie jest w stanie zniwelować rachunków za prąd do zera. W większości przypadków inwestor wciąż jest zmuszony do płacenia za prąd pobierany z sieci.
Dlaczego magazyn energii nie gwarantuje niezależności?
Jednym z głównych powodów uniemożliwiających obniżenie rachunków do zera są sezonowość produkcji energii pochodzącej z paneli PV, a także zmieniające się zapotrzebowanie na energię. Latem fotowoltaika produkuje najwięcej prądu, ale w tym okresie nie potrzebujemy tak dużo energii, chociażby dlatego, że budynek nie jest ogrzewany. Zimą zużycie prądu rośnie, jednak uzysk PV spada nawet o 70–80%.
Domowe magazyny energii nie są tak pojemne, by w zupełności zaspokoić potrzeby gospodarstwa domowego zimą, gdy panele PV nie mogą wyprodukować wystarczającej ilości prądu. Taka bateria pozwala na przechowywanie nadwyżek energii z okresów wzmożonej produkcji i wykorzystywanie ich później. Dzięki temu autokonsumpcja wzrasta, a prosument zużywa mniej prądu dostarczanego przez operatora. Bez magazynu energii nadwyżki są sprzedawane do sieci, co przy systemie net-billing gwarantuje nieznaczne korzyści dla inwestora.

Pompa ciepła, PV i magazyn energii – ile wynosi rachunek za prąd?
Decydując się na połączenie pompy ciepła, fotowoltaiki i magazynu energii, możemy spodziewać się wyraźnego obniżenia rachunków za energię elektryczną – bardzo rzadko mamy jednak do czynienia z sytuacją, gdy te opłaty spadają do zera. Wpływ na wysokość rachunków będzie mieć wiele czynników, a do najważniejszych zaliczamy moc instalacji oraz poziom autokonsumpcji.
Załóżmy, że w ciągu roku przeciętne gospodarstwo domowe zużywa około 6000 kWh energii elektrycznej i jest zaopatrzone w panele PV o mocy 8–10 kWp. Właściciele zdecydowali się na zakup dużego magazynu energii. To bardzo często wystarczy, by obniżyć rachunki za prąd do tego stopnia, by wynosiły około 70–100 zł miesięcznie. Bez magazynu energii albo fotowoltaiki te opłaty będą znacznie wyższe.
Pełny system PV + pompa ciepła + magazyn energii może kosztować od kilkudziesięciu do stu kilkudziesięciu tysięcy złotych netto wraz z montażem. Dotacje pozwalają na obniżenie kosztu inwestycji, co wyraźnie wpływa na jej opłacalność. Załóżmy, że po uzyskaniu dotacji za cały system zapłacimy około 60 000–80 000 zł. Roczne oszczędności na energii oraz samym ogrzewaniu mogą wynosić nawet 10 000–12 000 zł, co oznacza, że inwestycja może się zwrócić już w ciągu 5–8 lat. Jest to scenariusz optymistyczny, zakładający, że wszystkie urządzenia zostały dobrane w sposób prawidłowy, a do tego każde z nich działa bezawaryjnie. W pesymistycznym wariancie inwestycja zwróci się dopiero po kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu latach.
Czy warto zdecydować się na zakup magazynu energii?
Osoby szukające oszczędności powinny rozważyć połączenie fotowoltaiki, pompy ciepła i magazynu energii w swoim gospodarstwie domowym. Taki system z pewnością przyczyni się do ograniczenia rachunków za prąd, ale tylko w nielicznych przypadkach rachunki rzeczywiście spadną do zera. Pamiętajmy o tym, że każdy prosument jest zobowiązany do uiszczania opłat stałych, a te nie są powiązane z osiągami systemu PV.
Prosument nie ma wpływu na sezonowość produkcji i zużycia energii elektrycznej. Trudno przewidzieć, jaka będzie produkcja prądu z paneli PV podczas tegorocznego lata i ile prądu zużyje nasza pompa ciepła w trakcie trwającego sezonu grzewczego – pogoda to jeden z czynników wpływających na wysokość rachunków za energię elektryczną.
Zakup pompy ciepła, fotowoltaiki i magazynu energii to bardzo poważna inwestycja. Jej opłacalność jest uzależniona od wielu czynników, zatem nie powinniśmy pochopnie decydować się na instalację tych urządzeń. Warto poprosić o pomoc specjalistę, który przygotuje dla nas kompleksową analizę zapotrzebowania energetycznego budynku i oceni opłacalność takiej inwestycji.