Wiatrak 3, 5 czy 10 kW? Większy niekoniecznie zwróci się szybciej

Przydomowe turbiny wiatrowe potrafią generować prąd o każdej porze roku i często pozwalają znacząco obniżyć rachunki za energię z sieci. Największe znaczenie ma dobór wiatraka do wymagań inwestora. Czy większy wiatrak zawsze oznacza lepsze rozwiązanie? W praktyce okazuje się, że nie jest to takie proste, jak mogłoby się wydawać.
- Wiatrak 3, 5 i 10 kW - moc znamionowa nie świadczy o wszystkim
- Koszty turbin rosną wraz z mocą
- Kiedy większa turbina może zwrócić się szybciej?
- Te kwestie warto sprawdzić przed wyborem mocy turbiny wiatrowej
Wiatrak 3, 5 i 10 kW - moc znamionowa nie świadczy o wszystkim
Wybór przydomowej elektrowni wiatrowej powinien być dopasowany do indywidualnych potrzeb i możliwości. Wielu inwestorów koncentruje się na mocy znamionowej urządzenia. Turbina 10 kW może wydawać się znacznie wydajniejsza od modelu 3 kW. Jednak sama moc znamionowa to nie to samo co stała produkcja energii. Turbiny osiągają moc znamionową tylko w określonych warunkach wiatrowych. Przy słabszych warunkach, produkcja prądu spada lub nawet całkowicie się zatrzymuje.
Kluczem do efektywności turbiny jest prędkość wiatru. Wraz ze wzrostem prędkości wiatru rośnie energia, którą można pozyskać. Dlatego w wielu przypadkach najważniejszy jest dobór odpowiedniego miejsca montażu. Warto pamiętać, że ukształtowanie terenu, budynki i pobliskie drzewa mogą wywoływać spadek prędkości wiatru lub jego zawirowania. Dlatego często zdarza się, że z pozoru słabszy, ale ustawiony w idealnej lokalizacji wiatrak produkuje więcej energii niż urządzenie o większej mocy znamionowej.
Porównując poszczególne urządzenia, dobrze jest przeanalizować prognozowaną, roczną produkcję prądu. W ten sposób będziemy w stanie lepiej określić możliwe oszczędności. Im bardziej realistycznie oszacujemy możliwy uzysk energii, tym łatwiej będzie dobrać konkretną instalacje wiatrową.
Koszty turbin rosną wraz z mocą
Porównując ceny elektrowni wiatrowych, trzeba rozróżnić kilka istotnych kwestii. Ważna jest nie tylko sama cena konkretnego urządzenia, ale i sumaryczna cena wraz z instalacją. Dla przykładu, turbina wiatrowa 10 kW może wydawać się bardziej opłacalna od urządzenia 3 kW. Jednak do kosztu zakupu droższego urządzenia trzeba jeszcze dodać droższą konstrukcję wsporczą, droższy fundament, falownik i system kotwienia. Droższe może być też okablowanie, transport, usługa montażowa i pozostały osprzęt.
Przydomowa turbina wiatrowa o mocy 3 kW może kosztować około 30-40 tysięcy złotych. Tymczasem system z turbiną 5 kW może być wydatkiem rzędu 50-90 tysięcy złotych. W przypadku turbin 10 kW, całkowite koszty zakupu osprzętu i instalacji mogą daleko przekraczać 100 tysięcy złotych. Ostateczne koszty mogą być dość zróżnicowane, jednak większa turbina zawsze oznacza większe wydatki.
Ze względu na duże różnice w kosztach, nie zawsze opłaca się inwestycja w mocniejszą turbinę wiatrową. W wielu gospodarstwach domowych o średnim zużyciu energii elektrycznej, bardziej opłacalną opcją okazuje się turbina 3 kW lub 5 kW. Ostateczna decyzja o wyborze turbiny powinna być wynikiem dokładnych kalkulacji.

Kiedy większa turbina może zwrócić się szybciej?
Realny czas zwrotu inwestycji to wynik relacji pomiędzy całkowitym kosztem instalacji, a wartością pozyskanej i wykorzystanej energii elektrycznej. Im większa część produkcji zastępuje zakup prądu z sieci, tym większe są potencjalne oszczędności. Autokonsumpcja staje się ważnym elementem opłacalności inwestycji w turbiny wiatrowe.
Załóżmy, że instalacja 3 kW kosztuje 40 tysięcy złotych i produkuje 3000 kWh prądu rocznie. Jeśli cała energia zostanie spożytkowana na potrzeby gospodarstwa domowego, a energia z sieci kosztuje 1,00 zł/kW, mamy oszczędność rzędu 3000 zł rocznie. Przy tych założeniach czas zwrotu to niespełna 14 lat (stosujemy tu duże uproszczenia obliczeniowe).
Dla porównania mamy instalację o mocy 10 kW, która kosztowała 110 tysięcy złotych i produkuje 9000 kW energii rocznie. Jeśli cała energia pozyskana z farmy wiatrowej zostanie spożytkowana przez gospodarstwo domowe, uzyskamy oszczędność 9000 zł rocznie. W takim układzie instalacja zwróciłaby się po nieco ponad 12 latach.
W praktyce obliczenia powinny uwzględniać również zmienność produkcji w kolejnych latach, koszty serwisu urządzeń, zużycie części mechanicznych oraz ewentualne naprawy. Co więcej, trzeba też zwrócić uwagę na możliwości autokonsumpcji. Dlatego warto wykonać indywidualny bilans potencjalnych korzyści i dobrać turbinę wiatrową adekwatnie do własnych potrzeb.
Te kwestie warto sprawdzić przed wyborem mocy turbiny wiatrowej
Przez zakupem farmy wiatrowej, warto przeanalizować kilka podstawowych kwestii. Ważne jest roczne zużycie energii w budynku, rozkład poboru prądu w ciągu doby oraz możliwości korzystania z nadwyżek energii wygenerowanych przez wiatrak. Na tej podstawie będzie można ocenić, czy instalacja 3 kW będzie wystarczająca. Jeśli nie, uzasadniony ekonomicznie może okazać się zakup turbiny o większej mocy.
Z pomocą przychodzi nam charakterystyka mocy turbiny. Warto zwrócić uwagę na jakiej wysokości wykonano obliczenia rocznej produkcji i jakie straty uwzględniono. Takie wartości można odnieść do rzeczywistych warunków na posesji.
Porównanie kilku turbin przy tych samych założeniach daje najlepszy obraz sytuacji. Ważne jest, aby założenia obejmowały taką samą wysokość masztu, przewidywane warunki wiatrowe oraz sposób wykorzystania energii. W ten sposób porównamy, która opcja wygląda najatrakcyjniej tylko na papierze, a która może sprawdzić się w warunkach rzeczywistych. Ważną kwestią są też formalności. Warto sprawdzić wymagania prawa budowlanego, miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a także ewentualne ograniczenia dotyczące lokalizacji i wysokości konstrukcji.