Świat potrzebuje jej coraz więcej, a kopalnie nie nadążają. Rosną za to ceny na skupach złomu

Transformacja energetyczna wymaga coraz większych ilości miedzi. Problem w tym, że uruchomienie nowych kopalń jest czasochłonne i wysoce problematyczne. Wobec tego istnieje ryzyko, że już niedługo produkcja przestanie nadążać za popytem. Analitycy coraz częściej wskazują na realne ryzyko deficytu tego surowca.
- Rosnący popyt na miedź i jego potencjalne konsekwencje
- Trudności ze zwiększeniem wydobycia
- Deficyt miedzi i jego wpływ na koszty
Rosnący popyt na miedź i jego potencjalne konsekwencje
Miedź znajduje szerokie zastosowanie w gospodarce. Surowiec wykorzystuje się w kablach, silnikach, instalacjach przemysłowych, transformatorach i systemach energetycznych. Przewodność elektryczna miedzi sprawia, że jej zastąpienie innymi surowcami jest trudne, a w wielu przypadkach wręcz niemożliwe.
Jednocześnie zwiększa się światowy popyt na energię elektryczną. Powszechnie rozbudowuje się infrastruktura przesyłowa i dystrybucyjna. W każdym roku powstają ogromne ilości nowych farm wiatrowych, magazyny energii czy farmy fotowoltaiczne. Miedź jest niezbędnym elementem do ich produkcji.
Warto także zwrócić uwagę na rosnące zapotrzebowanie ze strony centr danych. Obecnie istnieje coraz większe zapotrzebowanie na nowe obiekty obliczeniowe, które potrzebują infrastruktury zasilającej. W praktyce oznacza to wzrost zapotrzebowania na miedź przeznaczoną na przewody oraz elementy infrastruktury elektroenergetycznej.
Trudności ze zwiększeniem wydobycia
Rosnące zapotrzebowanie na miedź dotyczy całego, globalnego rynku. Miedzi zużywa się coraz więcej, a rynek wydobywczy przestaje nadążać za bieżącym zapotrzebowaniem. Problemem jest to, że otwarcie nowych kopalń wymaga czasu.
Przed wydobyciem nowego złoża trzeba wykonać badania geologiczne, stworzyć projekty, uzyskać pozwolenia, sfinansować całe przedsięwzięcie i zbudować pełną infrastrukturę. Dopiero po spełnieniu wszystkich wymagań można rozpocząć właściwe wydobycie. Przygotowania mogą potrwać wiele lat. Jest to jeden z czynników, przez które wiele firm decyduje się na rozbudowę istniejących kopalń, zamiast na tworzenie nowych.
Co ciekawe, duża część światowego wydobycia miedzi pochodzi z kilku państw. W czołówce wydobycia znajdują się Chile, Demokratyczna Republika Konga, Peru oraz Chiny. Problemy wewnętrzne lub konflikty międzynarodowe mogą odbijać się na globalnym bilansie surowca. Dlatego coraz większe znaczenie ma recykling miedzi. Jest to surowiec, który można wielokrotnie odzyskiwać, co nieco łagodzi problem niedoborów.

Deficyt miedzi i jego wpływ na koszty
Analitycy wskazują, że jeśli w dalszym ciągu utrzyma się rosnący popyt na miedź, nastąpią dalsze, postępujące deficyty tego surowca. Jeśli popyt będzie przewyższał podaż, oczywistym efektem okaże się wzrost ceny.
Cena miedzi na światowych rynkach może stopniowo wzrastać. Koszt surowca zależy nie tylko od poziomu zapasów i aktywności przemysłowej, ale i od kondycji gospodarki oraz kursu dolara. Są to ważne czynniki, które należy brać pod uwagę przy prognozowaniu możliwych cen miedzi.
Jeśli niedobór miedzi miałby charakter ciągły, może się to przełożyć na zwiększenie kosztów w wielu gałęziach przemysłu. Wyższa cena produkcji to jednocześnie wyższy koszt poniesiony przez odbiorcę indywidualnego.