Ceny tego złomu w końcu ruszyły w górę. Co na to polskie skupy?

Czy faktycznie stalowy złom znów ”drgnął”? Rok 2026 rozpoczął się od umiarkowanego odbicia cen złomu stalowego. Ceny złomu w Polsce i na świecie są ściśle powiązane z mechaniką rynku, głównie z produkcją hut, handlem międzynarodowym oraz popytem w budownictwie. Jak wygląda aktualna sytuacja? Dlaczego wysokie ceny stali HRC niekoniecznie muszą przekładać się na wzrost cen złomu w skupach?
- Ceny złomu – znaczenie działalności hut
- Ceny złomu – znaczenie handlu międzynarodowego
- Ceny złomu – znaczenie sezonowości w budownictwie
Ceny złomu – znaczenie działalności hut
Działalność hut jest jednym z ważnych czynników, które wpływają na ceny metali. Staliwo trafia do stalowni, jego część pochodzi ze złomu, a kolejna stanowi surowiec pierwotny. W Polsce posiadamy ograniczoną skalę wytopu i dostępność mocy przerobowych. To właśnie te czynniki mogą wpłynąć na cenę.
W przypadku ograniczenia produkcji przez huty, spada również popyt na złom. W ten sposób ceny złomu stalowego mogą być niższe, nawet pomimo wzrostów obserwowanych na globalnych indeksach. Sytuację tę można zauważyć w 2026 roku.
Z jednej strony, europejskie indeksy HRC na początku 2026 roku nieznacznie rosły, napędzane sytuacją w Europie i w USA. Z drugiej strony ceny złomu stalowego utrzymują się na stabilnym poziomie. Dla przykładu, cena żeliwa wynosi obecnie ok. 1000 zł/tona, grubego złomu wsadowego ok 850 zł/tona, a blach ok. 750 zł/tona (stan na 7-02-2026 r).
Ceny złomu – znaczenie handlu międzynarodowego
Handel międzynarodowy jest kolejnym ważnym czynnikiem, który wpływa na lokalne rynki złomu. Napływ taniej stali z krajów trzecich może wpływać na obniżenie regionalnej produkcji, zmniejszenia popytu na złom, a w konsekwencji na obniżenie cen.
Zwiększone dostawy stali z Indii wywołują dyskusje o cenowej konkurencji i presji na huty w Europie. Dla rynków lokalnych jest to kolejny czynnik, który sprawia, że wyższe ceny na rynkach globalnych nie zawsze przekładają się na stawki lokalnego złomu.
Z drugiej strony, jeśli krajowe skupy widzą rosnący popyt zagraniczny, część surowców może trafiać na eksport zamiast do krajowych stalowni. W konsekwencji może to wpłynąć na krótkotrwałe wzrosty cenowe na lokalnych rynkach.

Ceny złomu – znaczenie sezonowości w budownictwie
Popyt w budownictwie bez wątpienia wpływa na ceny stali. To właśnie branża budowlana jest ważnym odbiorcą stali wykorzystywanej do elementów konstrukcyjnych. Popyt napędzany przez budownictwo bezpośrednio wpływa na ceny stali.
W branży budowlanej istnieje wyraźna sezonowość. Zimą budownictwo obniża swoje zapotrzebowanie na stal, a efekcie zmniejsza się także zapotrzebowanie na złom. Przedłużające się mrozy czy opady mogą dodatkowo powodować opóźnienia w dostawach i zmiany w popycie krótkoterminowym. Dlatego wzrost cen HRC w styczniu nie zawsze wpływa na zwiększenie cen złomu w hutach.
Wraz z rozpoczęciem szczytu sezonu budowlanego, rośnie też zapotrzebowanie na stal i złom. Sezonowy wzrost popytu na ogół przekłada się na wzrost światowych kursów stali i złomu. Zmiany te nie zawsze są natychmiastowe, jednak utrzymują widoczny, sezonowy trend.
Wzrost cen HRC i polityka handlowa mogą wpływać na wzrost cen złomu na skupach. Jednak zmiany na globalnych rynkach należy traktować jak sygnał możliwych, lokalnych wzrostów, a nie jako gwarancję natychmiastowego podniesienia stawek na skupach.