Ich rachunki za ogrzewanie wzrosły o 50%. Wszystko przez nowe taryfy prądu

Pani Monika i jej mąż ogrzewają swój dom przy pomocy pompy ciepła. Małżeństwo nie spodziewało się, że rachunek za prąd ze stycznia będzie dwukrotnie wyższy niż ten z poprzedniego miesiąca. Sprawdź, jak bardzo wzrosły ceny energii elektrycznej na początku 2026 roku.
- Tyle płacili za ogrzewanie domu zimą – liczyli, że nic się nie zmieni
- Rachunek grozy za styczeń – ile kosztuje ogrzewanie domu przy pomocy pompy ciepła?
- Dlaczego styczniowy rachunek za prąd był tak wysoki?
- Pompa ciepła a rosnące ceny prądu – czy warto inwestować w nowoczesne ogrzewanie?
Tyle płacili za ogrzewanie domu zimą – liczyli, że nic się nie zmieni
Pani Monika wraz z rodziną mieszka w przestronnym domu o powierzchni ponad 200 m². Budynek jest wyposażony w ogrzewanie podłogowe, a wszystkie instalacje są oparte na zasilaniu elektrycznym. Temperatura w domu kobiety to komfortowe 23 stopnie Celsjusza. Niedawno małżeństwo postanowiło porównać rachunki za prąd z grudnia 2025 i stycznia 2026. Okazało się, że po odmrożeniu cen energii elektrycznej wydatki gospodarstwa domowego będą zdecydowanie wyższe.
W grudniu zużycie energii elektrycznej w domu pani Moniki wyniosło 909 kWh. Rachunek za prąd wykorzystany w ostatnim miesiącu 2025 roku opiewał na kwotę 1027 zł. Mąż pani Moniki wyliczył, że daje to średnio 1,12 zł za 1 kWh energii. Faktura wskazywała cenę energii czynnej na poziomie 50 groszy netto za 1 kWh. Grudniowe temperatury nie należały jednak do bardzo niskich, dlatego zużycie energii w tamtym miesiącu nie odbiegało od zimowej normy z ostatnich lat. Para miała nadzieję, że po odmrożeniu cen energii elektrycznej wydatki gospodarstwa domowego wzrosną tylko odrobinę.
Rachunek grozy za styczeń – ile kosztuje ogrzewanie domu przy pomocy pompy ciepła?
Styczniowa faktura za prąd przyniosła poważne rozczarowanie. Rodzina pani Moniki w pierwszym miesiącu 2026 roku zużyła aż 1465 kWh energii elektrycznej, co było związane z mrozami sięgającymi nawet -25 stopni Celsjusza. To normalne, że w takich warunkach urządzenia grzewcze zużywają więcej energii. Małżeństwo spodziewało się wyższego odczytu, jednak kwota widniejąca na fakturze była niemiłym zaskoczeniem.
Pani Monika i jej mąż otrzymali rachunek za energię elektryczną w wysokości 2089,60 zł. Według ich wyliczeń za 1 kWh zapłacili około 1,42 zł. Z rachunku wynikało, że cena energii czynnej wzrosła do 73 groszy netto za 1 kWh, zatem dostawca prądu podwyższył ceny o niespełna 50% w porównaniu z grudniem 2025.
Od stycznia operator zaczął też doliczać opłatę handlową w wysokości 16 zł netto. Małżeństwo wyliczyło, że gdyby styczniowe 1465 kWh rozliczono według grudniowej ceny, to ich rachunek byłby niższy o około 350 zł.
Dlaczego styczniowy rachunek za prąd był tak wysoki?
Wzrost zużycia prądu z 909 kWh do 1465 kWh wyraźnie odbił się na domowym budżecie. Właściciele nie dopatrują się jednak winy w pompie ciepła. Ich zdaniem największym problemem jest wyraźna zmiana ceny energii elektrycznej. Jeszcze w grudniu 1 kWh kosztowała tylko 50 groszy netto, a w styczniu za taką samą ilość energii musieli zapłacić już 73 grosze netto. Właściciele większych domów od nowego roku mogą płacić za ogrzewanie nawet kilkaset złotych więcej niż w 2025 roku.
Pani Monika i jej mąż przypominają, że jeszcze niedawno politycy uspokajali obywateli, zapewniając, że od nowego roku rachunki za prąd wzrosną tylko o kilkanaście złotych miesięcznie. W ich przypadku opłaty były dwukrotnie wyższe niż miesiąc wcześniej, a różnica wyniosła ponad 1000 zł.
Warto podkreślić, że właściciele nie skarżą się na samą pompę ciepła. Przy temperaturach sięgających –25°C większe zużycie energii jest naturalne. Urządzenie pracowało zgodnie z przeznaczeniem, a w domu panowała stała, komfortowa temperatura.

Pompa ciepła a rosnące ceny prądu – czy warto inwestować w nowoczesne ogrzewanie?
Pompa ciepła przynajmniej w teorii powinna umożliwiać ogrzewanie domu stosunkowo niskim kosztem. Niestety, rosnące ceny prądu sprawiają, że to nowoczesne urządzenie grzewcze nie opłaca się już tak bardzo, jak jeszcze kilka lat temu.
Skutki podwyżek cen prądu mogą okazać się szczególnie dotkliwe dla osób, które mieszkają w dużym lub nieocieplonym domu, gdzie zapotrzebowanie na energię cieplną jest najwyższe. W takim przypadku zmiana ceny nawet o kilka groszy za 1 kWh będzie poważnym obciążeniem dla domowego budżetu.
Styczniowe rachunki za prąd zaskoczyły wielu Polaków. Nie wszyscy musieli mierzyć się z tak poważnymi podwyżkami, jak pani Monika, jednak posiadacze pomp ciepła nie mają powodów do zadowolenia – przez rosnące ceny energii elektrycznej ich miesięczne opłaty są coraz wyższe.