Internauci wskazali najlepsze drewno do kominka. Wybór jest zadziwiający

Jedni wybierają sprawdzone i popularne gatunki drewna, a inni preferują bardzo wydajny, ale trudny do zdobycia opał. Zdania internautów na temat najlepszego drewna są podzielone. Czym ogrzewa się domy w kraju nad Wisłą? Zobacz, na jakie gatunki drewna najczęściej decydują się internauci i sprawdź, na co zwracamy uwagę podczas zakupów.
- Mało znane, ale bardzo wydajne – drewno czeremchy czerwonej
- Żelazny zapas drewna – ten gatunek daje dużo ciepła
- Dębina wyszła z mody? Nie chce się suszyć i ma za dużo kory
- Jakie drewno na opał jest najlepsze?
Mało znane, ale bardzo wydajne – drewno czeremchy czerwonej
Pan Edward postanowił podzielić się z internautami swoją opinią na temat ulubionego drewna opałowego. Mężczyzna przyznał, że stawia na opał, który wciąż nie zdobył w Polsce popularności. Chodzi o czeremchę czerwoną, nazywaną też czeremchą amerykańską. Pan Edward zaznaczył, że takie drewno musi podeschnąć przez jeden albo dwa sezony. Sam sezonuje opał od jednego do sześciu lat i podkreśla, że czas suszenia mocno wpływa na jakość drewna.
Czeremcha amerykańska to surowiec opałowy, który przez wielu jest uważany za drewno niedoceniane. Jej kaloryczność oraz gęstość są zbliżone do brzozy. To drewno szybko przesycha, a w stanie suchym może osiągnąć wartość opałową rzędu 19,2 MJ/kg.
Czeremcha czerwona nie jest popularnym gatunkiem opałowym. W Polsce możemy ją kupić głównie w postaci mieszanki kilku drzew liściastych. Ten rodzaj drewna bywa ciężki do rozłupania, co może być wadą dla osób przygotowujących opał samodzielnie. Niektórzy uważają, że czeremcha wydziela nieprzyjemną woń podczas spalania. Zdania na temat tego drewna są podzielone – jedni zdążyli je polubić, a inni wolą go unikać.
Żelazny zapas drewna – ten gatunek daje dużo ciepła
Pan Robert przyznał z kolei, że od piętnastu lat magazynuje robinię akacjową. Jest to jego żelazny zapas na ciężkie czasy. Nic dziwnego, że mężczyzna wybrał właśnie ten gatunek. Robinia akacjowa to jeden z najtwardszych rodzajów drewna, jakie możemy kupić w Polsce. Jej wartość opałowa wynosi około 14,7-15,1 MJ/kg, a pod względem wydajności cieplnej jest porównywana z bukiem i dębem.
Akacja pali się długo, równomiernie i daje charakterystyczny, niebieski oraz pomarańczowy płomień. Robinia akacjowa to drewno, które dość szybko schnie. Będzie gotowe do spalenia po upływie około dwóch lat od ścięcia.
Akacja jest bardzo twarda, więc jej łupanie bywa męczące. Ma dużo kory – około 20–22% całej kłody, a to oznacza większą ilość popiołu po spaleniu. Mimo pewnych niedogodności internauci doceniają ten gatunek drewna przede wszystkim za powolne i stabilne spalanie.

Dębina wyszła z mody? Nie chce się suszyć i ma za dużo kory
Wiele osób uważa dębinę za drewno wyjątkowo twarde, wydajne i solidne. Ten gatunek od lat jest ceniony za zdolność do długiego utrzymywania żaru. To idealny wybór w momencie, gdy zależy nam na dużej ilości ciepła i rzadkim dokładaniu do pieca. Dębina w stanie suchym osiąga gęstość na poziomie od 700 do 750 kg/m³, a jej wartość opałowa wynosi około 18–19 MJ/kg. Dąb spala się wolno i równomiernie i nie iskrzy tak jak drewno zawierające więcej żywic. Przy wilgotności poniżej 18% spala się czysto i pozostawia niewiele osadów.
Okazuje się jednak, że nie wszyscy Polacy są zwolennikami dębiny. Pan Jacek próbuje wysuszyć drewno dębowe od trzech lat, ale pomimo upływu czasu surowiec wciąż nie spełnia jego wymagań. Mężczyzna narzeka też na wysoką zawartość kory oraz kwas taninowy, który niszczy wkład kominowy. Pan Jacek przyznaje, że woli palić w piecu robinią akacjową.
Dąb schnie bardzo wolno. Świeże drewno dopiero po dwóch latach osiągnie wilgotność na poziomie około 25%. Po trzech sezonach powinno już nadawać się do bezpiecznego spalenia – wiele zależy od tego, w jakich warunkach przechowujemy dębinę. Świeże drewno charakteryzuje się wysoką zawartością garbników oraz kwasów organicznych, co przy niskiej temperaturze spalania może prowadzić do powstawania kwaśnych kondensatów osadzających się w przewodach kominowych.
Jakie drewno na opał jest najlepsze?
Opinie na temat najlepszego drewna opałowego są podzielone. Jedni stawiają na akację, inni na czeremchę czerwoną, a część Polaków wciąż wiernie obstaje przy dębinie. Każdy z tych gatunków ma swoje unikalne wady i zalety, zatem o wyborze konkretnego rodzaju surowca zazwyczaj decydują indywidualne preferencje nabywcy.
Czeremcha czerwona wyróżnia się na tle innych gatunków drewna dość wysoką wartością opałową oraz dobrym stosunkiem jakości do ceny. Robinia akacjowa nie bez powodu może być traktowana jako żelazna racja. Ten gatunek drewna pali się długo, jest twardy i kaloryczny, a do tego szybko wysycha. Dębina z kolei wymaga wieloletniego sezonowania, jednak po odpowiednim przygotowaniu jest to drewno niezawodne, które daje mnóstwo ciepła.
Jednym z najpopularniejszych gatunków drewna w Polsce wciąż jest dębina. Nie oznacza to jednak, że nie warto korzystać z alternatyw w postaci czeremchy amerykańskiej lub akacji. Najlepiej zastanowić się nad tym, co jest dla nas najważniejsze – cena, kaloryczność, czystość spalania, a może czas suszenia opału? Odpowiedzmy sobie na to pytanie, a następnie wybierzmy gatunek, który najlepiej zaspokaja nasze potrzeby.