Instalacja wyłącza się nawet 6 razy dziennie. Tak działa dziś wiele instalacji PV

Fotowoltaika miała zagwarantować większą niezależność, ale wraz z rosnącym zainteresowaniem OZE wielu prosumentów musi zmagać się z poważnymi problemami. Zbyt wysokie napięcie w sieci prowadzi do nagłych wyłączeń instalacji PV. Właściciele paneli nie kryją swojej frustracji, bo mimo kontaktu z operatorem sieci problem wciąż powraca.
- Dlaczego instalacja PV wyłącza się w okresie największej produkcji?
- To nie chwilowy spadek produkcji, tylko poważny problem
- Właściciele PV skarżą się na problemy z siecią. Ich sąsiedzi irytują się jeszcze bardziej
- Jak poradzić sobie z niekontrolowanym wzrostem napięcia w sieci?
Dlaczego instalacja PV wyłącza się w okresie największej produkcji?
Do nieplanowanego wyłączenia instalacji fotowoltaicznej najczęściej dochodzi właśnie wtedy, gdy warunki do produkcji energii elektrycznej są najlepsze. Słoneczne dni wiążą się z wysokimi uzyskami, ale ponadprzeciętna produkcja może doprowadzić do nagłego wzrostu napięcia w sieci. W momencie, gdy przekracza ono 253 V, inwerter automatycznie przerywa pracę instalacji, by nie dopuścić do uszkodzenia modułów oraz innych urządzeń elektrycznych.
W ostatnich latach to zjawisko się nasiliło, bo coraz więcej gospodarstw domowych inwestuje we własne instalacje fotowoltaiczne i w tym samym czasie oddaje nadwyżki energii do sieci. Lokalna infrastruktura nie jest przygotowana na tak duży przepływ prądu, co prowadzi do wzrostu napięcia. Problem staje się szczególnie uciążliwy w godzinach największego nasłonecznienia, gdy wszystkie mikroinstalacje jednocześnie produkują energię, a jej zużycie jest niewielkie.
Darek skarży się, że w jego lokalnej sieci napięcie dochodzi do 258 V i już po raz trzeci ma być ono korygowane na transformatorze. Zwraca uwagę, że wraz z pojawianiem się kolejnych instalacji w okolicy problem wraca, mimo że wcześniej przez cały rok nie dochodziło do wyłączeń.
To nie chwilowy spadek produkcji, tylko poważny problem
Za oknem świeci słońce, a mimo to wykres w aplikacji pokazuje nagły spadek albo całkowite zatrzymanie produkcji? Może to oznaczać, że nasza lokalna sieć nie radzi sobie z przyjmowaniem energii z tak wielu mikroinstalacji PV.
Bardzo ważne są też komunikaty pojawiające się na falowniku lub w aplikacji monitorującej. Użytkownicy mogą zauważyć informacje o przerwie w pracy systemu, braku połączenia z falownikiem albo błędach takich jak „Grid Fault” czy „Over Voltage”. Wspomniane komunikaty wskazują, że problem dotyczy parametrów sieci albo samego urządzenia.
Ewa przyznaje, że podczas słonecznych dni jej instalacja fotowoltaiczna wyłącza się nawet sześć razy w przeciągu kilku godzin. Kobieta zgłaszała problem pogotowiu energetycznemu, jednak po przyjeździe specjalistów słyszy informację, że nic nie mogą zrobić. Zazwyczaj pogotowie przyjeżdża po południu, gdy słońce jest już nisko, a produkcja energii wyraźnie spada.

Właściciele PV skarżą się na problemy z siecią. Ich sąsiedzi irytują się jeszcze bardziej
Niekontrolowany wzrost napięcia w sieci irytuje nie tylko właścicieli PV, ale też osoby, które nie mają takiej mikroinstalacji. Pan Antoni mieszka w górskim rejonie turystycznym. W najbliższym sąsiedztwie wybudowano mnóstwo domków letniskowych.
Przez większą część roku nikt w nich nie mieszka, jednak panele przez cały czas produkują prąd. Najgorzej jest między godziną 9 a 11, gdy wysoka produkcja energii prowadzi do wzrostu napięcia w sieci oraz wyłączenia niektórych urządzeń w domu pana Antoniego. Właściciel budynku obawia się, że przez częste wyłączenia jego sprzęt AGD i RTV zużyje się zdecydowanie szybciej, niż powinien.
Mężczyzna nie potrafi samodzielnie rozwiązać tego problemu, a pogotowie energetyczne potwierdza, że napięcie jest za wysokie, jednak nic nie mogą zrobić. Specjaliści podpowiedzieli panu Antoniemu, by napisał skargę do URE.
Jak poradzić sobie z niekontrolowanym wzrostem napięcia w sieci?
Co należy zrobić w sytuacji, gdy lokalna sieć nie radzi sobie ze zwiększoną produkcją energii elektrycznej? O problemie koniecznie należy powiadomić operatora sieci. Niestety, doświadczenia użytkowników pokazują, że reakcje przedsiębiorstw energetycznych bywają bardzo różne.
Darek wspomina, że dwa lata temu po przesłaniu zdjęć i pomiarów problem został naprawiony w trzy dni, ale później powrócił. Piotr skarży się na utrudniony kontakt – operator stwierdził, że niewiele można zrobić, bo dom mężczyzny znajduje się na samym końcu od transformatora. Samo zgłoszenie problemu nie zawsze wystarczy, by rozwiązać sprawę.
Eksperci przypominają, że w celu odciążenia lokalnej sieci energetycznej należy skupić się na zwiększeniu autokonsumpcji. W okresie największego nasłonecznienia warto uruchomić bojler, pralkę, zmywarkę czy klimatyzację. Dzięki temu zmniejszymy ryzyko przekroczenia napięcia granicznego. Tomek z kolei dwa lata temu zdecydował się na instalację stabilizatora napięcia dla domu. Od tego czasu jego instalacja PV pracuje bez zbędnych przerw. Chociaż urządzenie sprawdza się bardzo dobrze, to mężczyzna zwraca uwagę na wysoki koszt inwestycji, która pochłonęła aż 8000 zł.