Ile można realnie zarobić na złomie? Sprawdziliśmy to na konkretnym przykładzie

Michał ma duży dom i własny warsztat. Mężczyzna od wielu lat zbiera i zawozi na skup zalegający złom, by nieco sobie dorobić. Czy taki wysiłek rzeczywiście się opłaca? Zobacz, kiedy warto samodzielnie zająć się gromadzeniem i wywozem złomu, a w jakim przypadku lepiej zadzwonić po kogoś, kto zrobi to za nas.
- Zbiera złom od kilku lat – przyznaje, że to ciężka praca
- Czy samodzielny transport złomu jest opłacalny?
- Mobilny skup złomu – alternatywa dla osób ceniących wygodę
- Samodzielny transport czy specjalna usługa? Co się bardziej opłaca?
Zbiera złom od kilku lat – przyznaje, że to ciężka praca
Zbieranie złomu wydaje się łatwym zajęciem, ale to tylko pozory. Michał dorabia sobie w ten sposób od wielu lat. Jakiś czas temu udało mu się zgromadzić kilka starych obudów komputerów, cienkie blachy, wiadra pełne metalowych resztek, fragmenty rur i błotników. Każdy z tych elementów oddzielnie ważył niewiele, jednak cała partia złomu była tak ciężka, że mężczyzna zaczął skarżyć się na nadmierne obciążenie fizyczne.
Największym wyzwaniem okazało się spakowanie zgromadzonego złomu. Michał musiał ułożyć wszystkie elementy w taki sposób, by zmieściły się w samochodzie i nie przewróciły się podczas transportu. Przez podnoszenie blach i obudów nadwerężył sobie plecy, a czas spędzony na układaniu niepasujących do siebie elementów był dla niego poważnym testem cierpliwości.
Michał wie, że zbieranie i oddawanie złomu na skup nie jest łatwe. To czasochłonna praca – mężczyzna samodzielnie segreguje metalowe odpady, oddziela aluminium od miedzi oraz blachy od elementów żelaznych. Jeśli tego nie zrobi, otrzyma na skupie mniej pieniędzy.
Czy samodzielny transport złomu jest opłacalny?
Gdy Michał posegregował i ułożył cały zgromadzony złom, ruszył na skup. Musiał jechać ostrożnie, bo nie wszystkie elementy były prawidłowo zabezpieczone. Na miejscu okazało się, że jego wysiłek się opłacił, ale tylko częściowo. Za 220 kilogramów cienkiego złomu i kilka kilogramów miedzi Michał dostał 268 złotych. Dzięki zbieraniu odpadów w jego warsztacie znowu było czysto, a zarobione pieniądze poszły na naprawę samochodu.
Mężczyzna był zmęczony, ale też zadowolony. Bolały go plecy, ale cieszył się z dodatkowego zarobku. Nie wszyscy podzielaliby jednak jego entuzjazm. Zgromadzenie takiej ilości złomu zajmuje zazwyczaj kilka tygodni lub miesięcy, a czas poświęcony na segregację, załadowanie oraz przewóz odpadów trudno jest oszacować. Pojawia się więc pytanie, czy taki zarobek wart jest wysiłku oraz wielu godzin pracy.

Mobilny skup złomu – alternatywa dla osób ceniących wygodę
Nie wszyscy Polacy chcą samodzielnie zajmować się segregacją i transportem złomu. Takie osoby mogą skorzystać z usług firm oferujących odbiór surowca z dojazdem do klienta. To dobre rozwiązanie na przykład w momencie, gdy chcemy oddać bardzo ciężki lub nieporęczny złom. Firma specjalizująca się w zbieraniu złomu odbierze od nas odpady, a pracownicy samodzielnie załadują towar i zawiozą go do skupu.
Z usług takich przedsiębiorstw korzysta się na przykład przy remontach, podczas czyszczenia starych nieruchomości albo wtedy, gdy na posesji zalega za dużo ciężkich sprzętów. W ten sposób posiadacz surowca oszczędza własne siły, a czasem także pieniądze – szczególnie w przypadku, gdy ilość złomu jest tak duża, że konieczne byłoby wynajęcie specjalnego środka transportu.
Samodzielny transport czy specjalna usługa? Co się bardziej opłaca?
Ostateczna decyzja zależy od kilku czynników. Po pierwsze, od ilości złomu – przy niewielkiej kupce surowca nie powinniśmy mieć żadnych problemów z jego noszeniem oraz przewozem, więc wtedy samodzielny transport jest bardziej opłacalny. Musimy jednak wziąć pod uwagę fakt, czy dysponujemy pojazdem dostosowanym do przewożenia ciężkich elementów i czy nasza kondycja fizyczna pozwala na dźwiganie ciężkiego metalu. Jeśli najważniejsza jest dla nas maksymalizacja zysku, zapewne lepszym wyborem będzie samodzielna segregacja i wizyta na skupie – firmy świadczące usługi mobilne prawie zawsze oferują niższe stawki za odbiór złomu.
Wielu Polaków wciąż wybiera metodę Michała, który nie boi się ciężkiej pracy. Nie zmienia to jednak faktu, że zyski, które przynosi sprzedaż złomu, nie zawsze są w stanie zrekompensować nasz wysiłek i stracony czas. Jeśli najbardziej cenimy sobie wygodę, lepiej skorzystać z usługi odbioru złomu.