Podatek od nieruchomości będzie jeszcze wyższy. Właśnie poznaliśmy stawki na 2027 rok

Właściciele domów, mieszkań i przedsiębiorstw powinni przygotować się na kolejną podwyżkę podatku od nieruchomości. Nowe maksymalne stawki na 2027 rok uwzględniają wskaźnik inflacji. Sprawdziliśmy, jak bardzo wzrosły maksymalne limity. Dowiedz się, czy Twoja gmina może wprowadzić wyższy podatek od nieruchomości.
- Minister podnosi limity – samorządy mogą pobierać wyższe podatki
- Duże przedsiębiorstwa zapłacą najwięcej
- Nowe limity dla posiadaczy środków transportowych, handlarzy i właścicieli psów
- Ważą się losy podwyżek – decyzja po stronie gmin
Minister podnosi limity – samorządy mogą pobierać wyższe podatki
Minister Finansów i Gospodarki ogłosił nowe maksymalne stawki podatków i opłat lokalnych. Tym razem opłaty wzrosną o 2,7% w porównaniu z rokiem poprzednim, co oznacza, że ministerstwo skorzystało ze wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych w pierwszym półroczu 2026 roku, który stanowi podstawę do waloryzacji zgodnie z ustawą o podatkach i opłatach lokalnych.
Najwięcej emocji wśród Polaków tradycyjnie budzi zmiana maksymalnej stawki podatku od nieruchomości. W 2027 roku gminy będą mogły pobierać do 1,29 zł za każdy metr kwadratowy powierzchni użytkowej domu lub mieszkania, ale to nie oznacza, że w całym kraju będzie obowiązywać właśnie taka stawka (w 2026 roku było to 1,25 zł/m2).
Ministerialne obwieszczenie określa bowiem górną granicę podatków, a rady gmin podejmują własne uchwały i same decydują, jakie stawki obowiązywać będą na podlegających im terenach. Nowe limity będą ważne przez cały 2027 rok.
Duże przedsiębiorstwa zapłacą najwięcej
Wyższy podatek od nieruchomości interesuje nie tylko posiadaczy mieszkań lub domów. Ministerialne obwieszczenie wyznacza też limity daniny dla gruntów prywatnych, terenów, na których prowadzona jest działalność gospodarcza oraz innych kategorii nieruchomości.
W 2027 roku znacznie wyższe podatki mogą płacić przedsiębiorcy, bo maksymalna stawka dla gruntów związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej wzrośnie z 1,45 zł do 1,49 zł za metr kwadratowy. Najmocniej po kieszeni dostaną przedsiębiorcy posiadający duże budynki. Od 2027 roku maksymalna stawka podatku dla nieruchomości związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej wyniesie 36,49 zł za metr kwadratowy powierzchni użytkowej. W 2026 roku jest to 35,53 zł/m2.
Minister określił także odrębne limity dla pozostałych kategorii budynków. Nieruchomości zajęte na prowadzenie działalności w zakresie obrotu kwalifikowanym materiałem siewnym zostaną objęte stawką maksymalną w wysokości 17,09 zł/m2. Dla obiektów związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych będzie to 7,47 zł/m2, dla pozostałych budynków – 12,33 zł/m2, a dla pozostałych gruntów – 0,80 zł/m2.

Nowe limity dla posiadaczy środków transportowych, handlarzy i właścicieli psów
Obwieszczenie Ministra Finansów i Gospodarki opublikowane w Monitorze Polskim wyznacza również maksymalne roczne stawki podatku od środków transportowych, które dotyczą między innymi samochodów ciężarowych, ciągników siodłowych, przyczep, naczep oraz autobusów. W przypadku samochodów ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 tony i do 5,5 tony maksymalna roczna stawka wyniesie 1293,09 zł. Dla pojazdów ważących powyżej 5,5 tony i do 9 ton będzie to 2157,14 zł, natomiast przy masie powyżej 9 ton i poniżej 12 ton limit wzrośnie do 2588,54 zł. Maksymalny podatek od samochodu ciężarowego o dopuszczalnej masie całkowitej wynoszącej co najmniej 12 ton może sięgnąć 4939,57 zł rocznie.
W 2027 roku wzrosną maksymalne stawki wybranych opłat lokalnych. Dotyczy to na przykład opłaty targowej, gdzie maksymalna dzienna stawka po raz pierwszy przekroczy kwotę 1200 zł i wyniesie dokładnie 1208,45 zł.
Właścicieli czworonogów może zainteresować nowy maksymalny poziom opłaty od posiadania psa. W przyszłym roku wyniesie on 191,32 zł rocznie za jedno zwierzę. Warto jednak pamiętać, że wprowadzenie tej opłaty zależy od decyzji konkretnej gminy – samorząd nie ma obowiązku jej pobierania.
Ważą się losy podwyżek – decyzja po stronie gmin
Teraz to lokalni radni zdecydują, ile mieszkańcy rzeczywiście zapłacą za swoje nieruchomości. Gmina może przyjąć maksymalną stawkę wyznaczoną przez ministra, ale równie dobrze może ustalić niższą kwotę podatku. Samorządy mają również możliwość różnicowania części podatków między innymi ze względu na lokalizację nieruchomości, sposób jej wykorzystywania lub rodzaj prowadzonej działalności.
Nawet jeśli gmina podniesie podatek o 2,7%, to większość prywatnych właścicieli nieruchomości nie odczuje tej różnicy. Jedynie posiadacze dużych lokali, gdzie prowadzona jest działalność gospodarcza, mogą zauważyć, że ich budżet się uszczuplił. W rzeczywistości gminy nie muszą decydować się na żadne podwyżki, a jeśli jest to uzasadnione, to w przyszłym roku stawka podatku może być niższa niż w latach poprzednich. O tym, ile zapłacimy za posiadane nieruchomości, dowiemy się dopiero w najbliższych miesiącach, gdy samorządy podejmą uchwały dotyczące podatków i opłat lokalnych.