Holendrzy już dawno odeszli od zwykłej kostki brukowej. Żywotność tego rozwiązania to ponad 130 lat

W Polsce podjazd przed domem najczęściej kojarzy się z kostką betonową, ewentualnie granitową. W Holandii krajobraz ulic i posesji wygląda nieco inaczej. Charakterystycznym elementem są tam wąskie, podłużne waaltjes. Powstają z wypalanej gliny i można je znaleźć zarówno na starych ulicach, jak i na placach, chodnikach czy prywatnych posesjach. Co ciekawe, materiał po wielu latach użytkowania niekoniecznie trafia na gruz - stare elementy są często z powodzeniem układane ponownie.
- Czym są holenderskie waaltjes?
- Dlaczego Holendrzy tak chętnie układają klinkiery?
- To rozwiązanie może służyć przez ponad 130 lat
- Starą nawierzchnię można rozebrać i ułożyć ponownie
- Czy holenderskie waaltjes sprawdziłyby się w Polsce?
- Czy waaltjes mają jakieś wady?
- Alternatywa dla kostki, która z wiekiem nabiera charakteru
Czym są holenderskie waaltjes?
Waaltjes to określenie niewielkich, podłużnych klinkierów związanych z tradycyjnym holenderskim formatem waalformaat. W przypadku ceramicznych kamieni przeznaczonych do wykonywania nawierzchni spotyka się w tym formacie elementy o wymiarach około 200 × 50 × 85 mm.
Nie należy jednak mylić ich ze zwykłymi cegłami przeznaczonymi do murowania ścian. Do wykonywania nawierzchni wykorzystuje się straatbakstenen, czyli ceramiczne cegły/klinkiery drogowe przystosowane do pracy jako nawierzchnia.
To materiał niezwykle charakterystyczny dla Holandii. Czerwone, brązowe, rdzawe czy niemal grafitowe klinkiery można spotkać na ulicach i placach, ale sprawdzają się również przy domu. Producenci przewidują ceramiczną nawierzchnię m.in. na podjazdy, chodniki, drogi rowerowe czy intensywnie użytkowane parkingi.
Dlaczego Holendrzy tak chętnie układają klinkiery?
Jedną z największych zalet klinkieru jest sposób uzyskiwania koloru. W przypadku tradycyjnej ceramiki barwa jest związana z surowcem oraz procesem wypalania, a nie jedynie z powierzchniową warstwą dekoracyjną. Dzięki temu wieloletnie użytkowanie nie musi oznaczać utraty charakterystycznego wyglądu nawierzchni.
Ceramiczne klinkiery są również odporne na ścieranie, mróz i sól stosowaną zimą. Holenderski Wienerberger wskazuje, że nie wymagają specjalnych zabiegów zabezpieczających w celu zachowania właściwości materiału.
Z czasem ich powierzchnia może nabierać charakterystycznej patyny. Właśnie dlatego stara holenderska uliczka wyłożona klinkierem nie musi wyglądać jak nawierzchnia wymagająca natychmiastowej wymiany. Ślady użytkowania stają się częścią jej wyglądu.
To rozwiązanie może służyć przez ponad 130 lat
Najbardziej zaskakująca jest trwałość materiału. Badanie CE Delft dotyczące ponownego wykorzystywania holenderskich straatbakstenen wykazało, że najbardziej prawdopodobny poziom ponownego użycia w przypadku nawierzchni komunalnych wynosi około 80–83 proc. Oszacowana funkcjonalna żywotność wyniosła natomiast około 130–140 lat.
Po uwzględnieniu późniejszego wykorzystania materiału również przez prywatnych właścicieli nieruchomości badacze oszacowali poziom ponownego użycia na około 88 proc., a przeciętną funkcjonalną żywotność wszystkich analizowanych klinkierów na około 135 lat.
Nie oznacza to oczywiście, że każdy klinkier położony przed domem automatycznie przetrwa 135 lat. Wiele zależy od jakości produktu, sposobu wykonania nawierzchni, podbudowy i obciążenia. Dane pokazują jednak, dlaczego w Holandii stary klinkier nie jest traktowany wyłącznie jako odpad budowlany.
Starą nawierzchnię można rozebrać i ułożyć ponownie
Tu ujawnia się kolejna zaleta holenderskiego rozwiązania. Klinkiery układa się jako pojedyncze elementy, dlatego podczas przebudowy ulicy czy posesji można je wyjąć, oczyścić i wykorzystać ponownie.
W praktyce takie rozwiązanie stosuje się w Holandii od dawna. Organizacja branżowa KNB podaje, że średnia żywotność straatbaksteen jest bardzo długa, a możliwość ponownego wykorzystania stanowi jedną z najważniejszych cech tego materiału.
Co ciekawe, używane waaltjes mogą później trafiać z inwestycji publicznych na rynek prywatny. Badanie CE Delft zwraca uwagę właśnie na ten drugi etap życia materiału.
W efekcie rozbiórka starego podjazdu nie musi oznaczać wyrzucenia całej nawierzchni. Jeśli elementy są w dobrym stanie, można przełożyć je w innym miejscu lub wykorzystać ponownie po wykonaniu nowej podbudowy.
Czy holenderskie waaltjes sprawdziłyby się w Polsce?
Pod względem warunków atmosferycznych nie ma zasadniczego powodu, dla którego odpowiednio dobrana ceramiczna kostka brukowa nie mogłaby być stosowana w Polsce. Produkty przeznaczone na nawierzchnie są projektowane jako odporne na mróz, zużycie oraz oddziaływanie soli.
Trzeba jednak zwrócić uwagę na przeznaczenie konkretnego produktu. Nie każda cegła w formacie waalformaat nadaje się na podjazd. Do nawierzchni należy wybierać klinkier drogowy przeznaczony do takiego zastosowania i odpowiedni do przewidywanego obciążenia.
Kluczowa pozostaje również podbudowa. Nawet bardzo trwały klinkier nie uratuje źle wykonanej nawierzchni, jeśli grunt będzie osiadał, woda nie zostanie prawidłowo odprowadzona albo podłoże będzie niewłaściwie zagęszczone.

Czy waaltjes mają jakieś wady?
Największą przeszkodą może być koszt zakupu i wykonania nawierzchni. Mały format oznacza dużą liczbę elementów przypadających na metr kwadratowy, dlatego ich układanie może być bardziej pracochłonne niż zastosowanie dużych płyt lub większych elementów betonowych.
Trzeba też pamiętać, że samo zastosowanie ceramiki nie powoduje automatycznie, że podjazd staje się nawierzchnią przepuszczalną. Woda może przenikać przede wszystkim przez odpowiednio zaprojektowane spoiny oraz przepuszczalne warstwy znajdujące się niżej. Istnieją specjalne ceramiczne systemy nawierzchniowe z szerszymi fugami umożliwiającymi infiltrację deszczówki.
W przypadku bardzo intensywnego i ciężkiego ruchu konieczny jest ponadto odpowiedni dobór klinkieru, formatu, wzoru ułożenia oraz konstrukcji całej nawierzchni.
Alternatywa dla kostki, która z wiekiem nabiera charakteru
Holenderskie waaltjes pokazują, że nawierzchnia przed domem nie musi oznaczać kolejnego podjazdu z betonowej kostki. Ceramiczny klinkier jest rozwiązaniem droższym i wymagającym starannego wykonania, ale rekompensuje to bardzo długą żywotnością, odpornością oraz możliwością ponownego wykorzystania.
Najciekawsze jest jednak podejście do starzenia się materiału. W przypadku wielu nawierzchni oczekujemy, że przez lata będą wyglądały jak nowe. Holenderskie klinkiery mogą działać odwrotnie - ślady użytkowania, niejednolita kolorystyka i upływ czasu nadają im charakteru. Być może właśnie dlatego tak dobrze wpisują się w krajobraz holenderskich miast, gdzie ta sama ceramiczna kostka może przeżyć kilka kolejnych remontów ulicy.